ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
- 07.10 - Poznań
- 08.10 - Wrocław
- 14.10 - Rzeszów
- 22.10 - Kraków
- 08.10 - Kraków
- 09.10 - Kraków
- 10.10 - Warszawa
- 11.10 - Kraków
- 11.10 - Kraków
- 12.10 - Warszawa
- 13.10 - Gdańsk
- 12.10 - Piekary Śląskie
- 13.10 - Poznań
- 12.10 - Wrocław
- 13.10 - Wrocław
- 13.10 - Toruń
- 14.10 - Gdańsk
- 14.10 - Warszawa
- 19.10 - Katowice
- 22.10 - Kraków
- 23.10 - Wrocław
- 27.10 - Warszawa
- 29.10 - Zabrze
- 29.10 - Bielsko-Biała
- 29.10 - Warszawa
- 30.10 - Katowice
- 31.10 - Poznań
- 02.11 - Wrocław
- 31.10 - Wrocław
- 01.11 - Warszawa
 

Koncerty

BESIDES

07.10.2022 - Poznań, SARP Social Club
08.10.2022 - Wrocław, Alive
14.10.2022 - Rzeszów, Pub Spółdzielczy
22.10.2022 - Kraków, Zaścianek, ul. Rostafińskiego 4 50/60 PLN

Mamy ogromną przyjemność poinformować, iż po pandemicznej przerwie zespół nareszcie wyruszy w trasę. Już tej jesieni pojawimy się w Polsce i za granicą prezentując m.in. materiał z płyty Bystanders, która doczeka się w końcu właściwej premiery na koncertach. Pojawi się też zupełnie nowy numer, zamykający tematykę „Bystanders” - mówią muzycy Besides. Zespół powstał w 2011 roku w Brzeszczach. W zaledwie trzy lata stał się jednym z najpopularniejszych zespołów na polskiej scenie post-rockowej. Kwartet, grający niszowy gatunek muzyki, podbił serca milionów ludzi w Polsce podczas telewizyjnego talent show – Must Be The Music, zdobywając główną nagrodę w ósmej edycji programu. Zespół zagrał ponad 200 koncertów w kraju i za granicą (m.in. Francja, Hiszpania, Benelux, Szwajcaria, Rosja, Ukraina, kraje bałtyckie). Besides wydał do tej pory trzy albumy – „We were so wrong”, „Everything is” oraz „Bystanders”. W 2020 roku Besides powrócił z nową płytą zatytułowaną „Bystanders”. To koncept-album, na którym znalazło się osiem utworów instrumentalnych nagranych wraz z kwartetem smyczkowym, inspirowanych historiami więźniów Auschwitz i losami mieszkańców okolicznych ziem, żyjących w cieniu obozu podczas II wojny światowej. Członkowie Besides pochodzą z Brzeszcz (okolice Oświęcimia) – album zrodził się z osobistej potrzeby przepracowania nagromadzonych przez lata emocji, wywołanych bliskością tego szczególnego miejsca. Album został świetnie przyjęty przez publikę alternatywną z całego świata jak i uzyskał wiele pozytywnych recenzji w mediach Polskich jak i zagranicznych.

FREN

08.10.2022 - Kraków, Alchemia 20.00, 30 PLN

8 października ukaże się drugi album krakowskiej, polsko-ukraińskiej, formacji Fren zatytułowany All The Pretty Days, na którym znajdzie się sześć instrumentalnych kompozycji i którego okładkę prezentujemy powyżej. Oficjalna premiera będzie miała miejsce w krakowskim klubie Alchemia wspomnianego 8 października, gdzie o godzinie 20 zespół da promocyjny koncert. Bilety na to wydarzenie są cenie 30 złotych. Fren to inspirowana życiem, instrumentalna muzyka o emocjonalnym wyrazie i niepohamowanej ekspresji. W 2020 roku swą premierę miało debiutanckie wydawnictwo grupy Where Do You Want Ghosts to Reside, które przetarło muzyczne szlaki opierając się na balansie między onirycznym transem, a nieskrepowaną dynamiką. Po dwóch latach zespół wraca z nowym albumem All The Pretty Days, który w pełni definiuje obrany kierunek spajając w sobie szczyptę dramatyzmu i ekscentryczności. Recenzje dwóch dotychczasowych wydawnictw Fren w naszym serwisie znajdziecie w tym miejscu. Link do wydarzenia na FB: www.facebook.com/events/474928487842599

 

SAMAEL + DIABOLICAL

09.10.2022 - Kraków, Klub Kwadrat, ul. Skarżyńskiego 1 19.30 99/120 PLN

Powstały w 1987 roku w szwajcarskim Sion z inicjatywy braci Michela (Vorph) i Alexandre'a (Xy) Locherów zespół Samael, dzięki takim materiałom jak EP-ka "Medieval Prophecy" i debiutancki album "Worship Him", tworzył podstawy europejskiego black metalu. Później jednak od takiego grania formacja całkowicie odeszła, oddając się w objęcia bardziej industrialnych klimatów. Związek z bardziej elektroniczną twarzą metalu trwa do dziś. Samael i Polska to związek udany, trwający przeszło trzy dekady, a rozpoczęty między innymi niezapomnianymi koncertami, choćby na festiwalu "Sthrashydło", kiedy zespół tworzyli tylko bracia. Parę lat po tej wizycie, w roku 1994, ukazał się album "Ceremony Of Opposities", który był przedsmakiem dzieła, które wyznaczyło stylistykę Samael na kolejne lata, czyli genialny "Passage" z roku 1996 wyprodukowany przez Waldemara Sorychtę. W roku 2017 grupa zakończyła współpracę z wytwórnią Nuclear Blast i otworzyła nowy rozdział, wydając album "Hegemony" z logo austriackiej Napalm Records. Był to ostatni materiał, na którym zagrał wieloletni gitarzysta Makro. Jego obowiązki przejął basista Drop, a posadę gitarzysty basowego przyznano niejakiemu Alesowi (Ales Campanelli).

W świętowaniu ćwierćwiecza kultowego albumu "Passage" Szwajcarów z Samael będą wspierać na trasie Szwedzi z Diabolical, zespół, który narodził się w 1998 roku. Sztokholmska grupa eksploruje ciemne strony ludzkiej natury, w tym te bliskie diabelstwu i piekłu. Kapela przedstawiana jest jako wykonawca z pogranicza death i black metalu. Taka hybryda nie wyczerpuje jednak stylu granej przez nią muzyki, gdyż słychać w niej także elementy industrial metalu, metalu symfonicznego i mrocznego rocka. Lekki koszmar dla gatunkowych szalikowców. Główną postacią kapeli jest gitarzysta i wokalista Sverker Widgren, którego fani śmierć metalu made in Sweden, z pewnością kojarzą z zespołu Centinex. W Diabolical dżentelmen ów ma trzech współpracowników, którymi są: Carl Stjärnlöv (gitara, wokal; kiedyś grał w Devian, który założył znany z Marduk Legion), Dan Darforth (gitara basowa, wokal) oraz Jonathan Persson (perkusja). Od 2019 roku zespół współpracuje z norweską Indie Recordings i jej nakładem wydał album "Eclipse".

 

NAXATRAS + HALF GRAMME OF SOMA

10.10.2022 - Warszawa, Hydrozagadka, ul. 11 Listopada 22 19.00 89/100 PLN

Grecka formacja Naxatras powróci do Polski. Jej jedyny występ w naszym kraju odbędzie się 10 października 2022 roku w warszawskim klubie Hydrozagadka. Grupa promować będzie swój czwarty album studyjny, zatytułowany IV, który trafił do sprzedaży 25 lutego 2022 roku. Naxatras to greckie trio psychodeliczno-rockowe. Istniejący od 2012 roku zespół tworzą John Delias na gitarze, John Vagenas na basie i wokalu oraz Kostas Harizanis na perkusji. Naxatras towarzyszyć będzie stoner rockowy Half Gramme of Soma. Ateńczycy będą promować swój najnowszy album Slip through the Cracks, który będzie miał premierę we wrześniu.

ALCEST

11.10.2022 - Kraków, Kamienna12 18.30 79/100 PLN

Alcest zapowiada last minute show, który odbędzie się 11 października w hali Kamienna12! Francuski post-blackmetalowy duet lubi zaskakiwać swoich fanów, ale nie tylko muzycznie. Już 11 października skład przewodzony przez Neige’a zamelduje się w Krakowie i będzie to ich jedyny tegoroczny koncert w naszym kraju. Grupa obecnie wciąż promuje świetnie przyjęty “Spiritual Instinct” sprzed trzech lat, ale już trwają pracę nad jego następcą, który najpewniej za kilka miesięcy ujrzy światło dzienne. Alcest to niezwykle ciekawa francuska formacja, której założycielem jest Stéphane Paut, multiinstrumentalista, który wybrał sobie ksywkę Neige. Zespół powstał w 2000 roku, a niemały udział w tym miały… dziecięce marzenia Neige’a o baśniowej krainie. Baśniowość owa jest wyraźnie słyszalna w muzyce Alcest, w której ponadto krzyżują się wpływy post metalu, shoegaze’u, black metalu, który  Stéphane’owi od dawna był bardzo bliski. Paut tworzy pod szyldem Alcest muzykę klimatyczną, melancholijną i rozbudowaną. Kompozycje Alcest to łagodność, szybujące dostojnie pasaże i subtelny mrok. Dręczone są przez brutalne uderzenia gitary i mocną perkusję. Całość to odzwierciedlenie wyobraźni Neige’a, który jest jedynym muzykiem z oryginalnego składu Alcest. W nagrywaniu wspomaga go od 2009 roku bębniarz Winterhalter (Jean Deflandre).

 

ARCHIVE

11.10.2022 - Kraków, Klub Studio
12.10.2022 - Warszawa, Torwar
13.10.2022 - Gdańsk, Stary Maneż

Formacja Archive ogłasza trasę koncertową. „The Call To Arms & Angels Tour" odbędzie się w październiku i listopadzie 2022 r. Zespół zagra w najbardziej prestiżowych miejscach w Europie. Oprócz trasy koncertowej, zespół opublikował "We Are The Same" - najnowszy singiel z nadchodzącego albumu "Call To Arms & Angels", który ukaże się 8 kwietnia. "We Are The Same" ukazuje jak jesteśmy uwięzieni w społecznym podziale, to czego nienawidzimy dostrzegamy w innych, ale nie w sobie. Jesteśmy różni, ale dostosowując się jesteśmy tacy sami" - tak o utworze mów wokalistek Holly Martin. Piosenka jest integralną częścią narracji albumu, który opowiada o niezwykłych czasach globalnej pandemii i erozji wolności. „We Are The Same" to czwarty singiel promujący płytę, po "Fear There & Everywhere", do którego powstał surrealistyczny teledysk Jonathana Irwina. Drugim singlem z albumu był surowy, ale piękny "Shouting Within", a debiutanckim - ponad 14-minutowy, epicki i przejmujący "Daytime Coma". Dwunasty studyjny album zespołu, „Call To Arms & Angels" to 17 utworów zarejestrowanych w RAK Studios w Londynie. Wyprodukowany przez wieloletniego współpracownika Jérome'a Devoise'a, jest pierwszym studyjnym krążkiem zespołu od czasu wydanego w 2016 r. "The False Foundation". 2 kwietnia w Moment House odbędzie się światowa transmisja 90-minutowego dokumentu o powstawaniu albumu "Super8: A Call To Arms & Angels", a cały dochód z premiery internetowej zostanie przekazany na rzecz Disaster Emergency Committee's Ukraine Humanitarian Appeal. Bilety są już dostępne na stronie www.momenthouse.com/archive. W październiku grupa wyrusza w trasę „Call To Arms & Angels Tour 2022", a przed koncertami w Polsce wystąpi BOKKA.

