ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
- 27.08 - Inowrocław
- 02.09 - Gdańsk
- 03.09 - Warszawa
- 04.09 - Wrocław
- 11.09 - Warszawa
- 12.09 - Kraków
- 13.09 - Warszawa
- 16.09 - Warszawa
- 17.09 - Wrocław
- 16.09 - Poznań
- 17.09 - Piekary Śląskie
- 18.09 - Warszawa
- 18.09 - Kraków
- 24.09 - Warszawa
- 30.09 - Piekary Śląskie
- 01.10 - Poznań
- 09.10 - Kraków
- 11.10 - Kraków
- 12.10 - Warszawa
 

Koncerty

INO-ROCK FESTIVAL [WISHBONE ASH + LEPROUS + VILLAGERS OF IOANNINA CITY...]

27.08.2022 - Inowrocław, Teatr Letni, Park Solankowy 16.30 219 PLN

Ino-Rock Festival to cykliczna impreza, która po raz pierwszy odbyła się w 2008 roku z inicjatywy Kujawskiego Centrum Kultury i muzyków z grupy Quidam, przy znaczącym wsparciu (i poparciu) Prezydenta Miasta Inowrocławia. Od 2009 opiekę artystyczną nad festiwalem sprawuje Piotr Kosiński i Rock Serwis. Koncerty festiwalowe odbywają się w Teatrze Letnim w samym sercu Parku Solankowego. Do udziału w festiwalu zapraszani są wykonawcy niekoniecznie zbieżni stylistycznie, jednak trafiający swoją twórczością do wrażliwych słuchaczy o otwartych umysłach. Obok uznanych gwiazd pojawiają się debiutanci i artyści niszowi. Podczas dotychczasowych edycji festiwalu, publiczność miała okazję podziwiać w akcji następujących wykonawców: Steve Hackett Band, Fish, Hawkwind, Focus, Anathema, Brendan Perry, Riverside,  Eivor, Lacrimosa, Pain Of Salvation, Gazpacho, Tim Bowness, Anekdoten, Soup, Dungen, IQ, Motorpsycho, Antimatter, Crippled Black Phoenix, Mystery, Mostly Autumn, Anglagard, Agusa, Ozric Tentacles, Iamthemorning, Nino Katamadze & Insight, Nosound, Airbag, Haken, The Pineapple Thief, Bjorn Riis Band, Soen, RPWL, Wolf People, Meller Gołyźniak Duda, Lion Shepherd, Amarok, Collage, Quidam, Indukti, Lizard, Tune, Believe, Millenium, Osada Vida, After, Votum, Hipgnosis, Soma White, State Urge, Lebowski, Joanna Vorbrodt i hipiersoniK.  

W TYM ROKU WYSTĄPIĄ: BAŚNIA, BESIDES, VILLAGERS OF IOANNINA CITY, LEPROUS i WISHBONE ASH.
 

SOEN + LIZZARD + OCEANHOARSE

02.09.2022 - Gdańsk, Drizzly Grizzly 90 PLN
03.09.2022 - Warszawa, Proxima 90 PLN
04.09.2022 - Wrocław, Akademia 90 PLN

Grupa wystąpi kolejno w Gdańsku, Warszawie oraz we Wrocławiu. Wszystkie zakupione bilety zachowują swoją ważność! Melodyjna, ciężka, misternie skonstruowana i zróżnicowana – takich słów użył Martin Lopez, perkusista znany z Opeth i Amon Amarth, kiedy zapytano go o to, jak opisałby muzykę swojego zespołu Soen. Recenzenci najczęściej przypisują szwedzkiej formacji łatki "rock progresywny" oraz "progmetal". Soen zaczął na dobre działać w drugiej dekadzie XXI wieku. Kapela parokrotnie nawiedziła Polskę, zdobyła u nas sporo fanów i dorobiła się nawet statusu jednej z gwiazd festiwalu Prog In Park. Wtedy w grupie nie było już genialnego Steve'a DiGiorgio, który przewinął się przez skład w początkach, ale był już świetny wokalista Joel Ekelöf. Muzyka Soen oscyluje wokół klimatów Pink Floyd, Katatonii, Tool, czy Opeth. W nagraniach szwedzka załoga chętnie korzysta ze smyczków (skrzypce, wiolonczela), co pięknie słychać, chociażby na wydanym w 2019 roku albumie "Lotus", na którym dodatkowych pięknych dźwięków dodał kwartet smyczkowi Emeli Jeremias. Oprócz Martina i Joela skład Soen uzupełniają jeszcze Stefan Stenberg (gitara basowa), Kanadyjczyk Cody Ford (gitara) oraz Lars Åhlund (klawisze, gitara).

LIZZARD (Francja) rock alternatywny, prog metal:

Lizzard to być może jedna z najbardziej zaskakujących formacji w świecie nowoczesnego prog rocka. Nie boją się przebojowości i riffów o wyraźnie koncertowym potencjale, ale równie blisko im do elegancji art-rocka czy gitarowych flażoletów wyjętych z post-rocka. Dodatkowo, mimo mnogości wpływów, wiedzą, jak pisać hity. Czy może być lepiej?

OCEANHORSE (Finlandia) heavy metal:

Grająca heavy metal, albo heavy fucking metal, jak sami mówią, formacja Oceanhorse została założona pod koniec 2016 roku przez Bena Varona, uznanego w Finlandii gitarzystę i kompozytora, po rozwiązaniu przez niego zespołu Amoral. Pierwszym wyborem do nowego składu był basista Jyri Helko. Następnym w kolejce był były frontman kapeli Mygrain Tommy Tuovinen, a posadę gitarzysty otrzymał młody, utalentowany Oscar Niemi.  W wyżej wymienionym składzie Oceanhorse wydał w 2018 roku cztery single: "The Oceanhoarse", "Fading Neons", "Waves" i "The Intruder" po czym rozstał się z Tuovinenem. Pracę wokalisty powierzono następnie Joonasowi Kosonenowi.

OBSCURA

11.09.2022 - Warszawa, Hydrozagadka, ul. 11 Listopada 19.00 89/100 PLN

Obscura wystąpi 11 września 2022 roku w warszawskim klubie Hydrozagadka. Zespół przyjedzie do naszego kraju w ramach europejskiej trasy w towarzystwie: Persefone oraz Disillusion. i będzie promował swój najnowszy album „A Valediction” (2021, Nuclear Blast Records).

VOLA + VOYAGER + FOUR STROKE BARON

12.09.2022 - Kraków, Zaścianek, ul. Rostafińskiego 4 19.30 89/110 pln
13.09.2022 - Warszawa, Hydrozagadka, ul. 11 Listopada 19.30 89/110 pln

Duński kwartet Vola zagra w Polsce już we wrześniu! Grupa będzie promować w trasie swoje najnowsze wydawnictwo „Witness”, które ukazało się 21 maja 2021 roku dzięki Mascot Records. Choć problematyka poruszana w utworach Vola jest różnorodna, dotyczy głównie dynamiki relacji międzyludzkich. Gitarzysta i wokalista zespołu - Asger Mygind o przesłaniu albumu „Witness”: Porażka rodzi się z żalu, braku miłości oraz manipulacji i poczucia niepewności. Tytuł albumu „Witness” opisuje los postaci z utworów, które są świadkami tego, jak rozpadają się ich relacje z innymi.

Voyager - za powstanie kapeli w 1999 roku odpowiadało kilku studentów University of Western Australia. Wśród nich był grający w zespole do dziś klawiszowiec i wokalista Daniel Estrin. Oprócz niego najdłuższy staż w Voyager mają basista Alex Canion i znakomita gitarzystka Simone Dow. Skład uzupełniają drugi gitarzysta Scott Kay i perkusista Ashley Doodkorte. Kapela miała okazję supportować między innymi Steve'a Vaia, Children Of Bodom i Nightwish. Voyager nagrywa dla renomowanej wytwórni Season Of Mist, z której logo ukazała się wydana w 2019 roku znakomita płyta "Colours In The Sun".

Four Stroke Baron to amerykańskie trio balansujące muzycznie na pograniczach prog metalu, new wave'a, rocka alternatywnego oraz schoegaze. Charyzmatyczni Kirk Witt, Matt Vallarino i Keegan Ferrari tworzą rozbudowane kompozycje, których nieoczywista struktura przeciwstawia się schematycznym i przewidywalnym utworom muzyki popularnej. Najnowszym wydawnictwem muzyków jest ich trzeci studyjny album "Classics", który ukazał się w październiku 2021 roku nakładem Prosthetic Records. Całośc albumu zmiksował legendarny multiinstrumentalista i producent Devin Townsend.

OPETH + THE VINTAGE CARAVAN

16.09.2022 - Warszawa, Progresja, ul. Fort Wola 22 19.30 140/160 PLN
17.09.2022 - Wrocław, A2, ul. Góralska 5 19.30 140/160 PLN

OPETH - W 1990 roku Mikael Akerfeldt dołączył do działającego od niedawna w Sztokholmie zespołu Opeth, w którym wtedy główną postacią był jeszcze David Isberg. Jednak dość szybko, bo w ciągu niespełna dwóch lat, o komponowaniu i kierunku rozwoju zespołu zaczął decydować Mikael. Główną postacią Opeth jest do tej pory.  W realizacji muzycznej wizji wspierają Szweda basista Martín Méndez, kapitalny perkusista Martin Axenrot, znakomity gitarzysta Fredrik Åkesson oraz klawiszowiec Joakim Svalberg. Ta konfiguracja skutecznie funkcjonuje od 2011 roku. Muzyka Opeth przez ponad 30 lat ewoluowała parokrotnie. Jednak na każdym z etapów Akerfeldt wraz z towarzyszącymi mu muzykami potrafił tworzyć dzieła wybitne. Wśród nich znajdziemy, chociażby "My Arms, Your Hearse" i "Blackwater Park", subtelny dyptyk "Deliverance" / "Damnation" (2002, 2003), bardziej psychodeliczny "Heritage", czy wydany w 2019 roku album "In Cauda  Venenum", który zameldował się w pierwszej 10 listy Billboardu. Opeth to wspaniałe umiejętności i znakomite koncerty. Wiele z nich szwedzka formacja zagrała w Polsce, gdzie od dawna ma wielu oddanych fanów.

