Strefa Wolnych Myśli to projekt Artura Krystka, autora zawartej tu muzyki oraz słów, ale też gitarzysty, któremu udało się zaprosić do współpracy mnóstwo wyjątkowych osobowości i to nie tylko ze świata muzyki. Bo na płycie możemy usłyszeć tak cenionych aktorów, jak Piotr Fronczewski i Wiktor Zborowski, posłuchać choćby takich wokalistów, jak Artur Gadowski i Marek Piekarczyk oraz wreszcie tak cenionych instrumentalistów, jak Michał Jelonek.
Co otrzymujemy na Wieściach ze świata? Czterdziestominutowy koncept album utrzymany w konwencji szeroko rozumianego progresywnego rocka, odwołujący się w znacznej mierze do dwóch słynnych powieści George’a Orwella, 1984 i Folwark zwierzęcy, choć nie tylko do nich.
Tematykę pierwszej książki podejmuje krótsza z zawartych tu dwóch suit. Otwierająca całość, jedenastominutowa kompozycja podzielona na trzy części (Tydzień nienawiści, Policja myśli, Londongrad) ma oczywiście wielowątkowy charakter. Rozpoczyna ją akustyczne intro a później przeplatają się w niej hard rockowe riffy, na których położone są melorecytacje Fronczewskiego lub wokalne partie Gadowskiego. Swoisty „refren” to już bardziej stonowane, progresywne klimaty, podkreślone klasycznym, melodyjnym gitarowym solo. W 1984 dostajemy też i saksofonowy popis, ciekawą figurę basową a i możemy się fajnie pobujać w Londongradzie.
Folwark, bardziej rozbudowany, dłuższy i sześcioczęściowy, jest chyba mniej porywający, choć ma w sobie też sporo różnorodności, od country'owych niuansów pachnących amerykańskim Południem, przez balladowanie, odgłosy zwierząt, rhythm’and’bluesowe klimaty, po jazzowe formy.
Dwa krótsze utwory to Korpo, w którym stosownie do tytułu autor krytykuje funkcjonowanie współczesnych korporacji, ale też generalnie pełen konsumpcjonizmu i blichtru model współczesnego życia, oraz Dobro, o bardzo pozytywnym i dającym nadzieję przekazie. Obie rzeczy utrzymane już w balladowych tempach, warto wszak wyróżnić w bardzo melodyjnej kompozycji końcowej fajne, zawiesiste hammondowanie oraz gitarowe i saksofonowe solówki.