ARENA

12.10.2022 - Piekary Śląskie, Ośrodek Kultury Andaluzja 19.00 109 PLN
13.10.2022 - Poznań, Klub u Bazyla 19.00 99 PLN

W październiku zespół Arena rusza w europejską trasę koncertową, żeby wspólnie z fanami świętować 25 lat istnienia. I tak, zagrają utwory z całego przekroju działalności! Muzycy pochwalili się już, że z tej okazji przygotowali specjalny rocznicowy set, w którym znajdą się kompozycje ze wszystkich dotychczas wydanych albumów. Trasa promować będzie także nowy, dziesiąty już krążek zespołu, zatytułowany “The Theory of Molecular Inheritance”, którego premiera zaplanowana jest na 21 października 2022 roku. Grupa właśnie zaprezentowała premierowy utwór Time Capsule. Arena to jedna z bardziej zasłużonych grup z gatunku neo-progresywnego rocka. Zespół założony w 1995 roku przez perkusistę Micka Pointera (ex-Marillion) i klawiszowca Clive’a Nolana (Pendragon) szybko zyskał uznanie wśród fanów, a ich albumy, m. in. The Visitor i Contagion na stałe wpisały się w kanon muzyki progresywnej. Co ciekawe, ten drugi zajmuje szóste miejsce w historii najlepszych albumów neo-progresywnych wg portalu ProgArchives.com. Dotychczas w dorobku zespołu znajduje się 9 studyjnych albumów. Podczas licznych koncertów w 2019 roku zespół wielokrotnie udowadniał, że jest w znakomitej formie. Pozostaje więc tylko czekać na to, co zaprezentuje na nowym albumie w październiku.

ULTIMA RATIO FEST 2022 [Moonspell + Insomnium + Borknagar + Wolfheart + Hinayana]

12.10.2022 - Wrocław, A2 - Centrum Koncertowe, ul Góralska 5 18.00 159/169 PLN

Moonspell łączy siły z Insomnium, Borknagar, Wolfheart i Hinayana i wspólnie wyruszają w europejską trasę Ultima Ratio Fest 2022! Zespoły zobaczymy 12.10.2022 we wrocławskim klubie A2 i będzie to jedyny przystanek w Polsce podczas tej limitowanej trasy po starym kontynencie.Aby uczcić swoją niesamowitą, 30-letnią karierę, ukoronowaną najnowszym i świetnie przyjętym przez krytyków albumem studyjnym “Hermitage”, niekwestionowani królowie ciemności, MOONSPELL, ogłosili serię tras koncertowych na rok 2022! Skład Ultima Ratio Fest 2022 nie jest przypadkowy. Połączenie Moonspell z fińskimi mistrzami melodyjnego death metalu Insomnium, uznanym progresywno black metalowym Borknagar, fińskim, cieszącym się coraz większą popularnością Wolfheart i Hinayaną - czyli wschodzącą gwiazdą sceny melodic death metal, powoduje, że tej trasy nie może ominąć żaden fan metalu!Frontman Moonspell, Fernando Ribeiro, opisuje to koncertowe ogłoszenie w kilku słowach: “Muzycznie będzie to prawdopodobnie najlepsza trasa w jakiej kiedykolwiek Moonspell brał udział. Będziemy świętować nasze 30-lecie razem jako zespół w niesamowitym towarzystwie, a jeśli lubisz zespoły, które „robią to dla muzyki”, będzie to jedyne w swoim rodzaju doświadczenie, którego nie może przegapić żaden prawdziwy fan. Przejdziemy przez całą naszą karierę i zagramy zarówno klasyki, nowe piosenki, jak i ukryte diamenty, więc jest o co robić szum. Przygotujcie się na niezwykłą podróż w niesamowitym towarzystwie tych zespołów, prawdopodobnie najlepszą i najbardziej serdeczną trasę koncertową 2022 roku.”

 

EVERGREY + FRACTAL UNIVERSE + VIRTUAL SYMMETRY

13.10.2022 - Wrocław, Akademia, ul. Grunwaldzka 67 19.00 95 PLN

Jeśli by szukać pierwszoligowych przedstawicieli progresywnego metalu, to bez wątpienia traficie na nich! Evergrey na jedynym koncercie w Polsce! Szwedzi przyjadą do Polski 13.10.2022, gdzie we wrocławskim klubie Akademia zagrają podczas trasy promującej ich ostatni album “Escape of the Phoenix”, wydany w 2021 roku. Evergrey konsekwentnie dostarczają fanom piękne dźwięki już od 1993 roku. Ich ponury nastrój, przemyślana sztuka pisania połączona z genialną wszechstronnością muzyczną to cechy charakterystyczne dla ludzi z Goeteborga. Z dorobkiem aż 12 albumów studyjnych, Szwedzi są uznanym przedstawicielem swojego gatunku, a rok 2021, mimo światowej pandemii, przyniósł im wiele dobrego - świetnie przyjęta premiera nowego materiału oraz kontrakt z wytwórnią Napalm Records, która wyda ich kolejny album, nad którym zespół już z zapałem pracuje. Wisienką na torcie ostatnich sukcesów będzie europejska trasa, podczas której wystąpią także francuscy, progresywni death metalowcy ze stajni Metal Blade, czyli Fractal Universe oraz szwajcarsko-włoska mieszanka progresywnego metalu w postaci Virtual Symmetry. Recenzje albumów Evergrey w naszym serwisie znajdziecie w TYM MIEJSCU.

T.LOVE

13.10.2022 - Toruń, CKK Jordanki
14.10.2022 - Gdańsk, Klub B90
10.11.2022 - Łódź, Wytwórnia
11.11.2022 - Wrocław, Centrum Koncertowe A2
19.11.2022 - Warszawa, Klub Stodoła
23.11.2022 - Kraków, Klub Studio

40-lecie aktywności scenicznej, 30-lecie wydania płyty “King”, doskonale przyjęta najnowsza płyta nagrana w reaktywowanym składzie oraz wyjątkowe koncerty w ramach trasy “Hau! Hau!”. Sprawdź, gdzie jeszcze w tym roku wystąpi legendarna grupa T.LOVE i świętuj razem z załogą Muńka Staszczyka huczny jubileusz! Bilety dostępne w sprzedaży.  Rok 2022 to wyjątkowy moment w rock'n'rollowej historii T.LOVE. Zespół świętuje 40-lecie swojego istnienia, 30-lecie wydania ikonicznego albumu „King”. W kwietniu na rynku pojawił się także długo oczekiwany najnowszy krążek formacji, zatytułowany "Hau! Hau!", nagrany w historycznym składzie: Muniek Staszczyk (wokale, teksty), Janek Benedek (gitary, kompozycje, produkcja muzyczna), Jacek Perkowski (gitary), Paweł Nazimek (bas) i Sidney Polak (perkusja). Wydawnictwo promowały single: "Pochodnia" z gościnnym udziałem Kasi Sienkiewicz z zespołu Kwiat Jabłoni, otwierający płytę "Ja Ciebie kocham" oraz neo-rock’n’rollowa "Ponura żniwiarka". O tym, jak znakomicie utwory z najnowszego krążka T.LOVE brzmią na żywo warszawska publiczność mogła przekonać się podczas premierowego koncertu w Klubie Stodoła, który odbył się 21 maja. Wydarzenie z gościnnym udziałem SOKOŁA oraz Zdechłym Osą w roli supportu było całkowicie wyprzedane, a wśród entuzjastycznych pokoncertowych opinii fanów dominowało słowo "petarda". Dla osób, którym nie udało się zdobyć biletu na wiosenny koncert, mamy dobrą wiadomość - jesienią grupa ponownie zagra na deskach Klubu Stodoła! Oprócz Warszawy, w drugiej połowie jubileuszowego roku T.LOVE wystąpi także m.in. w Toruniu, Gdańsku, Łodzi, Wrocławiu oraz Krakowie.

 

XI MEMORIAŁ JONA LORDA [DOOGIE WHITE, TONY CAREY...]

14.10.2022 - Warszawa, Terminal Kultury Gocław, ul. Jana Nowaka Jeziorańskiego 24 20.00 89 PLN

W tym roku mija 10 lat od śmierci Jona Lorda, współzałożyciela legendarnego zespołu Deep Purple, a także jednego z najwybitniejszych i najbardziej rozpoznawalnych hammondzistów w historii muzyki rockowej. Inicjatywa mająca na celu upamiętnienie Jona również w tym roku obchodzi swoje 10-cio lecie. Made in Warsaw – Memoriał Jona Lorda rozrósł się w tym czasie do zespołu, który koncertuje w całej Polsce, zarówno na scenach klubowych jak i plenerowych, a nawet doczekał się autorskiego utworu. Jak zwykle na Memoriale pojawią się goście specjalni – polscy wokaliści i instrumentaliści rockowi, jak zwykle w setliście oprócz klasyków pojawią się niespodzianki i jak zwykle nie zabraknie zabawy muzyką.

Co jednak odróżnia tegoroczną edycję, to zapowiedź pojawienia się dwóch osób bezpośrednio związanych z zespołem Rainbow! Pierwszą jest doskonale znany miłośnikom hard-rocka DOOGIE WHITE – wokalista, który współpracował z Ritchiem Blackmorem w latach 1995-1997 i nagrał ostatnią studyjną płytę pod szyldem Rainbow – Stranger in us all. A oprócz tego śpiewał m.in. w Michael Schenker Group, zespole Yngwie Malmsteena, a ostatnio także Alcatrazz. Bywalcy Memoriałów z pewnością pamiętają za to fenomenalną wersję Temple of the king z jego udziałem.