THE VINTAGE CARAVAN - Islandzkie trio The Vintage Caravan pochodzi z małej mieściny Álftanes, gdzie powstało w 2006 roku. Jego muzyka raczej nie jest tą, z którą w pierwszej kolejności kojarzy się Islandię, bo The Vintage Caravan porusza się po terenie psychodelii, stonera, bluesa i rocka progresywnego, czyli klimatach z lat 60., 70. XX wieku. Óskar Logi Ágústsson, gitarzysta i wokalista, jest główną postacią kapeli i jej jedynym oryginalnym członkiem. The Vintage Caravan pod jego dowództwem gra i brzmi tak, jakby wehikułem czasu przeniósł się do XXI wieku z lat 1967-69. Islandczycy wystartowali fonograficznie w 2011 roku imiennym debiutem, którym z miejsca zwrócili na siebie uwagę. Efektem był kontrakt z Nuclear Blast. Z logo tego wydawcy The Vintage Caravan wspaniale odświeża rockową klasykę, dodając do niej sporo poczucia humoru.

 

SIENA ROOT + CARSON

16.09.2022 - Poznań, Klub U Bazyla 19.00 69-89 PLN
17.09.2022 - Piekary Śląskie, OK Andaluzja 19.00 69-89 PLN
18.09.2022 - Warszawa, Remont 19.00 69-89 PLN

Zespół, został założony w latach 90, chociaż muzycznymi korzeniami sięga zdecydowanie głębiej, do lat 60 i 70.  W swoich kompozycjach używają oryginalnych organów Hammonda, hipnotyzujących rytmów, ciężkich riffów, pięknych solówek i emocjonalnych wokali, a ich płyty nagrywane są w sposób analogowy, na taśmach, bez ingerencji komputera. To świadomie tworzona muzyka, z pasją i doświadczeniem. Brzmienie, jak sami twierdzą, to hołd i przekazywanie rockowego dziedzictwa. Za słowami idą czyny, dlatego już od pierwszej płyty - A New Day Dawning (2004 rok), zaczęli wydawać albumy na winylu. Zespół nie przejmował się tym, że trend na czarne krążki miał dopiero nadejść. Jak sami mówią:  -"Twórczy zastój jest dla nas całkowitym tabu. To, co czyni nas wyjątkowymi, to połączenie bycia w branży przez bardzo długi czas (+15 lat) oraz jednoczesne próbowanie mnóstwa różnych rzeczy. Wiele oblicz zespołu to część jego tożsamości i siły" Obecny skład grupy muzycznej to: Sam Riffer (bas), Love Forsberg (perkusja), Johan Borgström (gitara), Zubaida Solid (wokal). Siena Root od początku lat dwutysięcznych często koncertuje w Europie i komponuje szeroki wachlarz mieszających się gatunkowo utworów. Występy na żywo będące niewątpliwym motorem napędowym zespołu, często przeradzają się w dzikie improwizowane sesje na żywo (co słychać zwłaszcza na wydanym w 2011 roku albumie "Root Jam"). Część utworów, jak i pomysłów na nie powstała… w szwedzkich lasach. Odgłosy zwierząt i roślin są zakłócane jedynie przez dźwięk magnetofonowej taśmy. Jakie są rezultaty? Powrót do korzeni, który zresztą sugeruje sama nazwa. Siena to kolor afrykańskiego błota i ziemi. A root to właśnie korzenie, którymi próbują sięgnąć do początków rockowej muzyki.

 

MACHINE HEAD + AMON AMARTH

18.09.2022 - Kraków, Tauron Arena, ul. Stanisława Lema 7 18.30 159/280 PLN

Zanim pandemia wywróciła świat do góry nogami Robb Flynn i jego Machine Head przypomnieli fanom, także polskim, na żywo swój evergreen, czyli genialny debiutancki album "Burn My Eyes". Ale nie tylko przeszłością kapela z Oakland żyje. W 2021 roku Machine Head celebruje swoje 30-lecie oraz osiągnięcie pełnoletności przez jeden z najważniejszych albumów w dorobku, "Through The Ashes Of Empires", który wyznacza początek powrotu zespołu do wielkiej formy, w której znajduje się do dziś. Polskich fanów metalu na pewno ucieszyło to, że Robb zaprosił do składu Vogga, lidera Decapitated, który brał udział w tournée, na którym odkurzono genialny "Burn My Eyes" oraz promowano wydany w 2018 roku album "Catharsis", który w Niemczech dał Machine Head najwyższe w historii, trzecie miejsce na tamtejszej liście płyt. Na żywo Machine Head to niezmiennie siejąca spustoszenie energetyczna maszyna, w której oprócz Robba i Vogga znajdziemy także basistę Jareda MacEacherna i bębniarza Matta Alstona.

Doskonale znany w Polsce Sabaton wspaniale promuje historię. Ich rodacy z Amon Amarth od powstania w 1992 roku propagują z kolei treści związane z mitologią nordycką. Melodyjni deathmetalowcy ze Sztokholmu dzięki szczerości i konsekwencji w działaniach oraz zawsze byciu blisko fanów, osiągnęli sukces na skalę światową. Swoją muzyczną koncepcję, stworzoną w latach 90., udoskonalali w kolejnych latach, a że ciężka praca koncertowa nie jest im obca, stopniowo zdobywali coraz większe uznanie poza Szwecją, by w końcu odnieść duży sukces na wymagającym rynku amerykańskim (dwie płyty w Top 20 Billboardu) oraz niemieckim (dwie płyty z rzędu na szczycie zestawienia płyt, "Jomsviking" i "Berserker"). Mityczne treści z nordyckimi bogami i bohaterami w tle rozpowszechniają: członkowie założyciele – gitarzysta Olavi Mikkonen, potężny wokalista Johan Hegg i basista Ted Lundström, a wraz z nimi drugi gitarzysta Johan Söderberg  i bębniarz Jocke Wallgren.

 

 

EKTOMORF

24.09.2022 - Warszawa, Hydrozagadka, ul. 11 Listopada 18.30 89/100 PLN

Jesienią 2022 roku, węgierska grupa ruszy w przesuniętą europejską trasę koncertową, podczas której będzie promować swoje najświeższe wydawnictwo „Reborn” (Napalm Records). U boku zespołu zagra amerykańskie X-Method. Na koncert Ektomorf w ramach „The European Reborn Tour” zapraszamy 24 września 2022 roku do warszawskiej Hydrozagadki.

TOMMY CASTRO AND THE PAINKILLERS

30.09.2022 - Piekary Śląskie, OK Andaluzja 19.00 85/109 PLN
01.10.2022 - Poznań, 2progi 19.00 85/109 PLN

Serdecznie zapraszamy na wieczór z wyjątkowym rythm and bluesem prosto ze Stanów Zjednoczonych. Wspólnie świętować będziemy 30 lecie zespołu oraz wydawnictwo nowego albumu "A Bluesman Came To Town"! Tommy Castro wie, jak rozpalić tłum. Występując na całym świecie, zdobył niezliczonych fanów swoimi legendarnymi i porywającymi koncertami. Razem z The Painkillers uformowali jeden z najbardziej zgranych zespołów, dając niezapomniane i nieprzewidywalne występy. Tommy Castro to jedna z kluczowych postaci współczesnego gitarowego rhythm and bluesa. Zaczynając od lokalnych scen, podczas licznych tras koncertowych, osiągnął sukces na szczeblu ogólnokrajowym i międzynarodowym. Szczególną popularność przyniosło mu zdobycie Blues Music Award 2008 w kategorii Entertainer of the Year. Wytrwałość Castro — koncert za koncertem, noc za nocą — zjednała mu dozgonnie miłość fanów wszędzie tam, gdzie występuje. Gra ostrego, dynamicznego bluesa, jak rozpędzony pociąg. Ma uduchowiony głos, charakterystyczną gitarę i jest doskonałym autorem tekstów oraz wokalistą. San Francisco Chronicle opisuje muzykę Castro jako „funkowy południowy soul, wielkomiejski blues i klasyczny rock... gitarowe zagrywki, które brzmią jednocześnie znajomo i świeżo”, z kolei Blurt dodaje: „Jeśli zamkniesz oczy, będziesz przekonany, że słuchasz Otisa Reddinga śpiewającego w 1967 roku... Wspaniałe”.

 

SAMAEL + DIABOLICAL

09.10.2022 - Kraków, Klub Kwadrat, ul. Skarżyńskiego 1 19.30 99/120 PLN

Powstały w 1987 roku w szwajcarskim Sion z inicjatywy braci Michela (Vorph) i Alexandre'a (Xy) Locherów zespół Samael, dzięki takim materiałom jak EP-ka "Medieval Prophecy" i debiutancki album "Worship Him", tworzył podstawy europejskiego black metalu. Później jednak od takiego grania formacja całkowicie odeszła, oddając się w objęcia bardziej industrialnych klimatów. Związek z bardziej elektroniczną twarzą metalu trwa do dziś. Samael i Polska to związek udany, trwający przeszło trzy dekady, a rozpoczęty między innymi niezapomnianymi koncertami, choćby na festiwalu "Sthrashydło", kiedy zespół tworzyli tylko bracia. Parę lat po tej wizycie, w roku 1994, ukazał się album "Ceremony Of Opposities", który był przedsmakiem dzieła, które wyznaczyło stylistykę Samael na kolejne lata, czyli genialny "Passage" z roku 1996 wyprodukowany przez Waldemara Sorychtę. W roku 2017 grupa zakończyła współpracę z wytwórnią Nuclear Blast i otworzyła nowy rozdział, wydając album "Hegemony" z logo austriackiej Napalm Records. Był to ostatni materiał, na którym zagrał wieloletni gitarzysta Makro. Jego obowiązki przejął basista Drop, a posadę gitarzysty basowego przyznano niejakiemu Alesowi (Ales Campanelli).