Jeśli ktoś po tym wszystkim cierpiałby nie niedobór „tęczy”, mamy jeszcze jedną niespodziankę! Muzyk, którego – według dostępnych nam danych – nie było jeszcze w Polsce, a który odpowiedzialny jest m.in. za jedną z najsłynniejszych klawiszowych „introdukcji” w historii (Tarot Woman) oraz pozostałe partie klawiszowe na jednej z najlepszych płyt w historii hard rocka, czyli „Rising” Rainbow – TONY CAREY! Jak nietrudno się domyśleć, tego wieczoru Purpura przybierze bardziej tęczowe barwy. Potwierdzeni goście specjalni:

Doogie White (ex-Rainbow)
Tony Carey (ex-Rainbow)
Ula Fryzka
Jacek Krzaklewski (ex-Perfect)
Sierściu (4Szmery)
Piotr Brzychcy (Kruk)
Tomek Struszczyk (Turbo)

 

BEHEMOTH + ARCH ENEMY + CARCASS

19.10.2022 - Katowice, Hala Spodek, ul. Korfantego 35 18.10 149/210 PLN

Trasa „The European Siege” została przesunięta na jesień przyszłego roku, a jej polski przystanek odbędzie się w nowej lokalizacji. Behemoth oraz Arch Enemy zaprezentują się 19 października 2022 roku w katowickiej Hali Spodek. W roli gości specjalnych zespołów wystąpią grupy Carcass oraz Unto Others (dawne Idle Hands).

BRAINSTORM + RAGE

22.10.2022 - Kraków, Hype Park, ul. Kamienna 12 19.30 109/130 PLN

Brainstorm oraz Rage zagrają w Polsce w ramach wspólnej trasy “Brainrage Over Europe 2022”. Zespoły zaprezentują się 22 października w krakowskim Hype Parku, a w roli ich supportu zobaczymy grupę Tri State Corner.

Od 1989 roku trzej panowie z niemieckiej Badenii-Wirtembergii, Torsten Ihlenfeld, Milan Loncaric (obaj gitary) i Dieter Bernert (perkusja), dają światu najwyższej próby power metal. Bez dwóch zadań to jeden z tych zespołów, który zasługuje na miano klasyka takiego grania. Rdzeń Brainstorm uzupełniają znakomity wokalista Andy B. Franck (kiedyś Symphorce) oraz basista Antonio Ieva (kiedyś Farmer Boys). W takim składzie kapela gra od 2007 roku. I średnio co dwa lata prezentuje fanom porcję muzyki, w której rządzą mięsiste riffy, wspaniałe, chwytliwe melodie, które są wprost stworzone od chóralnego odśpiewywania przez fanów na koncertach. Źle znoszący bezczynność Niemcy, czas pandemii wykorzystali na pisanie nowego materiału, który otrzymał tytuł "Wall of Skulls" i na którym gościnnie słychać legendę niemieckiego metalu Peaveya Wagnera z Rage (w "Escape The Silence").

 

SEPULTURA + SACRED REICH + CROWBAR

23.10.2022 - Wrocław, A2, ul. Góralska 5 19.10 130/150 PLN

Brazylijscy giganci metalu zaprezentują się w Polsce 23 października 2022 roku we wrocławskim klubie A2. Sepultura ruszy w trasę koncertową w towarzystwie gości specjalnych: Sacred Reich oraz Crowbar, by promować swój najnowszy, fenomenalny album „Quadra” (2020, Nuclear Blast Records).

PERTURBATOR + HEALTH + AUTHOR and PUNISHER

27.10.2022 - Warszawa, Progresja 19.00 79-100 PLN

Francuski producent James Kent to bez wątpienia artysta nieszablonowy, który w oryginalny sposób potrafi połączyć inspiracje muzyką lat 80-tych z brudną, mroczną elektroniką. Na przestrzeni 4 lat Kent z występów w małych klubach trafił na największe imprezy (Hellfest, Download, Psycho Las Vegas, Graspop), a jego koncert na Pol’and’Rock Festivalu oglądało ponad pół miliona osób. Współpracował m.in. z Cult of Luna, Health oraz z pionierem muzyki elektronicznej, Jean-Michel Jarrem. Rok 2020 James poświęcił na komponowanie nowego, długo wyczekiwanego materiału, który będziemy mogli usłyszeć na koncertach we Wrocławiu i Warszawie. Niesamowita oprawa świetlna, wizualizacje oraz trzymający w napięciu set – to elementy, który składają się na doskonałe show, którego nie można przegapić.

Health od początku swojej działalności konsekwentnie przesuwa granice przemocy. Pochodzący z Los Angeles zespół do kreowanej przez siebie dźwiękowej agresji przemyca elementy piękna oraz surowości, tworząc tym samym muzykę, obok której nie można przejść obojętnie. Dyskografię grupy zamyka wydany w lutym 2019 roku album „Vol. 4 :: Slaves of Fear” – najcięższy i najmniej oczywisty materiał w dorobku Amerykanów. Na swoim koncie mają występy na największych światowych festiwalach (Coachella, Primavera), wspólne trasy z Nine Inch Nails i Gary Numan’em oraz współpracę z firmą RockStar Games (soundtrack do gry Max Payne 3).

Author & Punisher to jednoosobowy projekt, za którym stoi pochodzący z San Diego Tristan Shone. Jego muzyka to nowatorskie połączenie muzyki industrialnej z metalem, co osiąga za pomocą syntezatorów oraz budowanych przez siebie muzycznych maszyn. Niesamowicie oryginalna, ciężka oraz niepokojąca mieszanka Tristana z roku na rok zyskuje coraz więcej fanów, a o jego rosnącej pozycji świadczy tegoroczna trasa u boku legendarnego Tool.

DIARY OF DREAMS

29.10.2022 - Zabrze, CK Wiatrak 19.00 75/85 PLN

Kultowa formacja sceny dark wave, gothic oraz dark-electro - Diary Of Dreams po raz pierwszy w klubie CK Wiatrak! Diary Of Dreams powstało w 1989 roku jako projekt Adriana Hatesa. Nazwa projektu pochodzi od tytułu kompozycji na gitarę klasyczną „Tagebuch der Träume”. W 1994 roku, po wielu nagraniach demo, które nie spełniły wysokich standardów muzycznych Adriana, Diary of Dreams wydało swój debiutancki album Cholymelan. Otrzymał entuzjastyczne recenzje prasowe i podbił serca wielu miłośników mrocznych brzmień. Wkrótce potem Hates postanowił założyć własną wytwórnię Accession Records, której nakładem dwa lata później światło dzienne ujżał drugi album formacji - End Of Flowers. Do tej pory Diary of Dreams opublikowało 26 różnych wydawnictw, w tym DVD, single, EP-ki, doceniony przez krytyków album akustyczny i 12 regularnych albumów studyjnych. Uznany przez fanów również za teksty, Hates jest znany ze swojego metaforycznego języka oraz ekspresyjnych i dwuznacznych opisów spraw, o których myśli. Obecna dekada w opinii fanów i krytyków to powrót do najlepszej formy kompozytorskiej i muzycznej w dziejach formacji. Ostatnie albumy ukazują nowe, bardziej organiczne wcielenie zespołu. Zostały wyeksponowane mocniejsze gitary, a w wielu utworach możemy usłyszeć ?żywą? perkusję. Jednak to co najważniejsze to dynamiczne, melodyjne, przesycone mrokiem ale i melancholią kompozycje. Więcej piosenek jest śpiewanych w języku niemieckim co również urozmaica klimat i barwy muzyczne ostatnich produkcji zespołu. Potwierdzeniem tezy o powrocie do najlepszej formy jest fakt, że ostatni album Elegies In Darkness z 2014 zajmował przez 3 tygodnie w kwietniu 2014 pierwsze miejsce na niemieckiej oficjalnej liście albumów z muzyką niezależną. Płyta okazała się również ogromnym sukcesem artystycznym i kompozytorskim. Zawierała idealną mieszankę tego co w muzyce formacji jest najbardziej charakterystyczne: mroczną elektronikę, rytm, gitary, mocne melodie, melancholię oraz obrazowy charakter kompozycji. A wszystko to podane w idelnych proporcjach poprzez świetną produkcję całości. Album "Elegies in Darkness" jest już wymieniany przez fanów wśród ich ulubionych dokonań Diary of Dreams. Zupełnie zasłużenie. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji odkryć magii Diary of Dreams, a jesteście wielbicielami mrocznej, tajemniczej i pięknej muzyki spod znaku Petera Murphy, The Cure, The Sisters Of Mercy, wytwórni 4AD, Depeche Mode, to po prostu nie możecie przegapić tego wyjątkowego wydarzenia.

 

HALLOWEEN STAG PARTY VOL. 2 [Animate, Sliver, UltraMuffina]

29.10.2022 - Bielsko-Biała, Rude Boy, ul. 1 Maja 20 19.00 25 PLN

Z końcem października w bielskim klubie Rude Boy odbędzie się impreza, na którą zapraszamy wszystkich miłośników ostrzejszych brzmień, ale nie tylko.  W ten wyjątkowy Halloweenowy wieczór będzie można odbyć muzyczną podróż przez trzy gatunki, począwszy od rock’n’rolla w wykonaniu bielskiej formacji UltraMuffina, poprzez solidną dawkę progrocka/progmetalu od będzińskiego Animate, skończywszy na mocnych metalowych dźwiękach tyskiego Sliver z charyzmatyczną Patrycją „Trisz” na czele. Z pewnością każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie, tym bardziej że po koncertach można będzie do woli raczyć się muzyką i dobrociami płynącymi z baru, który - jak podają organizatorzy - słynie z wybornej wiśni w procentowej odsłonie.

Przypomnijmy, że będzińska formacja Animate w 2021 r.  wydała bardzo dobrze przyjęty w środowisku muzycznym album „Infinite Imaginations”, który zdobył uznanie również na łamach naszego serwisu. Jak zapowiada Animate, na koncercie w większości usłyszymy utwory z tej właśnie płyty. Muzyka Animate to połączenie współczesnego i tego trochę bardziej klasycznego  progrocka i progmetalu. Zespół sprawnie porusza się między gatunkami a więc z pewnością miłośnicy mocniejszych, jak i lżejszych, melodyjnych  klimatów znajdą coś dla siebie.

Sliver to z kolei pochodząca z Tychów formacja, której początki sięgają 2012 roku. Grupa ma na swoim koncie sporo koncertów, w tym sukcesy, takie jak ćwierćfinał Antyradiowego Antyfestu, Oleśnica Rock Festiwal czy supporty przed Jinjer. Muzycy mają też już w swojej dyskografii pełnowymiarowy album „Emergent”, który ukazał się w czerwcu 2020 r.  i również skradł serca fanów. Ciekawostką jest, że Sliver i Animate łączy wspólny mianownik jakim jest basista Przemek Skrzypiec, który działa w obu projektach i jest znany z solidnie brzmiącej bezkompromisowej sekcji rytmicznej.