W świętowaniu ćwierćwiecza kultowego albumu "Passage" Szwajcarów z Samael będą wspierać na trasie Szwedzi z Diabolical, zespół, który narodził się w 1998 roku. Sztokholmska grupa eksploruje ciemne strony ludzkiej natury, w tym te bliskie diabelstwu i piekłu. Kapela przedstawiana jest jako wykonawca z pogranicza death i black metalu. Taka hybryda nie wyczerpuje jednak stylu granej przez nią muzyki, gdyż słychać w niej także elementy industrial metalu, metalu symfonicznego i mrocznego rocka. Lekki koszmar dla gatunkowych szalikowców. Główną postacią kapeli jest gitarzysta i wokalista Sverker Widgren, którego fani śmierć metalu made in Sweden, z pewnością kojarzą z zespołu Centinex. W Diabolical dżentelmen ów ma trzech współpracowników, którymi są: Carl Stjärnlöv (gitara, wokal; kiedyś grał w Devian, który założył znany z Marduk Legion), Dan Darforth (gitara basowa, wokal) oraz Jonathan Persson (perkusja). Od 2019 roku zespół współpracuje z norweską Indie Recordings i jej nakładem wydał album "Eclipse".

 

ARCHIVE

11.10.2022 - Kraków, Klub Studio
12.10.2022 - Warszawa, Torwar
13.10.2022 - Gdańsk, Stary Maneż

Formacja Archive ogłasza trasę koncertową. „The Call To Arms & Angels Tour" odbędzie się w październiku i listopadzie 2022 r. Zespół zagra w najbardziej prestiżowych miejscach w Europie. Oprócz trasy koncertowej, zespół opublikował "We Are The Same" - najnowszy singiel z nadchodzącego albumu "Call To Arms & Angels", który ukaże się 8 kwietnia. "We Are The Same" ukazuje jak jesteśmy uwięzieni w społecznym podziale, to czego nienawidzimy dostrzegamy w innych, ale nie w sobie. Jesteśmy różni, ale dostosowując się jesteśmy tacy sami" - tak o utworze mów wokalistek Holly Martin. Piosenka jest integralną częścią narracji albumu, który opowiada o niezwykłych czasach globalnej pandemii i erozji wolności. „We Are The Same" to czwarty singiel promujący płytę, po "Fear There & Everywhere", do którego powstał surrealistyczny teledysk Jonathana Irwina. Drugim singlem z albumu był surowy, ale piękny "Shouting Within", a debiutanckim - ponad 14-minutowy, epicki i przejmujący "Daytime Coma". Dwunasty studyjny album zespołu, „Call To Arms & Angels" to 17 utworów zarejestrowanych w RAK Studios w Londynie. Wyprodukowany przez wieloletniego współpracownika Jérome'a Devoise'a, jest pierwszym studyjnym krążkiem zespołu od czasu wydanego w 2016 r. "The False Foundation". 2 kwietnia w Moment House odbędzie się światowa transmisja 90-minutowego dokumentu o powstawaniu albumu "Super8: A Call To Arms & Angels", a cały dochód z premiery internetowej zostanie przekazany na rzecz Disaster Emergency Committee's Ukraine Humanitarian Appeal. Bilety są już dostępne na stronie www.momenthouse.com/archive. W październiku grupa wyrusza w trasę „Call To Arms & Angels Tour 2022", a przed koncertami w Polsce wystąpi BOKKA.

EVERGREY + FRACTAL UNIVERSE + VIRTUAL SYMMETRY

13.10.2022 - Wrocław, Akademia, ul. Grunwaldzka 67 19.00 95 PLN

Jeśli by szukać pierwszoligowych przedstawicieli progresywnego metalu, to bez wątpienia traficie na nich! Evergrey na jedynym koncercie w Polsce! Szwedzi przyjadą do Polski 13.10.2022, gdzie we wrocławskim klubie Akademia zagrają podczas trasy promującej ich ostatni album “Escape of the Phoenix”, wydany w 2021 roku. Evergrey konsekwentnie dostarczają fanom piękne dźwięki już od 1993 roku. Ich ponury nastrój, przemyślana sztuka pisania połączona z genialną wszechstronnością muzyczną to cechy charakterystyczne dla ludzi z Goeteborga. Z dorobkiem aż 12 albumów studyjnych, Szwedzi są uznanym przedstawicielem swojego gatunku, a rok 2021, mimo światowej pandemii, przyniósł im wiele dobrego - świetnie przyjęta premiera nowego materiału oraz kontrakt z wytwórnią Napalm Records, która wyda ich kolejny album, nad którym zespół już z zapałem pracuje. Wisienką na torcie ostatnich sukcesów będzie europejska trasa, podczas której wystąpią także francuscy, progresywni death metalowcy ze stajni Metal Blade, czyli Fractal Universe oraz szwajcarsko-włoska mieszanka progresywnego metalu w postaci Virtual Symmetry. Recenzje albumów Evergrey w naszym serwisie znajdziecie w TYM MIEJSCU.

T.LOVE

13.10.2022 - Toruń, CKK Jordanki
14.10.2022 - Gdańsk, Klub B90
10.11.2022 - Łódź, Wytwórnia
11.11.2022 - Wrocław, Centrum Koncertowe A2
19.11.2022 - Warszawa, Klub Stodoła
23.11.2022 - Kraków, Klub Studio

40-lecie aktywności scenicznej, 30-lecie wydania płyty “King”, doskonale przyjęta najnowsza płyta nagrana w reaktywowanym składzie oraz wyjątkowe koncerty w ramach trasy “Hau! Hau!”. Sprawdź, gdzie jeszcze w tym roku wystąpi legendarna grupa T.LOVE i świętuj razem z załogą Muńka Staszczyka huczny jubileusz! Bilety dostępne w sprzedaży.  Rok 2022 to wyjątkowy moment w rock'n'rollowej historii T.LOVE. Zespół świętuje 40-lecie swojego istnienia, 30-lecie wydania ikonicznego albumu „King”. W kwietniu na rynku pojawił się także długo oczekiwany najnowszy krążek formacji, zatytułowany "Hau! Hau!", nagrany w historycznym składzie: Muniek Staszczyk (wokale, teksty), Janek Benedek (gitary, kompozycje, produkcja muzyczna), Jacek Perkowski (gitary), Paweł Nazimek (bas) i Sidney Polak (perkusja). Wydawnictwo promowały single: "Pochodnia" z gościnnym udziałem Kasi Sienkiewicz z zespołu Kwiat Jabłoni, otwierający płytę "Ja Ciebie kocham" oraz neo-rock’n’rollowa "Ponura żniwiarka". O tym, jak znakomicie utwory z najnowszego krążka T.LOVE brzmią na żywo warszawska publiczność mogła przekonać się podczas premierowego koncertu w Klubie Stodoła, który odbył się 21 maja. Wydarzenie z gościnnym udziałem SOKOŁA oraz Zdechłym Osą w roli supportu było całkowicie wyprzedane, a wśród entuzjastycznych pokoncertowych opinii fanów dominowało słowo "petarda". Dla osób, którym nie udało się zdobyć biletu na wiosenny koncert, mamy dobrą wiadomość - jesienią grupa ponownie zagra na deskach Klubu Stodoła! Oprócz Warszawy, w drugiej połowie jubileuszowego roku T.LOVE wystąpi także m.in. w Toruniu, Gdańsku, Łodzi, Wrocławiu oraz Krakowie.

 

BEHEMOTH + ARCH ENEMY + CARCASS

19.10.2022 - Katowice, Hala Spodek, ul. Korfantego 35 18.10 149/210 PLN

Trasa „The European Siege” została przesunięta na jesień przyszłego roku, a jej polski przystanek odbędzie się w nowej lokalizacji. Behemoth oraz Arch Enemy zaprezentują się 19 października 2022 roku w katowickiej Hali Spodek. W roli gości specjalnych zespołów wystąpią grupy Carcass oraz Unto Others (dawne Idle Hands).

BRAINSTORM + RAGE

22.10.2022 - Kraków, Hype Park, ul. Kamienna 12 19.30 109/130 PLN

Brainstorm oraz Rage zagrają w Polsce w ramach wspólnej trasy “Brainrage Over Europe 2022”. Zespoły zaprezentują się 22 października w krakowskim Hype Parku, a w roli ich supportu zobaczymy grupę Tri State Corner.

Od 1989 roku trzej panowie z niemieckiej Badenii-Wirtembergii, Torsten Ihlenfeld, Milan Loncaric (obaj gitary) i Dieter Bernert (perkusja), dają światu najwyższej próby power metal. Bez dwóch zadań to jeden z tych zespołów, który zasługuje na miano klasyka takiego grania. Rdzeń Brainstorm uzupełniają znakomity wokalista Andy B. Franck (kiedyś Symphorce) oraz basista Antonio Ieva (kiedyś Farmer Boys). W takim składzie kapela gra od 2007 roku. I średnio co dwa lata prezentuje fanom porcję muzyki, w której rządzą mięsiste riffy, wspaniałe, chwytliwe melodie, które są wprost stworzone od chóralnego odśpiewywania przez fanów na koncertach. Źle znoszący bezczynność Niemcy, czas pandemii wykorzystali na pisanie nowego materiału, który otrzymał tytuł "Wall of Skulls" i na którym gościnnie słychać legendę niemieckiego metalu Peaveya Wagnera z Rage (w "Escape The Silence").