Ostatnim a zarazem pierwszym zespołem jaki w ten dzień zagra jest bielska formacja UltraMuffina. UltraMuffina  mówi o sobie, że jest poważnym projektem bardzo niepoważnych ludzi... lub na odwrót. Zespół powstał w 2019 roku w Bielsku-Białej. Grupa stawia przede wszystkim na zabawę w duchu rock’n’rolla, choć w solidnych rockowych klimatach. Teksty to peany o urokach, pokusach i absurdach życia, a oprawa wizualna nie ma nic wspólnego z hostessami na targach motoryzacyjnych. Bo choć jak sami mówią: obcujemy, nomen omen, ze sztuką - nie musimy być  zbyt poważni. Brzmi interesująco? Jeśli tak to tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w imprezie. Koszt to symboliczne 25 złotych, w cenie których dostaniecie sporą dawkę dobrej muzyki w sam raz na Halloweenowy wieczór!

MIDGE URE

29.10.2022 - Warszawa, Progresja 19.00 120 PLN

Midge Ure legendarny muzyk, frontman, wokalista zespołu Ultravox oraz laureat nagrody "Człowieka ze Złotym Uchem" Festiwalu Soundedit (2021 r.) wystąpi 29 października (sobota) w warszawskim klubie Progresja. Trasa koncertowa została zatytułowana: "The Voice & Visions Tour". Artysta zaprezentuje przekrojowy repertuar, w którym nie zabraknie klasycznych utworów z albumów Ultravox oraz tych z okresu kariery solowej. Fani będą mogli usłyszeć niezapomniane i ważne utwory: "Dancing With Tears In My Eyes", "The Voice", "Hymn", "Vienna" oraz "If I Was" i "Breathe", zaśpiewane przez jeden z najwspanialszych męskich głosów w muzyce rockowej ostatnich lat. W 1980 r. dołączył do Ultravox, nagrywając i komponując utwory na album "Vienna". W znacznym stopniu wpłynął na uformowanie nowego wówczas stylu w muzyce – new romantic, wywodzącego się z post-punka i nowej fali. Uważa się, że album "Vienna" był jednym z pierwszych nagranych w tym właśnie stylu. Kolejne płyty "Rage In Eden" (1981 r.), "Quartet" (1982 r.) oraz "Lament" (1984 r.) ugruntowały pozycję Ultravox, jako jednego z współtwórców najważniejszych dokonań w muzyce rock i pop.  Przełomowy dla kariery solowej Midge'a okazał się rok 1985. Artysta wydał pierwszy solowy album "The Gift", z którego pochodzi niezapomniany przebój "If I Was". W tym samym roku wspólnie z sir Bobem Geldofem (laureat nagrody "Człowieka ze Złotym Uchem" 2015 r.) skomponował piosenkę "Do They Know It's Christmas?", która stała się zaczynem do wielkiego koncertu charytatywnego na rzecz głodującej Afryki - Live Aid. W 2008 r. ku ogromnemu zaskoczeniu i radości setek tysięcy fanów na całym świecie, po 23 latach niebytu na scenie, ogłoszono reaktywację Ultravox! Zespół wyruszył w trasę koncertową. Natomiast w 2012 r. został wydany "Brilliant", pierwszy od 28 lat album formacji w oryginalnym składzie. Płyta zebrała bardzo dobre recenzje. W 2014 r., po 13 latach oczekiwania, światło dzienne ujrzał długo wyczekiwany solowy album Midge'a - "Fragile", który zyskał bardzo dobre opinie fanów oraz uznanie recenzentów. Pod koniec 2017 r. artysta wydał album "Orchestrated", na którym przedstawił najważniejsze utwory z całej swojej kariery zaaranżowane na orkiestrę. Krążek spotkał się z doskonałym przyjęciem. W roku 2021 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit uhonorował artystę nagrodą "Człowieka ze Złotym Uchem" w uznaniu za "całokształt dokonań w dziedzinie produkcji muzycznej". Koncert, jaki artysta dał w Łodzi podczas Festiwalu zdobył entuzjastyczne oceny i recenzje. Warszawski występ Midge’a Ure odbędzie się 29 października w klubie Progresja (Warszawa, Fort Wola 22), o godz. 19.00. Bilety na koncert w cenie 120 zł są dostępne na stronach www: goout.pl, progresja.com, bilety24.pl, ticketmaster.pl i going.pl.

 

 

PORCUPINE TREE

30.10.2022 - Katowice, Spodek 20.00 od 219 PLN

Na muzycznej mapie zdominowanej przez muzykę pop i nieustanne dążenie do manipulacji muzycznymi trendami zespół PORCUPINE TREE jest bez wątpienia zjawiskiem niezwykłym. Jego członkowie nie uznają żadnych ograniczeń w swojej pasji do eksperymentowania i niezmordowanie dążą do osiągnięcia niepowtarzalnego połączenia słów i  muzyki, które ponad dwadzieścia lat temu znane było jako "rock progresywny". Nie oznacza to wcale, że muzycy Porcupine Tree stali się wiernymi naśladowcami zespołów grających w latach 60. i 70. Nic bardziej mylnego; korzystając z najnowszych osiągnięć techniki próbują jedynie odtworzyć niepokornego ducha i nastrój przepełniające muzykę tamtego okresu. Kiedy na początku 2009 Steven Wilson wydał swój pierwszy solowy album - "Insurgentes", dalsza działalność zespołu stanęła pod znakiem zapytania. I rzeczywiście, w 2010 po wydaniu albumu "Incident" Wilson zapowiedział zawieszenie aktywności grupy. W tym samym roku, w lipcu w Łodzi, formacja zagrała ostatni jak się wówczas wydawało koncert w naszym kraju. W trakcie solowej, pełnej sukcesów działalności Wilsona, niemal w każdym wywiadzie pytany był o możliwość powrotu Porcupine Tree na scenę. Zwykle ignorował tego typu "zaczepki", ale mniej więcej przed rokiem zdarzyło mu się rzucić mimochodem - "niewykluczone, że Porcupine Tree powróci w najmniej spodziewanym momencie" Ten MOMENT nastąpił właśnie teraz - będzie nowy album, duża trasa koncertowa i Polska na tej trasie. Nie mogło być inaczej. Wszak w naszym kraju zespół ma duże i wierne grono fanów od samego początku działalności! To będzie z pewnością wyjątkowy wieczór, podczas którego Porcupine Tree przedstawią to co stworzyli najlepszego. Koncert będzie trwał prawie 180 minut i będzie podzielony na dwie części.

ANNEKE VAN GIERSBERGEN

31.10.2022 - Poznań , Blue Note 18.30 99/120 PLN
02.11.2022 - Wrocław, Stary Klasztor 18.30 99/120 PLN
03.11.2022 - Kraków, Manggha Centrum 18.30 99/120 PLN

Anielski głos i piękny uśmiech Anneke van Giersbergen poznaliśmy najpierw w legendarnej holenderskiej grupie The Gathering. W dalszym etapie swojej przebogatej kariery Holenderka udowodniła, że jest artystką niezwykle wszechstronną, zainteresowaną wyrażaniem się w różnych zespołach, projektach i kolaboracjach. Danny Cavanagh, Napalm Death, Devin Townsend, Moonspell, John Wetton i Geoff Downes – to tylko kilku z kilkudziesięciu artystów, którzy występowali i/lub nagrywali z Anneke. Oczywiście artystka pracowała też wielokrotnie na własny rachunek, czy to pod szyldem Agua de Annique, czy pod własnym imieniem i nazwiskiem, czy w progmetalowym VUUR. Najczęściej głos Anneke słychać albo w atmosferycznym rocku, albo w melodyjnych i nierzadko epickich odmianach metalu. Epatująca optymizmem i uśmiechem, imponująca humorem i inteligencją, a przede wszystkim zawsze mająca czas dla fanów. Anneke van Giersbergen to artystka, której po prostu nie da się nie lubić. Nie raz i nie dwa oczarowała polskich fanów, przed którymi zawsze chętnie występuje. W 2021 roku ukazała się solowa płyta holenderskiej wokalistki, "The Darkest Skies Are the Brightest", która w ojczyźnie Anneke dotarła do wysokiego, piątego miejsca na liście albumów.

OVO

31.10.2022 - Wrocław, Liverpool, ul. Świdnicka 37 69-100 PLN
01.11.2022 - Warszawa, Hydrozagadka, ul. 11 Listopada 22 69-100 PLN
02.11.2022 - Gdańsk, Drizzly Grizzly 69-100 PLN

Włoski duet, który poznaliśmy na Mystic Festival 2022, powróci do Polski na trzy koncerty! Muzycy eksperymentalnego projektu OvO wystąpią kolejno: 31 października we wrocławskim Liverpoolu, 1 listopada w warszawskiej Hydrozagadce oraz 2 listopada w gdańskim Drizzly Grizzly. Duet przywiezie do Polski nową płytę „Ignoto”, która ukaże się 23 września od Artoffact Records. Bilety na koncerty są już dostępne w sprzedaży tutaj oraz tu (tylko Gdańsk!) Sympatyczny damsko-męski duet OvO to bomba zegarowa, która nieustannie tyka - nigdy nie wiesz, kiedy wybuchnie. Ich rozjazd między jazgotliwym noise rockiem a wtrętami elektronicznymi czy chłodnym folkiem nie pozostawia obojętnym. To muzyka skrajnie antyprzebojowa, groźna i trudna, ale odrobina cierpliwości oraz otwartość na skrajności spowodują, że od razu się w nich zakochacie. Dorzućmy do tego emanującą niepokojem stylówę i mamy komplet. Takie grupy nigdy nie przebijają się do mainstreamowego grona, ale może to lepiej, że tak cenny hałas to rozrywka dla wytrwałych słuchaczy, u których poziom zajawki nigdy nie spada?

 

LAIBACH

02.11.2022 - Gdańsk, B90 20.00 110/130 PLN
03.11.2022 - Kraków, Klub Kwadrat, ul. Skarżyńskiego 1 20.00 110/130 PLN

Prowokatorzy o ponadprzeciętnej inteligencji, którzy mają w głębokim poważaniu, co się o nich myśli i robią to, co sobie założą. Dzieje się tak już od 1980 roku, gdy w ówczesnej Jugosławii w mieście Trbovlje, narodził się Laibach. Dziś miasto jest częścią Słowenii. Nazwa zespołu to niemieckie określenie stolicy tego kraju, Lubljany, aczkolwiek artyści, którym przewodzi Ivan Novak, podkreślają, że ich ojczyzną jest artystyczne państwo Neue Slowenische Kunst (NSK), którego muzycznym skrzydłem jest właśnie Laibach. Zespół flirtował z pop kulturą, którą filtrował przez swoją pokręconą wyobraźnię, korzystał z nazistowskiej ikonografii, komponował dla teatru, filmu, na potrzeby wystaw, przedstawień, szczególnych rocznic (np. z okazji 70. rocznicy powstania warszawskiego). Nie brak też u Laibach odniesień do polityki. Słoweńcy zasłynęli niezapomnianymi przeróbkami, choćby "Life Is Life" Opus, "In The Army Now" piosenki spopularyzowanej przez Status Quo, "Final Countdown" Europe, "Jesus Christ Superstar", czy całego albumu "Let It Be" Beatlesów. Wielką pozycją w ich dorobku jest muzyka do przedstawienia "Macbeth", wystawianego w Hamburgu. Arcydziełem są przeróbki hymnów państwowych, jakie Słoweńcy popełnili na albumie "Volk". Wyjątkową, choć budzącą u wielu mieszane uczucia, pozycją w biografii Laibacha, była wizyta w Korei Północnej, gdzie zespół zagrał dla partyjnych aparatczyków koncert z piosenkami z filmu "The Sound Of Music". Koncert Laibach to więcej niż tylko muzyka, głęboki głos Milana Frasa i jego charakterystyczna "pilotka". To również oprawa wizualna i wyjątkowy klimat. Zespół lubi występować w Polsce i czuć to podczas każdej wizyty, a tych było kilkadziesiąt...