 

SEPULTURA + SACRED REICH + CROWBAR

23.10.2022 - Wrocław, A2, ul. Góralska 5 19.10 130/150 PLN

Brazylijscy giganci metalu zaprezentują się w Polsce 23 października 2022 roku we wrocławskim klubie A2. Sepultura ruszy w trasę koncertową w towarzystwie gości specjalnych: Sacred Reich oraz Crowbar, by promować swój najnowszy, fenomenalny album „Quadra” (2020, Nuclear Blast Records).

MIDGE URE

29.10.2022 - Warszawa, Progresja 19.00 120 PLN

Midge Ure legendarny muzyk, frontman, wokalista zespołu Ultravox oraz laureat nagrody "Człowieka ze Złotym Uchem" Festiwalu Soundedit (2021 r.) wystąpi 29 października (sobota) w warszawskim klubie Progresja. Trasa koncertowa została zatytułowana: "The Voice & Visions Tour". Artysta zaprezentuje przekrojowy repertuar, w którym nie zabraknie klasycznych utworów z albumów Ultravox oraz tych z okresu kariery solowej. Fani będą mogli usłyszeć niezapomniane i ważne utwory: "Dancing With Tears In My Eyes", "The Voice", "Hymn", "Vienna" oraz "If I Was" i "Breathe", zaśpiewane przez jeden z najwspanialszych męskich głosów w muzyce rockowej ostatnich lat. W 1980 r. dołączył do Ultravox, nagrywając i komponując utwory na album "Vienna". W znacznym stopniu wpłynął na uformowanie nowego wówczas stylu w muzyce – new romantic, wywodzącego się z post-punka i nowej fali. Uważa się, że album "Vienna" był jednym z pierwszych nagranych w tym właśnie stylu. Kolejne płyty "Rage In Eden" (1981 r.), "Quartet" (1982 r.) oraz "Lament" (1984 r.) ugruntowały pozycję Ultravox, jako jednego z współtwórców najważniejszych dokonań w muzyce rock i pop.  Przełomowy dla kariery solowej Midge'a okazał się rok 1985. Artysta wydał pierwszy solowy album "The Gift", z którego pochodzi niezapomniany przebój "If I Was". W tym samym roku wspólnie z sir Bobem Geldofem (laureat nagrody "Człowieka ze Złotym Uchem" 2015 r.) skomponował piosenkę "Do They Know It's Christmas?", która stała się zaczynem do wielkiego koncertu charytatywnego na rzecz głodującej Afryki - Live Aid. W 2008 r. ku ogromnemu zaskoczeniu i radości setek tysięcy fanów na całym świecie, po 23 latach niebytu na scenie, ogłoszono reaktywację Ultravox! Zespół wyruszył w trasę koncertową. Natomiast w 2012 r. został wydany "Brilliant", pierwszy od 28 lat album formacji w oryginalnym składzie. Płyta zebrała bardzo dobre recenzje. W 2014 r., po 13 latach oczekiwania, światło dzienne ujrzał długo wyczekiwany solowy album Midge'a - "Fragile", który zyskał bardzo dobre opinie fanów oraz uznanie recenzentów. Pod koniec 2017 r. artysta wydał album "Orchestrated", na którym przedstawił najważniejsze utwory z całej swojej kariery zaaranżowane na orkiestrę. Krążek spotkał się z doskonałym przyjęciem. W roku 2021 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit uhonorował artystę nagrodą "Człowieka ze Złotym Uchem" w uznaniu za "całokształt dokonań w dziedzinie produkcji muzycznej". Koncert, jaki artysta dał w Łodzi podczas Festiwalu zdobył entuzjastyczne oceny i recenzje. Warszawski występ Midge’a Ure odbędzie się 29 października w klubie Progresja (Warszawa, Fort Wola 22), o godz. 19.00. Bilety na koncert w cenie 120 zł są dostępne na stronach www: goout.pl, progresja.com, bilety24.pl, ticketmaster.pl i going.pl.

 

 

PORCUPINE TREE

30.10.2022 - Katowice, Spodek 20.00 od 219 PLN

Na muzycznej mapie zdominowanej przez muzykę pop i nieustanne dążenie do manipulacji muzycznymi trendami zespół PORCUPINE TREE jest bez wątpienia zjawiskiem niezwykłym. Jego członkowie nie uznają żadnych ograniczeń w swojej pasji do eksperymentowania i niezmordowanie dążą do osiągnięcia niepowtarzalnego połączenia słów i  muzyki, które ponad dwadzieścia lat temu znane było jako "rock progresywny". Nie oznacza to wcale, że muzycy Porcupine Tree stali się wiernymi naśladowcami zespołów grających w latach 60. i 70. Nic bardziej mylnego; korzystając z najnowszych osiągnięć techniki próbują jedynie odtworzyć niepokornego ducha i nastrój przepełniające muzykę tamtego okresu. Kiedy na początku 2009 Steven Wilson wydał swój pierwszy solowy album - "Insurgentes", dalsza działalność zespołu stanęła pod znakiem zapytania. I rzeczywiście, w 2010 po wydaniu albumu "Incident" Wilson zapowiedział zawieszenie aktywności grupy. W tym samym roku, w lipcu w Łodzi, formacja zagrała ostatni jak się wówczas wydawało koncert w naszym kraju. W trakcie solowej, pełnej sukcesów działalności Wilsona, niemal w każdym wywiadzie pytany był o możliwość powrotu Porcupine Tree na scenę. Zwykle ignorował tego typu "zaczepki", ale mniej więcej przed rokiem zdarzyło mu się rzucić mimochodem - "niewykluczone, że Porcupine Tree powróci w najmniej spodziewanym momencie" Ten MOMENT nastąpił właśnie teraz - będzie nowy album, duża trasa koncertowa i Polska na tej trasie. Nie mogło być inaczej. Wszak w naszym kraju zespół ma duże i wierne grono fanów od samego początku działalności! To będzie z pewnością wyjątkowy wieczór, podczas którego Porcupine Tree przedstawią to co stworzyli najlepszego. Koncert będzie trwał prawie 180 minut i będzie podzielony na dwie części.

ANNEKE VAN GIERSBERGEN

31.10.2022 - Poznań , Blue Note 18.30 99/120 PLN
02.11.2022 - Wrocław, Stary Klasztor 18.30 99/120 PLN
03.11.2022 - Kraków, Manggha Centrum 18.30 99/120 PLN

Anielski głos i piękny uśmiech Anneke van Giersbergen poznaliśmy najpierw w legendarnej holenderskiej grupie The Gathering. W dalszym etapie swojej przebogatej kariery Holenderka udowodniła, że jest artystką niezwykle wszechstronną, zainteresowaną wyrażaniem się w różnych zespołach, projektach i kolaboracjach. Danny Cavanagh, Napalm Death, Devin Townsend, Moonspell, John Wetton i Geoff Downes – to tylko kilku z kilkudziesięciu artystów, którzy występowali i/lub nagrywali z Anneke. Oczywiście artystka pracowała też wielokrotnie na własny rachunek, czy to pod szyldem Agua de Annique, czy pod własnym imieniem i nazwiskiem, czy w progmetalowym VUUR. Najczęściej głos Anneke słychać albo w atmosferycznym rocku, albo w melodyjnych i nierzadko epickich odmianach metalu. Epatująca optymizmem i uśmiechem, imponująca humorem i inteligencją, a przede wszystkim zawsze mająca czas dla fanów. Anneke van Giersbergen to artystka, której po prostu nie da się nie lubić. Nie raz i nie dwa oczarowała polskich fanów, przed którymi zawsze chętnie występuje. W 2021 roku ukazała się solowa płyta holenderskiej wokalistki, "The Darkest Skies Are the Brightest", która w ojczyźnie Anneke dotarła do wysokiego, piątego miejsca na liście albumów.

LAIBACH

02.11.2022 - Gdańsk, B90 20.00 110/130 PLN
03.11.2022 - Kraków, Klub Kwadrat, ul. Skarżyńskiego 1 20.00 110/130 PLN

Prowokatorzy o ponadprzeciętnej inteligencji, którzy mają w głębokim poważaniu, co się o nich myśli i robią to, co sobie założą. Dzieje się tak już od 1980 roku, gdy w ówczesnej Jugosławii w mieście Trbovlje, narodził się Laibach. Dziś miasto jest częścią Słowenii. Nazwa zespołu to niemieckie określenie stolicy tego kraju, Lubljany, aczkolwiek artyści, którym przewodzi Ivan Novak, podkreślają, że ich ojczyzną jest artystyczne państwo Neue Slowenische Kunst (NSK), którego muzycznym skrzydłem jest właśnie Laibach. Zespół flirtował z pop kulturą, którą filtrował przez swoją pokręconą wyobraźnię, korzystał z nazistowskiej ikonografii, komponował dla teatru, filmu, na potrzeby wystaw, przedstawień, szczególnych rocznic (np. z okazji 70. rocznicy powstania warszawskiego). Nie brak też u Laibach odniesień do polityki. Słoweńcy zasłynęli niezapomnianymi przeróbkami, choćby "Life Is Life" Opus, "In The Army Now" piosenki spopularyzowanej przez Status Quo, "Final Countdown" Europe, "Jesus Christ Superstar", czy całego albumu "Let It Be" Beatlesów. Wielką pozycją w ich dorobku jest muzyka do przedstawienia "Macbeth", wystawianego w Hamburgu. Arcydziełem są przeróbki hymnów państwowych, jakie Słoweńcy popełnili na albumie "Volk". Wyjątkową, choć budzącą u wielu mieszane uczucia, pozycją w biografii Laibacha, była wizyta w Korei Północnej, gdzie zespół zagrał dla partyjnych aparatczyków koncert z piosenkami z filmu "The Sound Of Music". Koncert Laibach to więcej niż tylko muzyka, głęboki głos Milana Frasa i jego charakterystyczna "pilotka". To również oprawa wizualna i wyjątkowy klimat. Zespół lubi występować w Polsce i czuć to podczas każdej wizyty, a tych było kilkadziesiąt...

 

ALTER BRIDGE + HALESTORM + MAMMOTH WVH

07.11.2022 - Katowice, MCK 18.30 250/270 PLN

Podczas trasy koncertowej “Pawns & Kings” Alter Bridge wystąpi w 25 miastach w 18 krajach, a całość rozpocznie się 1 listopada koncertem w Hamburgu, a zakończy 12 grudnia w Londynie. Alter Bridge pracuje obecnie nad swoim siódmym albumem studyjnym, następcą wysoko cenionego “Walk The Sky”, wydanego w 2019 roku, który zapewnił grupie pierwsze miejsce na kilkunastu listach przebojów na całym świecie. Aby zaostrzyć apetyt fanów, zespół udostępnił zdjęcia ze studia w swoich mediach społecznościowych. Ponieważ album, który nie został jeszcze zatytułowany, ma zostać wydany w 2022 roku, fani, którzy kupią bilety na nadchodzące koncerty, będą pierwszymi na świecie, którzy usłyszą nowe utwory na żywo.

W roli gościa specjalnego pojawi się nagrodzona Grammy formacja z Pensywlanii, Halestorm, na której czele stoi charyzmatyczna Lzzy Hale. Zespół promować będzie swój najnowszy, piąty już w dorobku krążek, zapowiadany na 6 maja "Back From The Dead", z którego pochodzi singiel „The Steeple”.  Koncertowy wieczór otwierać będzie grupa Wolfganga van Halena Mammoth WVH, która na muzycznej scenie zadebiutowała w czerwcu zeszłego roku, za sprawą albumu  "Mammoth WVH". To właśnie z tego krążka pochodzi utwór „Distance” nominowany w tym roku do nagrody Grammy w kategorii „Best Rock Song”, a sam zespół już wkrótce wyruszy na wspólną amerykańską trasę z Guns N’ Roses.

Zespół Alter Bridge powołany do życia został w 2004 roku i tego samego roku ukazał się debiutancki album kapeli "One Day Remains", który w samych tylko Stanach zyskał status Złotej Płyty. W 2007 roku wydana została druga płyta formacji "Blackbird", a solo z tytułowej kompozycji zostało uznane  za 'Greatest Guitar Solo Of All Time' przez magazyn Gitarzysta. W 2010 roku premierę miał trzeci studyjny krążek Amerykanów "AB III", to właśnie z tej płyty pochodzi pierwszy no1 kapeli, singiel "Isolation". Kolejna płyta "Fortress" ukazała się w 2013 roku, album znalazł się na 12 miejscu Billboard Top 200 i zebrał świetne recenzje w takich magazynach jak np. Total Guitar, KERRANG!, The Guardian, Loudwire czy Ultimate Guitar. Pomiędzy wyprzedanymi koncertami w Europie i Ameryce Północnej Alter Bridge pojawił się w VH1 oraz na okładce magazynu Classic Rock, który nazwał 'Fortress' „najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobili”, podczas gdy Eddie Trunk umieścił ten album w swoim Top Ten płyt z ostatnich 10 lat. ”The Last Hero" z 2016 roku dał zespołowi pierwszy album na Top 10 od czasu ich debiutu. Formacja pojawiła się też  m.in. w programie  Jimmy Kimmel Live, a  i ich muzyka została użyta przez WWE, Major League Baseball czy też NASCAR. Dyskografię formacji zamyka album "Walk the Sky", który ukazał się w 2019 roku, a w kolejnym roku wydana została wersja deluxe tego krążka "Walk the Sky 2.0",wzbogacona o nowy studyjny numer i utwory w wersji koncertowej.  

W swojej twórczości Alter Bridge miesza ze sobą elementy różnych rodzajów rocka i metalu, ale nawet najcięższe kompozycje przyprawione są sporą dawką melodii i niesamowitej energii, co najlepiej widoczne jest podczas koncertów grupy, za które formacja ta uwielbiana jest przez fanów jak i krytyków muzycznych.  Zespół doceniany jest również przez swoich kolegów po fachu, takich jak np. Slash, Eddie Van Halen, John Paul Jones czy Jimmy Page, którzy gościnnie pojawiali się na scenie podczas koncertów AB.  "Zdecydowanie jesteśmy kapelą koncertową. Dla nas właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Nagrywamy płyty, by potem móc grać je na żywo dla ludzi" - mówi Myles Kennedy. A o tym, jaką siłę mają koncerty Alter Bridge, będzie można przekonać się już 7 listopada w katowickim MCK, gdzie zespół pojawi się w doskonałym towarzystwie. Zapraszamy!

 

POWERWOLF + DRAGONFORCE + WARKINGS

14.11.2022 - Katowice, MCK, plac Sławika i Antalla 1 19.40 149/170 PLN

Zespół powróci do Polski w ramach trasy „Wolfsnächte Tour”, promującej ich najnowszy album „Call Of The Wild” (2021, Napalm Records). Wraz z Powerwolf na scenie pojawią się wyjątkowi goście: brytyjskie Dragonforce oraz Warkings z Grecji. Na koncert Powerwolf wraz z Dragonforce i Warkings zapraszamy 14 listopada 2022 roku do katowickiego Międzynarodowego Centrum Kongresowego.

IN FLAMES + AT THE GATES + IMMINENCE + ORBIT CULTURE

15.11.2022 - Katowice, MCK, Plac Sławika i Antalla 1 17.30 199-240 PLN

IN FLAMES (Szwecja) melodic death metal: No i cóż, że aż ze Szwecji? Kariera In Flames od lat układa się iście bajkowo - serio, można by o tym nakręcić poruszający obraz dla całej rodziny. Zaczynając od death metalu, stopniowo pokonywali kolejne szczeble popularności, a przy okazji zmieniali się, dokładnie tak jak zmieniasz się każdy z nas. Prześlizgiwali się przez najróżniejsze nurty, docierali do publiki, o jakiej typowy zespół metalowy może pomarzyć i zawsze robili to dla siebie. Nowy singiel grupy, “State of Slow Decay” przypomina wszystkim o złotych czasach “Whoracle” czy “Clayman”, ale nawet w nieco nostalgicznej odsłonie ten skład nie dziadzieje. Wręcz odwrotnie - mają więcej energii niż kiedykolwiek.

AT THE GATES (Szwecja) melodic death metal: Na pierwszej - w tym roku już trzydziestoletniej - płycie At The Gates Tomas Lidnberg przekonywał, że królestwo odeszło. Był w błędzie, bo królestwo At The Gates ma się dobrze, a po reaktywacji Szwedzi kąsają równie agresywnie co w latach chwały. Pionierzy melodyjnego death metalu prosto z Goteborga wciąż potrafią wykrzesać gitarowy pasaż, którego nie przygotuje wam nikt inny, a piosenki piszą wciąż pełne pasji.

IMMINENCE (Szwecja) metalcore, post-hardcore: Imminence stanowią ciekawy łącznik między swoimi krajanami z At The Gates i In Flames a teraźniejszym podejściem do metalu. Z jednej strony ich metalcore z pewnością ma swoje źródło w klasycznym melodyjnym death metalu, ale z drugiej jest uzupełniany toną eklektyzmu - od post-hardcore’a przez rocka alternatywnego. Przyszłość metalu? Wysoce prawdopodobne.

ORBIT CULTURE (Szwecja) progressive death metal, groove metal: Orbit Culture jest relatywnie młodą kapelą (na liczniku nie stuknęła im nawet dekada działalności), ale już zebrali spore grono fanów. Całkiem słusznie, bo mają wiele argumentów przemawiających za sympatią do nich. Czteroosobowa załoga bardzo zgrabnie miesza pompatyczność melodyjnego death metalu z wyczuciem groove godnym Gojiry czy Lamb of God.

 

ANTIMATTER + RETROSPECTIVE

19.11.2022 - Poznań, 2progi 19.00 85 PLN
20.11.2022 - Kraków, Hype Park 19.00 85 PLN
21.11.2022 - Warszawa, Remont 19.00 85 PLN
Zespołu Antimatter nie trzeba przedstawiać polskim fanom progressive, darkwave i art rocka. Po raz ostatni Anglicy, opisywani na Wyspach Brytyjskich jako „najsmutniejszy zespół świata,” odwiedzili Polskę w 2019 r., przed pandemią wirusa COVID-19. Teraz Antimatter powraca, aby zagrać trzy koncerty. Zespół wystąpi 19.11 w Poznaniu (2progi), 20.11 w Krakowie (Hype Park) oraz 21.11 w Warszawie (Remont). Na koncertach klasyczny, elektryczny show Antimatter wzbogaci setlista składająca się ze starych, jak i nowych utworów. Mick Moss, wokalista i gitarzysta Antimatter, który jest siłą napędową zespołu od ponad 20 lat, podkreśla, że „to w Polsce spotykałem zawsze z najlepszą publikę – czy to grając solo, czy z zespołem. Teraz z ogromną przyjemnością możemy potwierdzić, że po raz pierwszy od trzech lat, wracamy do Polski w listopadzie w pełnym, elektrycznym składzie. W moim archiwum nienagranych i niepublikowanych utworów Antimatter zebrało mi się ponad trzydzieści kawałków – nie włączałem ich do kolejnych płyt. Obiecałem sobie, że teraz dam szansę im wybrzmieć. Mam nadzieję, że spotkamy się w Polsce w listopadzie.” Antimatter na trasie po Polsce towarzyszyć będzie polski zespół Retrospective, który podczas koncertów promować będzie nową płytę „Introvert”, która ukaże się w listopadzie. Organizatorami polskich koncertów Antimatter są Independent Music Market oraz Iron Realm Productions. Bilety na koncerty w Poznaniu i Warszawie dostępne na tobilet.pl i ebilet.pl oraz jako bilety kolekcjonerskie na IndependentMusicMarket.com.