 

ALTER BRIDGE + HALESTORM + MAMMOTH WVH

07.11.2022 - Katowice, MCK 18.30 250/270 PLN

Podczas trasy koncertowej “Pawns & Kings” Alter Bridge wystąpi w 25 miastach w 18 krajach, a całość rozpocznie się 1 listopada koncertem w Hamburgu, a zakończy 12 grudnia w Londynie. Alter Bridge pracuje obecnie nad swoim siódmym albumem studyjnym, następcą wysoko cenionego “Walk The Sky”, wydanego w 2019 roku, który zapewnił grupie pierwsze miejsce na kilkunastu listach przebojów na całym świecie. Aby zaostrzyć apetyt fanów, zespół udostępnił zdjęcia ze studia w swoich mediach społecznościowych. Ponieważ album, który nie został jeszcze zatytułowany, ma zostać wydany w 2022 roku, fani, którzy kupią bilety na nadchodzące koncerty, będą pierwszymi na świecie, którzy usłyszą nowe utwory na żywo.

W roli gościa specjalnego pojawi się nagrodzona Grammy formacja z Pensywlanii, Halestorm, na której czele stoi charyzmatyczna Lzzy Hale. Zespół promować będzie swój najnowszy, piąty już w dorobku krążek, zapowiadany na 6 maja "Back From The Dead", z którego pochodzi singiel „The Steeple”.  Koncertowy wieczór otwierać będzie grupa Wolfganga van Halena Mammoth WVH, która na muzycznej scenie zadebiutowała w czerwcu zeszłego roku, za sprawą albumu  "Mammoth WVH". To właśnie z tego krążka pochodzi utwór „Distance” nominowany w tym roku do nagrody Grammy w kategorii „Best Rock Song”, a sam zespół już wkrótce wyruszy na wspólną amerykańską trasę z Guns N’ Roses.

Zespół Alter Bridge powołany do życia został w 2004 roku i tego samego roku ukazał się debiutancki album kapeli "One Day Remains", który w samych tylko Stanach zyskał status Złotej Płyty. W 2007 roku wydana została druga płyta formacji "Blackbird", a solo z tytułowej kompozycji zostało uznane  za 'Greatest Guitar Solo Of All Time' przez magazyn Gitarzysta. W 2010 roku premierę miał trzeci studyjny krążek Amerykanów "AB III", to właśnie z tej płyty pochodzi pierwszy no1 kapeli, singiel "Isolation". Kolejna płyta "Fortress" ukazała się w 2013 roku, album znalazł się na 12 miejscu Billboard Top 200 i zebrał świetne recenzje w takich magazynach jak np. Total Guitar, KERRANG!, The Guardian, Loudwire czy Ultimate Guitar. Pomiędzy wyprzedanymi koncertami w Europie i Ameryce Północnej Alter Bridge pojawił się w VH1 oraz na okładce magazynu Classic Rock, który nazwał 'Fortress' „najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobili”, podczas gdy Eddie Trunk umieścił ten album w swoim Top Ten płyt z ostatnich 10 lat. ”The Last Hero" z 2016 roku dał zespołowi pierwszy album na Top 10 od czasu ich debiutu. Formacja pojawiła się też  m.in. w programie  Jimmy Kimmel Live, a  i ich muzyka została użyta przez WWE, Major League Baseball czy też NASCAR. Dyskografię formacji zamyka album "Walk the Sky", który ukazał się w 2019 roku, a w kolejnym roku wydana została wersja deluxe tego krążka "Walk the Sky 2.0",wzbogacona o nowy studyjny numer i utwory w wersji koncertowej.  

W swojej twórczości Alter Bridge miesza ze sobą elementy różnych rodzajów rocka i metalu, ale nawet najcięższe kompozycje przyprawione są sporą dawką melodii i niesamowitej energii, co najlepiej widoczne jest podczas koncertów grupy, za które formacja ta uwielbiana jest przez fanów jak i krytyków muzycznych.  Zespół doceniany jest również przez swoich kolegów po fachu, takich jak np. Slash, Eddie Van Halen, John Paul Jones czy Jimmy Page, którzy gościnnie pojawiali się na scenie podczas koncertów AB.  "Zdecydowanie jesteśmy kapelą koncertową. Dla nas właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Nagrywamy płyty, by potem móc grać je na żywo dla ludzi" - mówi Myles Kennedy. A o tym, jaką siłę mają koncerty Alter Bridge, będzie można przekonać się już 7 listopada w katowickim MCK, gdzie zespół pojawi się w doskonałym towarzystwie. Zapraszamy!

 

POWERWOLF + DRAGONFORCE + WARKINGS

14.11.2022 - Katowice, MCK, plac Sławika i Antalla 1 19.40 149/170 PLN

Zespół powróci do Polski w ramach trasy „Wolfsnächte Tour”, promującej ich najnowszy album „Call Of The Wild” (2021, Napalm Records). Wraz z Powerwolf na scenie pojawią się wyjątkowi goście: brytyjskie Dragonforce oraz Warkings z Grecji. Na koncert Powerwolf wraz z Dragonforce i Warkings zapraszamy 14 listopada 2022 roku do katowickiego Międzynarodowego Centrum Kongresowego.

IN FLAMES + AT THE GATES + IMMINENCE + ORBIT CULTURE

15.11.2022 - Katowice, MCK, Plac Sławika i Antalla 1 17.30 199-240 PLN

IN FLAMES (Szwecja) melodic death metal: No i cóż, że aż ze Szwecji? Kariera In Flames od lat układa się iście bajkowo - serio, można by o tym nakręcić poruszający obraz dla całej rodziny. Zaczynając od death metalu, stopniowo pokonywali kolejne szczeble popularności, a przy okazji zmieniali się, dokładnie tak jak zmieniasz się każdy z nas. Prześlizgiwali się przez najróżniejsze nurty, docierali do publiki, o jakiej typowy zespół metalowy może pomarzyć i zawsze robili to dla siebie. Nowy singiel grupy, “State of Slow Decay” przypomina wszystkim o złotych czasach “Whoracle” czy “Clayman”, ale nawet w nieco nostalgicznej odsłonie ten skład nie dziadzieje. Wręcz odwrotnie - mają więcej energii niż kiedykolwiek.

AT THE GATES (Szwecja) melodic death metal: Na pierwszej - w tym roku już trzydziestoletniej - płycie At The Gates Tomas Lidnberg przekonywał, że królestwo odeszło. Był w błędzie, bo królestwo At The Gates ma się dobrze, a po reaktywacji Szwedzi kąsają równie agresywnie co w latach chwały. Pionierzy melodyjnego death metalu prosto z Goteborga wciąż potrafią wykrzesać gitarowy pasaż, którego nie przygotuje wam nikt inny, a piosenki piszą wciąż pełne pasji.

IMMINENCE (Szwecja) metalcore, post-hardcore: Imminence stanowią ciekawy łącznik między swoimi krajanami z At The Gates i In Flames a teraźniejszym podejściem do metalu. Z jednej strony ich metalcore z pewnością ma swoje źródło w klasycznym melodyjnym death metalu, ale z drugiej jest uzupełniany toną eklektyzmu - od post-hardcore’a przez rocka alternatywnego. Przyszłość metalu? Wysoce prawdopodobne.

ORBIT CULTURE (Szwecja) progressive death metal, groove metal: Orbit Culture jest relatywnie młodą kapelą (na liczniku nie stuknęła im nawet dekada działalności), ale już zebrali spore grono fanów. Całkiem słusznie, bo mają wiele argumentów przemawiających za sympatią do nich. Czteroosobowa załoga bardzo zgrabnie miesza pompatyczność melodyjnego death metalu z wyczuciem groove godnym Gojiry czy Lamb of God.

 

ANTIMATTER + RETROSPECTIVE

19.11.2022 - Poznań, 2progi 19.00 85 PLN
20.11.2022 - Kraków, Hype Park 19.00 85 PLN
21.11.2022 - Warszawa, Remont 19.00 85 PLN
Zespołu Antimatter nie trzeba przedstawiać polskim fanom progressive, darkwave i art rocka. Po raz ostatni Anglicy, opisywani na Wyspach Brytyjskich jako „najsmutniejszy zespół świata,” odwiedzili Polskę w 2019 r., przed pandemią wirusa COVID-19. Teraz Antimatter powraca, aby zagrać trzy koncerty. Zespół wystąpi 19.11 w Poznaniu (2progi), 20.11 w Krakowie (Hype Park) oraz 21.11 w Warszawie (Remont). Na koncertach klasyczny, elektryczny show Antimatter wzbogaci setlista składająca się ze starych, jak i nowych utworów. Mick Moss, wokalista i gitarzysta Antimatter, który jest siłą napędową zespołu od ponad 20 lat, podkreśla, że „to w Polsce spotykałem zawsze z najlepszą publikę – czy to grając solo, czy z zespołem. Teraz z ogromną przyjemnością możemy potwierdzić, że po raz pierwszy od trzech lat, wracamy do Polski w listopadzie w pełnym, elektrycznym składzie. W moim archiwum nienagranych i niepublikowanych utworów Antimatter zebrało mi się ponad trzydzieści kawałków – nie włączałem ich do kolejnych płyt. Obiecałem sobie, że teraz dam szansę im wybrzmieć. Mam nadzieję, że spotkamy się w Polsce w listopadzie.” Antimatter na trasie po Polsce towarzyszyć będzie polski zespół Retrospective, który podczas koncertów promować będzie nową płytę „Introvert”, która ukaże się w listopadzie. Organizatorami polskich koncertów Antimatter są Independent Music Market oraz Iron Realm Productions. Bilety na koncerty w Poznaniu i Warszawie dostępne na tobilet.pl i ebilet.pl oraz jako bilety kolekcjonerskie na IndependentMusicMarket.com.

 

LITTLE BIG

21.11.2022 - Warszawa, Progresja 19.00 135-150 PLN

Little Big wracają do Polski! Po 3 letniej przerwie grupa wystąpi na dwóch klubowych koncertach, które odbędą się 12 listopada w krakowskim Studio oraz 21 listopada w warszawskiej Progresji!  Little Big od wielu lat podbijają parkiety na całym świecie. Mają na koncie cztery albumy studyjne, kilkanaście fantastycznych klipów satyrycznych oraz miliony odsłon na platformach streamingowych. Od początku swojej kariery znakomicie odnajdują się w mediach społecznościowych nawiązując do narodowych stereotypów w Rosji. Jednym z pierwszych bardzo popularnych hitów był utwór “From Russia With Love”, który najpierw pokochała Europa wschodnia, a następnie cały kontynent. Przez lata swoich dokonań zgrany kolektyw stał się czołówką światowego rave’u. Wydany w październiku 2018 roku trzeci album studyjny „Antipositive, Pt.2” błyskawicznie wskoczył na numer #3 na rosyjskiej liście Apple Music, a teledysk do numeru „Skibidi” stał się sensacją w ciągu zaledwie jednego tygodnia. Taniec z klipu długo utrzymywał się jako viral na całym świecie. Obecnie numer ma 633 miliony wyświetleń na Youtube. Little Big mogą pochwalić się również występami na największych festiwalach muzycznych w Europie tj: Sziget, Dour, Lowlands, Paaspop, Couvre Feu, Motocultor oraz udziałem w konkursie Eurowizji 2020, gdzie zaprezentowali utwór “Uno”. Wśród inspiracji grupy znajdują się tacy artyści jak: The Prodigy, Scooter, Cannibal Corpse, Nirvana czy DJ Paul. Na jesiennej trasie na pewno nie zabraknie także najnowszych singli Little Big – “Generation Cancellation”, “A Lot of Money” czy “WE ARE LITTLE BIG”!

 

LAMB OF GOD + KREATOR

24.11.2022 - Warszawa, Stodoła, ul. Batorego 10 18.30 189-230 PLN

Polski przystanek co-headlinerskiej trasy Lamb Of God i Kreator został przeniesiony na 24 listopada 2022 roku. Zespoły wystąpią w warszawskim klubie Stodoła w towarzystwie pary wyjątkowych gości: australijskiego Thy Art Is Murder i amerykańskiej grupy Gatecreeper.

THERION

29.11.2022 - Kraków, Studio 19.00 130-150 PLN
30.11.2022 - Warszawa, Progresja 19.00 130-150 PLN

Grupa Therion zagra w Polsce dwa koncerty: 29 listopada w krakowskim klubie Studio oraz 30 listopada w warszawskiej Progresji. Therion to szwedzka grupa założona w 1987 roku przez Christophera Johnssona. Zespół zaczął funkcjonować pod nazwą Blitzkrieg, następnie jako Megatherion, a rok później przyjął obecna nazwę. Debiutancki album „Off Darkness” ukazał się w 1991 roku. Z początku dali się poznać jako twórcza death metalowa formacja m.in. wydając w 1992 roku album „Beyond Sanctorum”. Na trzeciej płycie „Symphony Massem: Ho Drakon Ho Megas” (1993) i czwartej zatytułowanej „Leppaca Kliffoth” (1995) nadszedł czas na liczne eksperymenty i zmianę składu zespołu. Jako trzon do dziś pozostał jedynie Christopher, autor większości tekstów. Późniejsze dokonania łączą w sobie elementy muzyki klasycznej i opery wraz z szeroko pojętym nurtem metalowym, z wpływami heavy metalu i progresywnego rocka. W 1996 roku ukazuje się ich piąty krążek, „Theli”, który okazał się przełomowy w ich karierze. Styl Therion zaczęto określać jako symphonic opera metal, w którym można odnaleźć progresywnego rocka lat 70-tych, heavy metal lat 80-tych, muzykę orientalną i wiele innych motywów. Album "Vovin", który ukazał się pod szyldem Theriona, był de facto solowym albumem Christofera. Był to dotychczas najlepiej sprzedający się krążek formacji, który rozszedł się w Europie w nakładzie 125 000 egzemplarzy. Nagrania „Deggial” oraz „Secret of the runes” są przykładem na genialne połączenie chwytliwego metalu oraz muzyki klasycznej i operowej. Do 2004 roku zespół zgromadził nowy materiał liczący 55 piosenek. Ze względu na to, że taki materiał wystarczył na trzy studyjne albumy, zespół zdecydował wydać podwójny album, a pozostałe utwory umieścić później na ostatnim albumie trylogii. „Lemuria/Sirius B” to najbardziej monumentalne dzieło zespołu Therion - oprócz klasycznych (gitara, bas, perkusja) użyto takich instrumentów jak bałałajka, mandolina czy domra. Nagrań dokonano z praską orkiestrą, fortepianem, klawikordem, wykorzystano solowe partie operowe i 32 osobowego chóru. Muzykę prawdziwych kościelnych organów nagrano w najstarszym kościele w Kopenhadze. W sumie, w przygotowaniu wydanego w 2004 r. podwójnego albumu „Lemuria/Sirius B” brało udział 171 muzyków. Dyskografię grupy zamyka krążek „Leviathan” (2021), a w 2022 roku ma ukazać się jego następca – „Leviathan 2".

H NATURAL [STEVE HOGARTH]

03.12.2022 - Warszawa, Palladium 20.00 159/169 PLN

Steve Hogarth – wokalista legendarnego zespołu Marillion – wystąpi 3 grudnia w warszawskim klubie Palladium. Steve Hogarth jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów muzyki progrockowej na świecie. Posiadacz niesłychanej skali głosu od ponad 30 lat stoi na czele zespołu Marillion, z którym nieustannie święci sukcesy artystyczne. W 1997 roku wydał swój pierwszy solowy album pod pseudonimem „h” zatytułowany „Ice Cream Genius”. Materiał nagrywał razem z keybordzistą Porcupine Tree – Richardem Barbieri – oraz muzykami znanymi z zespołu Blondie: Davem Gregorym i Clemem Burke. Steve Hogarth to nie tylko niezwykły talent, ale też wyjątkowa osobowość, co potwierdzi każdy, kto choć raz miał szansę być na jego koncercie. Podczas występu 3 grudnia w Palladium wokalista zaprezentuje specjalnie przygotowany repertuar, w którym obok jego solowych dokonań i utworów z repertuaru zespołu Marillion nie zabraknie również piosenek wykonawców, których darzy szczególnym sentymentem. Co więcej, podczas swoich wystepów Steve Hogarth często i chętnie wdaje się w rozmowy z widzami, podczas których opowiada anegdoty ze swojego życia.

 

RPWL + RERTROSPECTIVE + STARSABOUT

03.12.2022 - Leszno, Aula Comeniana, ul. Mickiewicza 5 18.00 89-109 PLN

Retrospective od 16 do 20 sierpnia, przez 5 wieczorów promują swój najnowszy utwór zatytułowany „Intoxicated Generation” w formie multimedialnego show na Międzynarodowym Festiwalu Światła w Toruniu. Jest to pierwszy singiel z nadchodzącej płyty „Introvert”, która ukaże się w listopadzie nakładem OSKAR Records. Tymczasem już 3 grudnia, po kilkunastu dniach od wydania płyty, Retrospective będą mieli okazję zagrać nowe utwory na deskach sceny w Auli Comeniana w Lesznie. Gwiazdą wieczoru będzie niemiecka formacja RPWL - jedna z najbardziej uznanych na świecie progresywno rockowych grup. RPWL przyzwyczaiło fanów, że ich koncerty są zaskakującym spektaklem z bogatą warstwą wizualną i najwyższym kunsztem muzycznym. Ambitne nieszablonowe i rozbudowane utwory zabiorą każdego słuchacza w niezapomnianą podróż do krainy własnych emocji i magicznych, muzycznych przeżyć. Trzecim zespołem, który zagra w ten wieczór będzie białostocka grupa Starsabout, grająca alternatywnego rocka z progresywnymi elementami oraz licznymi odniesieniami do post rocka. Ich grudniowy występ będzie długo wyczekiwaną okazją do zobaczenia zespołu na żywo!

ELUVEITIE + AMORPHIS + DARK TRANQUILLITY + NAILED TO OBSCURITY

05.12.2022 - Warszawa, Progresja 18:30 120/160 PLN

Eluveitie to jedna z najważniejszych grup folkmetalowych na świecie. Goszczący wielokrotnie w Polsce zespół, powstał w 2002 roku w Zurychu i od początku miał charakter międzynarodowy. Jednakże o kierunku muzycznym Eluveitie decyduje lider kapeli, Chrigela Glanzmanna. Jego wizją było granie ostrego metalu z folkowymi elementami oraz opowiadanie historii związanych z historią (także historią Szwajcarii) oraz mitologią celtycką. Zespół znany jest z tego, że korzysta z niemetalowego instrumentarium. W Szwajcarii Eluveitie zasłynęło nagrodą Swiss Music Award dla najlepszego zespołu koncertowego, a także tym, że jego album "Origins" zdobył szczyt szwajcarskiej listy płyt. W 2019 roku ukazała się ósma studyjna płyta grupy, zatytułowana "Ategnatos".

Fiński Amorphis to żywa legenda melodyjnego death metalu, dla której odcinanie kuponów nigdy nie wchodziło w grę. Właśnie dlatego po ponad 30 latach istnienia kapela z Helsinek wciąż potrafi tworzyć świeżą, ciekawą muzykę, a nie tylko odgrzewa sprawdzone patenty.  Czterech muzyków z helsińskiego sekstetu, Esa Holopainen (gitara), Tomi Koivusaari (gitara rytmiczna, wokal), Olli-Pekka Laine (gitara basowa) i Jan Rechberger (perkusja), pamięta rok 1990, gdy zespół się rodził i tworzył, choćby takie arcydzieło, jak album "Tales From The Thousand Lakes". Tę czwórkę od lat uzupełniają kapitalny frontman Tomi Joutsen i klawiszowiec Santeri Kallio. Wspólnie panowie osiągnęli spore komercyjne sukcesy.

DARK TRANQUILLITY - W tej chwili można by zacząć wyliczać zbiory numerów z ikonicznych albumów Dark Tranquillity i powtarzać się odnośnie ich wkładu w rozwój sceny melodyjnego death metalu z lat 90. Niemniej - przy całym szacunku dla nieprzecenionych zasług kapeli - warto spojrzeć na ich współczesne oblicze, które niczym nie ustępuje klasyce. Göteborska załoga od lat nieustannie ewoluuje, a jej twórczość przybiera nowe barwy z każdą kolejną płytą. Skład dowodzony przez Mikaela Stanne nie przestaje poszukiwać, więc chociażby na “Moment” z 2020 roku (ostatnim jak do tej pory krążku grupy) znajdziecie i serię deathmetalowych tąpnięć, i poetyckie zajawki z post-rocka, i piosenkową maestrię współczesnego death metalu. Dark Tranquillity nie tracą własnej tożsamości, jednocześnie upiększając ją stale nabywanymi umiejętnościami. Tak właśnie wygląda ścieżka kariery zespołu metalowego, któremu wciąż się chce i którego działania wciąż motywuje pasja.