 

LAMB OF GOD + KREATOR

24.11.2022 - Warszawa, Stodoła, ul. Batorego 10 18.30 189-230 PLN

Polski przystanek co-headlinerskiej trasy Lamb Of God i Kreator został przeniesiony na 24 listopada 2022 roku. Zespoły wystąpią w warszawskim klubie Stodoła w towarzystwie pary wyjątkowych gości: australijskiego Thy Art Is Murder i amerykańskiej grupy Gatecreeper.

THERION

29.11.2022 - Kraków, Studio 19.00 130-150 PLN
30.11.2022 - Warszawa, Progresja 19.00 130-150 PLN

Grupa Therion zagra w Polsce dwa koncerty: 29 listopada w krakowskim klubie Studio oraz 30 listopada w warszawskiej Progresji. Therion to szwedzka grupa założona w 1987 roku przez Christophera Johnssona. Zespół zaczął funkcjonować pod nazwą Blitzkrieg, następnie jako Megatherion, a rok później przyjął obecna nazwę. Debiutancki album „Off Darkness” ukazał się w 1991 roku. Z początku dali się poznać jako twórcza death metalowa formacja m.in. wydając w 1992 roku album „Beyond Sanctorum”. Na trzeciej płycie „Symphony Massem: Ho Drakon Ho Megas” (1993) i czwartej zatytułowanej „Leppaca Kliffoth” (1995) nadszedł czas na liczne eksperymenty i zmianę składu zespołu. Jako trzon do dziś pozostał jedynie Christopher, autor większości tekstów. Późniejsze dokonania łączą w sobie elementy muzyki klasycznej i opery wraz z szeroko pojętym nurtem metalowym, z wpływami heavy metalu i progresywnego rocka. W 1996 roku ukazuje się ich piąty krążek, „Theli”, który okazał się przełomowy w ich karierze. Styl Therion zaczęto określać jako symphonic opera metal, w którym można odnaleźć progresywnego rocka lat 70-tych, heavy metal lat 80-tych, muzykę orientalną i wiele innych motywów. Album "Vovin", który ukazał się pod szyldem Theriona, był de facto solowym albumem Christofera. Był to dotychczas najlepiej sprzedający się krążek formacji, który rozszedł się w Europie w nakładzie 125 000 egzemplarzy. Nagrania „Deggial” oraz „Secret of the runes” są przykładem na genialne połączenie chwytliwego metalu oraz muzyki klasycznej i operowej. Do 2004 roku zespół zgromadził nowy materiał liczący 55 piosenek. Ze względu na to, że taki materiał wystarczył na trzy studyjne albumy, zespół zdecydował wydać podwójny album, a pozostałe utwory umieścić później na ostatnim albumie trylogii. „Lemuria/Sirius B” to najbardziej monumentalne dzieło zespołu Therion - oprócz klasycznych (gitara, bas, perkusja) użyto takich instrumentów jak bałałajka, mandolina czy domra. Nagrań dokonano z praską orkiestrą, fortepianem, klawikordem, wykorzystano solowe partie operowe i 32 osobowego chóru. Muzykę prawdziwych kościelnych organów nagrano w najstarszym kościele w Kopenhadze. W sumie, w przygotowaniu wydanego w 2004 r. podwójnego albumu „Lemuria/Sirius B” brało udział 171 muzyków. Dyskografię grupy zamyka krążek „Leviathan” (2021), a w 2022 roku ma ukazać się jego następca – „Leviathan 2".

H NATURAL [STEVE HOGARTH]

03.12.2022 - Warszawa, Palladium 20.00 159/169 PLN

Steve Hogarth – wokalista legendarnego zespołu Marillion – wystąpi 3 grudnia w warszawskim klubie Palladium. Steve Hogarth jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów muzyki progrockowej na świecie. Posiadacz niesłychanej skali głosu od ponad 30 lat stoi na czele zespołu Marillion, z którym nieustannie święci sukcesy artystyczne. W 1997 roku wydał swój pierwszy solowy album pod pseudonimem „h” zatytułowany „Ice Cream Genius”. Materiał nagrywał razem z keybordzistą Porcupine Tree – Richardem Barbieri – oraz muzykami znanymi z zespołu Blondie: Davem Gregorym i Clemem Burke. Steve Hogarth to nie tylko niezwykły talent, ale też wyjątkowa osobowość, co potwierdzi każdy, kto choć raz miał szansę być na jego koncercie. Podczas występu 3 grudnia w Palladium wokalista zaprezentuje specjalnie przygotowany repertuar, w którym obok jego solowych dokonań i utworów z repertuaru zespołu Marillion nie zabraknie również piosenek wykonawców, których darzy szczególnym sentymentem. Co więcej, podczas swoich wystepów Steve Hogarth często i chętnie wdaje się w rozmowy z widzami, podczas których opowiada anegdoty ze swojego życia.

 

ELUVEITIE + AMORPHIS + DARK TRANQUILLITY + NAILED TO OBSCURITY

05.12.2022 - Warszawa, Progresja 18:30 120/160 PLN

Eluveitie to jedna z najważniejszych grup folkmetalowych na świecie. Goszczący wielokrotnie w Polsce zespół, powstał w 2002 roku w Zurychu i od początku miał charakter międzynarodowy. Jednakże o kierunku muzycznym Eluveitie decyduje lider kapeli, Chrigela Glanzmanna. Jego wizją było granie ostrego metalu z folkowymi elementami oraz opowiadanie historii związanych z historią (także historią Szwajcarii) oraz mitologią celtycką. Zespół znany jest z tego, że korzysta z niemetalowego instrumentarium. W Szwajcarii Eluveitie zasłynęło nagrodą Swiss Music Award dla najlepszego zespołu koncertowego, a także tym, że jego album "Origins" zdobył szczyt szwajcarskiej listy płyt. W 2019 roku ukazała się ósma studyjna płyta grupy, zatytułowana "Ategnatos".

Fiński Amorphis to żywa legenda melodyjnego death metalu, dla której odcinanie kuponów nigdy nie wchodziło w grę. Właśnie dlatego po ponad 30 latach istnienia kapela z Helsinek wciąż potrafi tworzyć świeżą, ciekawą muzykę, a nie tylko odgrzewa sprawdzone patenty.  Czterech muzyków z helsińskiego sekstetu, Esa Holopainen (gitara), Tomi Koivusaari (gitara rytmiczna, wokal), Olli-Pekka Laine (gitara basowa) i Jan Rechberger (perkusja), pamięta rok 1990, gdy zespół się rodził i tworzył, choćby takie arcydzieło, jak album "Tales From The Thousand Lakes". Tę czwórkę od lat uzupełniają kapitalny frontman Tomi Joutsen i klawiszowiec Santeri Kallio. Wspólnie panowie osiągnęli spore komercyjne sukcesy.

DARK TRANQUILLITY - W tej chwili można by zacząć wyliczać zbiory numerów z ikonicznych albumów Dark Tranquillity i powtarzać się odnośnie ich wkładu w rozwój sceny melodyjnego death metalu z lat 90. Niemniej - przy całym szacunku dla nieprzecenionych zasług kapeli - warto spojrzeć na ich współczesne oblicze, które niczym nie ustępuje klasyce. Göteborska załoga od lat nieustannie ewoluuje, a jej twórczość przybiera nowe barwy z każdą kolejną płytą. Skład dowodzony przez Mikaela Stanne nie przestaje poszukiwać, więc chociażby na “Moment” z 2020 roku (ostatnim jak do tej pory krążku grupy) znajdziecie i serię deathmetalowych tąpnięć, i poetyckie zajawki z post-rocka, i piosenkową maestrię współczesnego death metalu. Dark Tranquillity nie tracą własnej tożsamości, jednocześnie upiększając ją stale nabywanymi umiejętnościami. Tak właśnie wygląda ścieżka kariery zespołu metalowego, któremu wciąż się chce i którego działania wciąż motywuje pasja.

NAILED TO OBSCURITY - Lubicie wolno? Albo wolno i ciężko, a do tego melodyjnie w miejscach, gdy jesienna melancholia jest wysoce wskazana? Nailed to Obscurity jest zespołem dla was, bo ich przygniatający death/doom z zamaszystymi partiami prowadzącymi to muzyka na ten czas, gdy dni robią się coraz krótsze, liście bardziej kolorowe, a deszcze obfitsze. Panowie pochodzą z Dolnej Saksonii, gdzie ścieżki rowerowe obejmują mniej więcej 13 tysięcy kilometrów całej powierzchni, więc jeśli potrzeba wam ścieżki dźwiękowej do samotnej przejażdżki na tydzień w przód, właśnie ją znaleźliście.

WITHIN TEMPTATION + EVANESCENCE

05.12.2022 - Gliwice, Arena Gliwice, ul. Akademicka 50 18:30 179/299 PLN

W połowie lat 90. cała metalowa Europa kipiała testosteronem i zbroiła się na wojnę ze światłem oraz dobrym brzmieniem, rozpętaną przez norweskich blackmetalowców. Narodzony w tamtym czasie holenderski zespół Within Temptation ruszył pod prąd. Za mikrofonem stanęła Sharon den Adel, śpiewająca pewnym, pełnym głosem, a kompozycje grupy opierały się na chwytliwych melodiach i krystalicznie czystej, ale potężnej, wręcz bombastycznej produkcji. Z biegiem czasu okazało się, że rozległe terytorium symfonicznego metalu jest dla Within Temptation za ciasne i zespół równie śmiało sięgał po wpływy popu z lat 80. – weźmy choćby cover Frankie Goes to Hollywood – jak i inspiracje wykraczające daleko poza metalowe, czy nawet rockowe terytorium, czego dowodem współpraca z amerykańskim raperem Xzibitem. Zresztą, żeby daleko nie szukać, mają też na koncie singel – "Whole World is Watching" – z gościnnym udziałem Piotra Roguckiego. Bo Within Temptation wymykają się wszelkim próbom zaszufladkowania, prowadząc swoją karierę tak samo, jak grają koncerty – z energią, bez kompleksów, z rozmachem, którego zazdrości im pół świata. 

Pojawienie się Evanescence było prawdziwym objawieniem. Tym bardziej, że zaczęło się od trzęsienia ziemi – singel "Bring Me To Life" nie tylko katapultował zespół na szczyt (Grammy od razu za debiut nie zdarza się co dzień), ale w ogóle przywrócił światu wiarę w moc rocka, który na początku XXI wieku wydawał się w odwrocie. Evanescence robili to inaczej niż wszyscy, łącząc numetalowe ciosy z gotyckim zasępieniem, ale robili dobrze. O takim atucie jak Amy Lee, czyli jeden z najlepszych kobiecych głosów w rocku i metalu, nawet nie wspominamy… Nic dziwnego, że już po trzech znakomicie przyjętych albumach – "Fallen" (2003), "The Open Door" (2006) i "Evanescence" (2011) – grupa ugruntowała swoją pozycję, jako jednego z najważniejszych nowych zjawisk na amerykańskiej scenie muzyki gitarowej. Na płytę Evanescence z nowym materiałem czekamy od prawie dekady. Na szczęście już jest - "The Bitter Truth" ukazało się 26 marca 2021 roku.

 

NIGHTWISH

14.12.2022 - Gliwice, Arena Gliwice, ul. Akademicka 50 18.30 199/299 PLN

Fiński zespół, dowodzony przez klawiszowca Tuomasa Holopainena, od drugiej połowy lat 90. wytycza w świecie metalu swój własny szlak. Jego znakiem rozpoznawczym są zaraźliwe melodie, bombastyczne aranżacje oraz kobiecy głos, łączący słodycz i siłę – obecnie zadanie to wypełnia Floor Jansen, która w roli wokalistki Nightwish zadebiutowała na albumie „Endless Forms Most Beautiful”. Nie ma chyba metalowego zespołu, który w XXI wieku odniósłby bardziej spektakularny sukces. W kwietniu br. ukazał się długo oczekiwany, podwójny album "Human. :II: Nature." , zawierający 17 premierowych kompozycji. Tematyka utworów obejmuje relacje ludzkości z naturą, technologią oraz sztuką. Materiał trudno przyporządkować jednemu gatunkowi – pełen jest nieoczekiwanych zwrotów akcji, od rocka do metalu, do folku po neoclassical, ale zawsze jest to 100% Nightwish.

 

MAJESTICA

27.12.2022 - Kraków, Klub Kwadrat, ul. Skarżyńskiego 1 19.30 85/100 PLN

Wokalistę grupy - Tommy'ego Johanssona doskonale znają fani Sabaton, bo jest także gitarzystą tej niezwykle popularnej u nas formacji. Majestica to kwartet, który wcześniej nosił nazwę ReinXeed. Z Tommy’m w roli lidera, w grupie są dwaj muzycy, którzy współpracowali z Johanssonem pod tym szyldem, basista Chris David i gitarzysta Alex Oriz. Skład uzupełnia bębniarz Joel Kollberg. Panowie wykonują power metal z symfonicznym sznytem. W pandemicznym 2020 roku ukazała się płyta grupy "A Christmas Carol", tematycznie oparta na prozie Charlesa Dickensa.

TRIVIUM + HEAVEN SHALL BURN

23.01.2023 - Warszawa, Stodoła, ul. Batorego 10 18.15 189-240 PLN

Zespół powstał w 1999 roku na Florydzie, gdy jego lider, gitarzysta i wokalista Matt Heafy był jeszcze w szkole średniej i wziął udział w konkursie talentów, na którym zauważył go kolega zakochany w metalu i chcący założyć kapelę. Jego nazwa odzwierciedla fascynacje muzyczne członków – melodyjny death metal, metalcore i thrash metal. W ciągu paru lat od powstania Trivium wyrobiło sobie mocną pozycję na scenie. Grupę nagradzały "Kerrang!" i "Metal Hammer", a Matta zaproszono do udziału w wyjątkowym wydawnictwie dla uczczenia jubileuszu wytwórni Roadrunner. Obok Heafy'ego siłą napędową Trivium są gitarzysta Corey Beaulieu i basista Paolo Gregoletto. Panowie nie zamykają się w jednym stylu, co pewnie jest jednym ze źródeł sukcesu komercyjnego (kilka milionów sprzedanych albumów).

Pewnego razu w Turyngii kilku młodych chłopaków połączonych miłością do metalu, punka i hard core'a założyło zespół, ponieważ szukało sposobu na wypowiadanie się w ważnych kwestiach społecznych i politycznych. Tak zaczyna się biografia powstałej w 1996 roku niemieckiej formacji Heaven Shall Burn. Nazwę wzięli od Marduka, a jeśli chodzi o styl muzyki, połączyli melodyjny death metal z metalcorem. Marzenia młodych chłopaków z terenu dawnego DDR o graniu muzyki i zajmowaniu jasnego stanowiska w kwestiach społeczno-politycznych nie tylko sprawdziło się, lecz również przyniosło im sukcesy oraz mnóstwo fanów również poza Niemcami. Heaven Shall Burn wybierano w ich ojczyźnie najlepszym nowym zespołem, najlepszym zespołem koncertowym, nagradzano ich piosenki (np. "Endzeit") oraz albumu ("Wanderer"). Najważniejszymi postaciami w zespole są basista Eric Bischoff, jego kuzyn, wokalista Marcus Bischoff (dyplomowany pielęgniarz) i gitarzysta Maik Weichert, którzy zakładali Heaven Shall Burn. Kwintet uzupełniają gitarzysta Alexander Dietz (w zespole od 2005 roku) oraz perkusista Christian Bass (od 2013). W 2020 roku panowie doczekali się premiery dziewiątej płyty, 97-minutowego kolosa "Of Truth and Sacrifice" z coverem Nuclear Assault "Critical Mass".

 

KATATONIA + SÓLSTAFIR + SOM

24.01.2023 - Warszawa, Stodoła, ul. Batorego 10 19.00 129/180 PLN

Mistrzowie klimatycznego, mrocznego metalu, czyli szwedzka Katatonia, zaczęli działalność w 1991 roku w stolicy Szwecji z inicjatywy dwóch kumpli, wokalisty i kiedyś także perkusisty Jonasa Renkse oraz gitarzysty Andersa "Blakkheima" Nyströma. Pierwsze produkcje Katatonii są dziś zaliczane do klasyki death/doom metalu. Mniej więcej od albumu "Tonight's Decision" grupa zaczęła konsekwentnie zmierzać w stronę delikatniejszego grania, osiągając w tym prawdziwe mistrzostwo. Dzięki takim płytom, jak choćby "Last Fair Deal Gone Down", czy "Viva Emptiness". Szwedzi wciąż trzymają doskonały poziom, co potwierdzili, chociażby wydaną w 2020 roku płytą "City Burials.

Powstała w 1995 roku w stolicy Islandii grupa Solstafir przez wiele lat znana była głównie na scenie ekstremalnego metalu. Kilkanaście lat po założeniu i dzięki wzbogaceniu, a następnie zmianie stylu wykonywanej muzyki, stali się zespołem cenionym poza undergroundem. Wokalista i gitarzysta Aðalbjörn "Addi" Tryggvason jest w kapeli od początku i ma decydujące zdanie, jeśli chodzi o muzykę Solstafir. Choć w komponowaniu biorą też udział pozostali członkowie kapeli, Svavar "Svabbi" Austmann (gitara basowa), Sæþór Maríus "Pjúddi" (gitara) i Hallgrímur Jón "Grimsi" Hallgrímsson (perkusja). Ewolucja stylistyczna zaczęta wspaniałą płytą "Otta" doprowadziła Solstafir do czerpania także z rocka progresywnego i hard rocka, co doskonale słychać na płycie "Berdreyminn" oraz pierwszej z angielskim tytułem, "Endless Twilight of Codependent Love" z 2020 roku.

Panowie, którzy mają staż w takich grupach, jak choćby Caspian, Junius, czy Constants tworzą amerykańską grupę SOM, o której muzyce napisano kiedyś, że jest jednocześnie mroczna, emanująca smutkiem oraz zmysłowa. Styl utworów SOM, które piszą  Justin Forrest (gitara basowa), Joel Reynolds (gitara), Will Benoit (wokal, gitara, syntezatory), Duncan Rich (perkusja) i Mike Repasch-Nieves (gitara), to połączenie klimatycznego rocka, post metalu z wyraźnymi echami shoegaze'u. Piosenki kapeli płyną dość spokojnie, szybują na napędzie z delikatnych gitar i klawiszowych pasaży, emanując mocnymi emocjami. Niektórzy recenzenci pisali wręcz o gęstej mgle emocji w muzyce SOM. Nic dziwnego, że debiut zespołu "The Fall" (2018) spotkał się ze świetnym przyjęciem. Podobną reakcję wywołała EP-ka "Awake" (2021) z jego ciekawymi remiksami i dwiema nowymi kompozycjami.