NAILED TO OBSCURITY - Lubicie wolno? Albo wolno i ciężko, a do tego melodyjnie w miejscach, gdy jesienna melancholia jest wysoce wskazana? Nailed to Obscurity jest zespołem dla was, bo ich przygniatający death/doom z zamaszystymi partiami prowadzącymi to muzyka na ten czas, gdy dni robią się coraz krótsze, liście bardziej kolorowe, a deszcze obfitsze. Panowie pochodzą z Dolnej Saksonii, gdzie ścieżki rowerowe obejmują mniej więcej 13 tysięcy kilometrów całej powierzchni, więc jeśli potrzeba wam ścieżki dźwiękowej do samotnej przejażdżki na tydzień w przód, właśnie ją znaleźliście.

WITHIN TEMPTATION + EVANESCENCE

05.12.2022 - Gliwice, Arena Gliwice, ul. Akademicka 50 18:30 179/299 PLN

W połowie lat 90. cała metalowa Europa kipiała testosteronem i zbroiła się na wojnę ze światłem oraz dobrym brzmieniem, rozpętaną przez norweskich blackmetalowców. Narodzony w tamtym czasie holenderski zespół Within Temptation ruszył pod prąd. Za mikrofonem stanęła Sharon den Adel, śpiewająca pewnym, pełnym głosem, a kompozycje grupy opierały się na chwytliwych melodiach i krystalicznie czystej, ale potężnej, wręcz bombastycznej produkcji. Z biegiem czasu okazało się, że rozległe terytorium symfonicznego metalu jest dla Within Temptation za ciasne i zespół równie śmiało sięgał po wpływy popu z lat 80. – weźmy choćby cover Frankie Goes to Hollywood – jak i inspiracje wykraczające daleko poza metalowe, czy nawet rockowe terytorium, czego dowodem współpraca z amerykańskim raperem Xzibitem. Zresztą, żeby daleko nie szukać, mają też na koncie singel – "Whole World is Watching" – z gościnnym udziałem Piotra Roguckiego. Bo Within Temptation wymykają się wszelkim próbom zaszufladkowania, prowadząc swoją karierę tak samo, jak grają koncerty – z energią, bez kompleksów, z rozmachem, którego zazdrości im pół świata. 

Pojawienie się Evanescence było prawdziwym objawieniem. Tym bardziej, że zaczęło się od trzęsienia ziemi – singel "Bring Me To Life" nie tylko katapultował zespół na szczyt (Grammy od razu za debiut nie zdarza się co dzień), ale w ogóle przywrócił światu wiarę w moc rocka, który na początku XXI wieku wydawał się w odwrocie. Evanescence robili to inaczej niż wszyscy, łącząc numetalowe ciosy z gotyckim zasępieniem, ale robili dobrze. O takim atucie jak Amy Lee, czyli jeden z najlepszych kobiecych głosów w rocku i metalu, nawet nie wspominamy… Nic dziwnego, że już po trzech znakomicie przyjętych albumach – "Fallen" (2003), "The Open Door" (2006) i "Evanescence" (2011) – grupa ugruntowała swoją pozycję, jako jednego z najważniejszych nowych zjawisk na amerykańskiej scenie muzyki gitarowej. Na płytę Evanescence z nowym materiałem czekamy od prawie dekady. Na szczęście już jest - "The Bitter Truth" ukazało się 26 marca 2021 roku.

 

NIGHTWISH

14.12.2022 - Gliwice, Arena Gliwice, ul. Akademicka 50 18.30 199/299 PLN

Fiński zespół, dowodzony przez klawiszowca Tuomasa Holopainena, od drugiej połowy lat 90. wytycza w świecie metalu swój własny szlak. Jego znakiem rozpoznawczym są zaraźliwe melodie, bombastyczne aranżacje oraz kobiecy głos, łączący słodycz i siłę – obecnie zadanie to wypełnia Floor Jansen, która w roli wokalistki Nightwish zadebiutowała na albumie „Endless Forms Most Beautiful”. Nie ma chyba metalowego zespołu, który w XXI wieku odniósłby bardziej spektakularny sukces. W kwietniu br. ukazał się długo oczekiwany, podwójny album "Human. :II: Nature." , zawierający 17 premierowych kompozycji. Tematyka utworów obejmuje relacje ludzkości z naturą, technologią oraz sztuką. Materiał trudno przyporządkować jednemu gatunkowi – pełen jest nieoczekiwanych zwrotów akcji, od rocka do metalu, do folku po neoclassical, ale zawsze jest to 100% Nightwish.

 

MAJESTICA

27.12.2022 - Kraków, Klub Kwadrat, ul. Skarżyńskiego 1 19.30 85/100 PLN

Wokalistę grupy - Tommy'ego Johanssona doskonale znają fani Sabaton, bo jest także gitarzystą tej niezwykle popularnej u nas formacji. Majestica to kwartet, który wcześniej nosił nazwę ReinXeed. Z Tommy’m w roli lidera, w grupie są dwaj muzycy, którzy współpracowali z Johanssonem pod tym szyldem, basista Chris David i gitarzysta Alex Oriz. Skład uzupełnia bębniarz Joel Kollberg. Panowie wykonują power metal z symfonicznym sznytem. W pandemicznym 2020 roku ukazała się płyta grupy "A Christmas Carol", tematycznie oparta na prozie Charlesa Dickensa.

TRIVIUM + HEAVEN SHALL BURN

23.01.2023 - Warszawa, Stodoła, ul. Batorego 10 18.15 189-240 PLN

Zespół powstał w 1999 roku na Florydzie, gdy jego lider, gitarzysta i wokalista Matt Heafy był jeszcze w szkole średniej i wziął udział w konkursie talentów, na którym zauważył go kolega zakochany w metalu i chcący założyć kapelę. Jego nazwa odzwierciedla fascynacje muzyczne członków – melodyjny death metal, metalcore i thrash metal. W ciągu paru lat od powstania Trivium wyrobiło sobie mocną pozycję na scenie. Grupę nagradzały "Kerrang!" i "Metal Hammer", a Matta zaproszono do udziału w wyjątkowym wydawnictwie dla uczczenia jubileuszu wytwórni Roadrunner. Obok Heafy'ego siłą napędową Trivium są gitarzysta Corey Beaulieu i basista Paolo Gregoletto. Panowie nie zamykają się w jednym stylu, co pewnie jest jednym ze źródeł sukcesu komercyjnego (kilka milionów sprzedanych albumów).

Pewnego razu w Turyngii kilku młodych chłopaków połączonych miłością do metalu, punka i hard core'a założyło zespół, ponieważ szukało sposobu na wypowiadanie się w ważnych kwestiach społecznych i politycznych. Tak zaczyna się biografia powstałej w 1996 roku niemieckiej formacji Heaven Shall Burn. Nazwę wzięli od Marduka, a jeśli chodzi o styl muzyki, połączyli melodyjny death metal z metalcorem. Marzenia młodych chłopaków z terenu dawnego DDR o graniu muzyki i zajmowaniu jasnego stanowiska w kwestiach społeczno-politycznych nie tylko sprawdziło się, lecz również przyniosło im sukcesy oraz mnóstwo fanów również poza Niemcami. Heaven Shall Burn wybierano w ich ojczyźnie najlepszym nowym zespołem, najlepszym zespołem koncertowym, nagradzano ich piosenki (np. "Endzeit") oraz albumu ("Wanderer"). Najważniejszymi postaciami w zespole są basista Eric Bischoff, jego kuzyn, wokalista Marcus Bischoff (dyplomowany pielęgniarz) i gitarzysta Maik Weichert, którzy zakładali Heaven Shall Burn. Kwintet uzupełniają gitarzysta Alexander Dietz (w zespole od 2005 roku) oraz perkusista Christian Bass (od 2013). W 2020 roku panowie doczekali się premiery dziewiątej płyty, 97-minutowego kolosa "Of Truth and Sacrifice" z coverem Nuclear Assault "Critical Mass".

 

KATATONIA + SÓLSTAFIR + SOM

24.01.2023 - Warszawa, Stodoła, ul. Batorego 10 19.00 129/180 PLN

Mistrzowie klimatycznego, mrocznego metalu, czyli szwedzka Katatonia, zaczęli działalność w 1991 roku w stolicy Szwecji z inicjatywy dwóch kumpli, wokalisty i kiedyś także perkusisty Jonasa Renkse oraz gitarzysty Andersa "Blakkheima" Nyströma. Pierwsze produkcje Katatonii są dziś zaliczane do klasyki death/doom metalu. Mniej więcej od albumu "Tonight's Decision" grupa zaczęła konsekwentnie zmierzać w stronę delikatniejszego grania, osiągając w tym prawdziwe mistrzostwo. Dzięki takim płytom, jak choćby "Last Fair Deal Gone Down", czy "Viva Emptiness". Szwedzi wciąż trzymają doskonały poziom, co potwierdzili, chociażby wydaną w 2020 roku płytą "City Burials.

Powstała w 1995 roku w stolicy Islandii grupa Solstafir przez wiele lat znana była głównie na scenie ekstremalnego metalu. Kilkanaście lat po założeniu i dzięki wzbogaceniu, a następnie zmianie stylu wykonywanej muzyki, stali się zespołem cenionym poza undergroundem. Wokalista i gitarzysta Aðalbjörn "Addi" Tryggvason jest w kapeli od początku i ma decydujące zdanie, jeśli chodzi o muzykę Solstafir. Choć w komponowaniu biorą też udział pozostali członkowie kapeli, Svavar "Svabbi" Austmann (gitara basowa), Sæþór Maríus "Pjúddi" (gitara) i Hallgrímur Jón "Grimsi" Hallgrímsson (perkusja). Ewolucja stylistyczna zaczęta wspaniałą płytą "Otta" doprowadziła Solstafir do czerpania także z rocka progresywnego i hard rocka, co doskonale słychać na płycie "Berdreyminn" oraz pierwszej z angielskim tytułem, "Endless Twilight of Codependent Love" z 2020 roku.