 

BRING ME THE HORIZON

06.02.2023 - Gliwice, Arena Gliwice, ul. Akademicka 50 18.00 179/280 PLN

Powstały w 2004 roku w angielskim Sheffield zespół Bring Me The Horizon stał się w drugiej dekadzie XXI wieku jedną z najważniejszych na świecie formacji metalcore'owych. Dowodem dużej popularności kapeli w tym czasie były dwie nominacje do Grammy. Ale po kolei. BMTH założyli, i stanowią trzon grupy do dziś, Oliver Sykes (wokal, klawisze), Matt Kean (gitara basowa), Lee Malia (gitara) oraz Matt Nicholls (perkusja). Tylko na pozycji klawiszowca, speca od sampli i dodatkowego wokalisty nastąpiła w 2012 zmiana i te funkcje sprawuje od tego czasu Jordan Fish. W pierwszym etapie działalności Bring Me The Horizon bliżej było do deathcore'a. Potem zespół ewoluował w melodyjną metalcore'ową stronę, a z czasem zaczął dodawać elementy niemające wiele wspólnego z ciężkim graniem, wywodzące się z trip hopu, czy popu. Wzbogacenie muzyki zostało docenione. Wydane między 2013 a 2019 rokiem płyty "Sempiternal", "That's The Spirit" i "Amo" dały BMTH duży sukces komercyjny, w tym pierwsze (Wielka Brytania) i drugie ("Billboard") miejsce na liście albumów oraz wspomniane nominacje do najcenniejszych muzycznych nagród w USA.

 

NAPALM DEATH

12.02.2023 - Wrocław, A2, ul. Góralska 5 19.00 109/130 PLN

Jednej z największych legend ekstremy, Napalm Death, w 2021 roku stuknęło 40 lat siania zniszczenia na scenach klubowych i festiwalowych całego świata swoją bezkompromisową mieszanką grind core'a, hard core'a, death metalu oraz muzyki alternatywnej. Kapela z Birmingham rodem niczym gang rodziny Shelbych z serialu "Peaky Blinders" nigdy nie zdradziła swoich zasad, nigdy nie poszła na komercję. Nawet flirt z death metalem w latach 90. Napalm Death przeprowadzili w sposób wiarygodny. Angielska kapela z czasem stała się formacją międzynarodową i wykształciła styl, w którym soczysty, tnący jak brzytwa grind core, pięknie miesza się hard core'em i od czasu do czasu czerpie z twórczości Swans, Bauhaus, czy wczesnego Killing Joke. Trzon kapeli, który z podziwu godną regularnością dostarcza wspaniałych albumów, stanowią od lat trzej muzycy – szalejący na scenie wegetarianin Mark "Barney" Greenway, Shane Embury i Danny Herrera. W pandemicznym czasie Napalm Death uraczył fanów znakomitym albumem (z jak zwykle ważnym przesłaniem), zatytułowanym "Throes Of Joy In The Jaws Of Defeatism" (2020).

 

SCOTT STAPP of CREED

09.03.2023 - Warszawa, Proxima, ul. Żwirgi i Wigury 99a 19.30 99/120 PLN

O takich artystach, jak Scott Stapp można nakręcić fascynujący film. Byłby to obraz o wspięciu się na szczyt świata rocka, spadku na samo dno i ponownym odrodzeniu się. Urodzony w 1973 roku na Florydzie  Anthony Scott Flippen, jak naprawdę nazywa się Stapp, na własnej skórze przerobił każdy z tych scenariuszy. Sława, bogactwo i miejsce na szczycie rockowej hierarchii spotkały Scotta jako obdarzonego charakterystycznym, ogromnie emocjonalnym głosem frontmana grupy Creed. Z nią sprzedał ponad 50 mln egzemplarzy płyt na świecie, dostał Grammy i wspiął się na albumowy oraz singlowy szczyt listy Billboardu. Sława przyciągnęła do niego alkohol i narkotyki, jednak Scott pokazał, że ma charakter. Uporał się z nałogami, uporządkował życie rodzinne i odzyskał pasję tworzenia. Kiedy Creed pozostaje w uśpieniu, skupił się na działalności solowej. Na wydanej w 2019 roku płycie "The Space Between The Shadows" Stapp udowodnił, że wciąż potrafi pisać piosenki i w żadnym razie nie można spisywać go na straty.

 

LEPROUS + KALANDRA

11.03.2023 - Wrocław, A2, ul Góralska 5 18.30 109 -130 PLN

LEPROUS (Norwegia) progmetal: Zaczynali od prog-metalu, ale bardzo szybko poszli własną ścieżką i terminowali jako muzycy koncertowi u Ihsahna, ale nigdy nie stali się kserokopią Emperor. Leprous to zespół maksymalnie nastawiony na rozwój i poszukiwanie nowych wrażeń,w przypadku którego przymiotnik “progresywny” ma 100% zastosowania. Piątka przystojnych Norwegów promuje właśnie wydany w zeszłym roku “Aphelion”, czyli płytę buchającą od inspiracji i pomysłów. Z jednej strony znajdziecie na niej wpływy bliskiego kapeli Radiohead, na drugiej flance metalową podbitkę całości, a jeszcze gdzieś indziej subtelność muzyki filmowej. Jeśli połączymy to z prezencją sceniczną polegającą na tym, że panowie przypominający doradców handlowych wylewają z siebie siódme poty, bo tryskają energią, trudno przejść obok tego obojętnie.

KALANDRA (Norwegia) indie pop, alt-pop: Kalandra ma w sobie wszystko, co stało się trademarkiem skandynawskiej muzyki rozrywkowej na przestrzeni lat. Szwedzko-norweski skład czaruje melancholią o tak chłodnym wydźwięku, że nie da się tego podrobić, bogactwem wisielczych melodii i straceńczą przebojowością. Wszystko to opakowują w ramy eterycznego alt/indie popu, a ich mottem pozostaje ambicja. W tym roku zaprezentowali autorski soundtrack do gry strategicznej "Kingdom Two Crowns", pokazując, że czują się dobrze w każdej roli.

EPICA + APOCALYPTICA + WHEEL

23.03.2023 - Warszawa, Progresja, ul. Fort Wola 22 19.00 169/190 PLN
27.03.2023 - Gdańsk, B90 19.00 169/190 PLN

Nie ma co do tego wątpliwości, że na pytanie o najlepsze zespoły z kręgu symfonicznego metalu nazwa Epica pojawi się w pierwszym zdaniu odpowiedzi obok, chociażby Nightwish, Within Temptation, czy Therion. Założony w 2002 roku przez Marka Jansena po jego odejściu z After Forever zespół, latami ciężkiej pracy zasłużył sobie na słusznie zbierane laury. Znakiem szczególnym Epicy jest fantastyczny śpiew jednej z najpiękniejszych wokalistek na świeci - Simone Simons. Choć nie tylko. Muzyka Holendrów to nie tylko piękne, melodyjne i baśniowe w klimacie pasaże. Na albumach grupy można wychwycić nawet elementy ekstremalnego metalu, muzyki gotyckiej, czy folkowej. W Niderlandach Epica to wysoko ceniony, nagradzany twórca. Dość powiedzieć, że z siedmiu płyt studyjnych formacji żadna nie zajęła w Kraju Tulipanów miejsca niższego niż 12. A doskonała "The Quantum Enigma" z wiosny 2014 roku, wspięła się na pozycję czwartą. W Polsce Epicy nikomu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Grupa tylko w ramach promocji wspomnianego albumu "The Quantum Enigma" gościła kilka razy, za każdym będąc przyjmowaną owacyjnie.

Wielu próbowało łączyć metal z muzyką poważną. Niewielu udało się to zrobić dobrze. Niektórzy twórcy zrobili to wręcz wspaniale. Na przykład powstała w 1993 roku w Helsinkach grupa Apocalyptica. Założyło ją zakochanych w metalu paru absolwentów prestiżowej Akademii Sibeliusa w klasie wiolonczeli: Eicca Toppinen, Paavo Lötjönen, Max Lilja i Antero Manninen. Z tej czwórki pozostali na placu boju Eicca i Paavo, których uzupełniają wiolonczelista Perttu Kivilaakso, perkusista Mikko Siren i wokalista Franky Perez. Początkowo Apocalyptica ograniczała się tylko do wiolonczelistów w utworach. Przyniosło to sukces już po pierwszej płycie, wydanej w 1996 roku "Plays Metallica By Four Cellos", wypełnionej wyłącznie coverami Metalliki, którą później Finowie mieli okazję niejednokrotnie supportować. Sukces był ogromny, bo album sprzedał się w ponad milionie kopii na całym świecie (złoty status w Polsce). Od albumu "Inquisition Symphony" Apocalyptica zaczęła zamieszczać również własne kompozycje, a na "Cult" słychać było także bas i perkusję. Finowie wprawdzie nie powtórzyli komercyjnego sukces jedynki, lecz ich popularność na świecie utrzymuje się na niesłabnącym, wysokim poziomie. Szczególnie w Polsce, gdzie nie tylko debiut, lecz również płyta "7th Symphony" została złotą płytą, a koncerty zawsze ściągają masę fanów, którzy przyjmują Finów, jak swoich. Warto dodać, że na przestrzeni lat Apocalyptica współpracowała z wieloma znakomitymi muzykami. W tym gronie są, chociażby: Sandra Nasic z Guano Apes, Dave Lombardo, Ville Valo z H.I.M., Joe Duplantier (Gojira), Max Cavalera (Soulfly, Sepultura), Till Lindemann (Rammstein), Cristina Scabbia (Lacuna Coil), Corey Taylor (Stone Sour/Slipknot).

 

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
Picture theme from Riiva with exclusive licence for ArtRock.pl
© Copyright 1997 - 2022 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.