Panowie, którzy mają staż w takich grupach, jak choćby Caspian, Junius, czy Constants tworzą amerykańską grupę SOM, o której muzyce napisano kiedyś, że jest jednocześnie mroczna, emanująca smutkiem oraz zmysłowa. Styl utworów SOM, które piszą  Justin Forrest (gitara basowa), Joel Reynolds (gitara), Will Benoit (wokal, gitara, syntezatory), Duncan Rich (perkusja) i Mike Repasch-Nieves (gitara), to połączenie klimatycznego rocka, post metalu z wyraźnymi echami shoegaze'u. Piosenki kapeli płyną dość spokojnie, szybują na napędzie z delikatnych gitar i klawiszowych pasaży, emanując mocnymi emocjami. Niektórzy recenzenci pisali wręcz o gęstej mgle emocji w muzyce SOM. Nic dziwnego, że debiut zespołu "The Fall" (2018) spotkał się ze świetnym przyjęciem. Podobną reakcję wywołała EP-ka "Awake" (2021) z jego ciekawymi remiksami i dwiema nowymi kompozycjami.

 

BRING ME THE HORIZON

06.02.2023 - Gliwice, Arena Gliwice, ul. Akademicka 50 18.00 179/280 PLN

Powstały w 2004 roku w angielskim Sheffield zespół Bring Me The Horizon stał się w drugiej dekadzie XXI wieku jedną z najważniejszych na świecie formacji metalcore'owych. Dowodem dużej popularności kapeli w tym czasie były dwie nominacje do Grammy. Ale po kolei. BMTH założyli, i stanowią trzon grupy do dziś, Oliver Sykes (wokal, klawisze), Matt Kean (gitara basowa), Lee Malia (gitara) oraz Matt Nicholls (perkusja). Tylko na pozycji klawiszowca, speca od sampli i dodatkowego wokalisty nastąpiła w 2012 zmiana i te funkcje sprawuje od tego czasu Jordan Fish. W pierwszym etapie działalności Bring Me The Horizon bliżej było do deathcore'a. Potem zespół ewoluował w melodyjną metalcore'ową stronę, a z czasem zaczął dodawać elementy niemające wiele wspólnego z ciężkim graniem, wywodzące się z trip hopu, czy popu. Wzbogacenie muzyki zostało docenione. Wydane między 2013 a 2019 rokiem płyty "Sempiternal", "That's The Spirit" i "Amo" dały BMTH duży sukces komercyjny, w tym pierwsze (Wielka Brytania) i drugie ("Billboard") miejsce na liście albumów oraz wspomniane nominacje do najcenniejszych muzycznych nagród w USA.

 

NAPALM DEATH

12.02.2023 - Wrocław, A2, ul. Góralska 5 19.00 109/130 PLN

Jednej z największych legend ekstremy, Napalm Death, w 2021 roku stuknęło 40 lat siania zniszczenia na scenach klubowych i festiwalowych całego świata swoją bezkompromisową mieszanką grind core'a, hard core'a, death metalu oraz muzyki alternatywnej. Kapela z Birmingham rodem niczym gang rodziny Shelbych z serialu "Peaky Blinders" nigdy nie zdradziła swoich zasad, nigdy nie poszła na komercję. Nawet flirt z death metalem w latach 90. Napalm Death przeprowadzili w sposób wiarygodny. Angielska kapela z czasem stała się formacją międzynarodową i wykształciła styl, w którym soczysty, tnący jak brzytwa grind core, pięknie miesza się hard core'em i od czasu do czasu czerpie z twórczości Swans, Bauhaus, czy wczesnego Killing Joke. Trzon kapeli, który z podziwu godną regularnością dostarcza wspaniałych albumów, stanowią od lat trzej muzycy – szalejący na scenie wegetarianin Mark "Barney" Greenway, Shane Embury i Danny Herrera. W pandemicznym czasie Napalm Death uraczył fanów znakomitym albumem (z jak zwykle ważnym przesłaniem), zatytułowanym "Throes Of Joy In The Jaws Of Defeatism" (2020).

 

WORMROT

19.02.2023 - Warszawa, Hydrozagadka, ul. 11 Listopada 22 19.00 67-90 PLN
20.02.2023 - Kraków, Zaścianek, ul. Rostafińskiego 4 19.00 67-90 PLN

Wormrot promuje obecnie swój najnowszy album “Hiss”, który ukazał się w lipcu 2022 roku nakładem wytwórni Earache Records. Gościnnym wokalistą zespołu będzie Gabriel Dubko z grupy Implore. Nie możemy się doczekać, by wrócić do koncertowania! Z Gabrielem na pokładzie, to będzie szczególnie ciekawe doświadczenie! - mówi Rasyid Juraimi. Wormrot zagrają w Polsce kolejno: 19 lutego w warszawskim klubie Hydrozagadka oraz 20 lutego w krakowskim Zaścianku. Bilety są już dostępne tutaj (druki kolekcjonerskie) WORMROT (Singapur) grindcore: U Wormrot zawsze było czuć brawurę tożsamą z Discordance Axis czy Brutal Truth zamiast maksymalnej destrukcji w stylu Terrorizer. Naturalnie nie chodzi o podpatrywanie i bezmyślne przeklejanie patentów od weteranów, a podobne podejście, które zakłada, że grindcore - pozornie hermetyczny, zakleszczony w sidłach pomysłów zapoczątkowanych ponad trzy dekady wstecz - może stwarzać znacznie więcej swobody niż chociażby metal progresywny. Wormrot nie muszą kurczowo trzymać się opcji przerobionych przez starszych kolegów, bo zamiast tego puszczają hamulec i ruszają w tylko sobie znanym kierunku. Potwierdzenie tej teorii znajdziecie na tegorocznym "Hiss".

 

LONG DISTANCE CALLING

22.02.2023 - Kraków, Kamienna12 (hala Hype Park), ul. Kamienna 12 19.00 69-90 PLN

Niemiecki zespół powróci do Polski z nowym albumem. Najnowsze wydawnictwo Long Distance Calling ukazało się 26 sierpnia 2022 roku za pośrednictwem wytwórni earMusic. Ósmej płyty zespołu posłuchamy na żywo podczas ich koncertu w Polsce, który odbędzie się 22 lutego w krakowskiej hali Kamienna 12. Bilety na koncert trafią do sprzedaży już 12 września (12:00). LONG DISTANCE CALLING (Niemcy) post-rock, progressive rock: Ci kolesie współpracowali z The Haunted, Armored Saint i Katatonią - czy to wystarczy jako potwierdzenie, że sroce spod ogona nie wypadli? Jeśli nie, zachęcamy do przebieżki przez ich dyskografię, z największym naciskiem na tegoroczny "Eraser". Niemecka grupa wywodzi się ze sceny post-rockowej i taka estetyka dominuje na płytach, ale na tym się nie kończy, do tego dochodzą eksperymenty bliskie awangardzie, smaczki progresywne i intensywność bliska metalowi, a wszystko podlane emocjami - hektolitrami emocji. To jedna z tych kapel, które wwiercają się w sam środek duszy i w żaden sposób nie można przed tym uciec... ale to chyba lepiej, prawda?

 

SCOTT STAPP of CREED

09.03.2023 - Warszawa, Proxima, ul. Żwirgi i Wigury 99a 19.30 99/120 PLN

O takich artystach, jak Scott Stapp można nakręcić fascynujący film. Byłby to obraz o wspięciu się na szczyt świata rocka, spadku na samo dno i ponownym odrodzeniu się. Urodzony w 1973 roku na Florydzie  Anthony Scott Flippen, jak naprawdę nazywa się Stapp, na własnej skórze przerobił każdy z tych scenariuszy. Sława, bogactwo i miejsce na szczycie rockowej hierarchii spotkały Scotta jako obdarzonego charakterystycznym, ogromnie emocjonalnym głosem frontmana grupy Creed. Z nią sprzedał ponad 50 mln egzemplarzy płyt na świecie, dostał Grammy i wspiął się na albumowy oraz singlowy szczyt listy Billboardu. Sława przyciągnęła do niego alkohol i narkotyki, jednak Scott pokazał, że ma charakter. Uporał się z nałogami, uporządkował życie rodzinne i odzyskał pasję tworzenia. Kiedy Creed pozostaje w uśpieniu, skupił się na działalności solowej. Na wydanej w 2019 roku płycie "The Space Between The Shadows" Stapp udowodnił, że wciąż potrafi pisać piosenki i w żadnym razie nie można spisywać go na straty.

 

LEPROUS + KALANDRA

11.03.2023 - Wrocław, A2, ul Góralska 5 18.30 109 -130 PLN

LEPROUS (Norwegia) progmetal: Zaczynali od prog-metalu, ale bardzo szybko poszli własną ścieżką i terminowali jako muzycy koncertowi u Ihsahna, ale nigdy nie stali się kserokopią Emperor. Leprous to zespół maksymalnie nastawiony na rozwój i poszukiwanie nowych wrażeń,w przypadku którego przymiotnik “progresywny” ma 100% zastosowania. Piątka przystojnych Norwegów promuje właśnie wydany w zeszłym roku “Aphelion”, czyli płytę buchającą od inspiracji i pomysłów. Z jednej strony znajdziecie na niej wpływy bliskiego kapeli Radiohead, na drugiej flance metalową podbitkę całości, a jeszcze gdzieś indziej subtelność muzyki filmowej. Jeśli połączymy to z prezencją sceniczną polegającą na tym, że panowie przypominający doradców handlowych wylewają z siebie siódme poty, bo tryskają energią, trudno przejść obok tego obojętnie.

KALANDRA (Norwegia) indie pop, alt-pop: Kalandra ma w sobie wszystko, co stało się trademarkiem skandynawskiej muzyki rozrywkowej na przestrzeni lat. Szwedzko-norweski skład czaruje melancholią o tak chłodnym wydźwięku, że nie da się tego podrobić, bogactwem wisielczych melodii i straceńczą przebojowością. Wszystko to opakowują w ramy eterycznego alt/indie popu, a ich mottem pozostaje ambicja. W tym roku zaprezentowali autorski soundtrack do gry strategicznej "Kingdom Two Crowns", pokazując, że czują się dobrze w każdej roli.

EPICA + APOCALYPTICA + WHEEL

23.03.2023 - Warszawa, Progresja, ul. Fort Wola 22 19.00 169/190 PLN
27.03.2023 - Gdańsk, B90 19.00 169/190 PLN

Nie ma co do tego wątpliwości, że na pytanie o najlepsze zespoły z kręgu symfonicznego metalu nazwa Epica pojawi się w pierwszym zdaniu odpowiedzi obok, chociażby Nightwish, Within Temptation, czy Therion. Założony w 2002 roku przez Marka Jansena po jego odejściu z After Forever zespół, latami ciężkiej pracy zasłużył sobie na słusznie zbierane laury. Znakiem szczególnym Epicy jest fantastyczny śpiew jednej z najpiękniejszych wokalistek na świeci - Simone Simons. Choć nie tylko. Muzyka Holendrów to nie tylko piękne, melodyjne i baśniowe w klimacie pasaże. Na albumach grupy można wychwycić nawet elementy ekstremalnego metalu, muzyki gotyckiej, czy folkowej. W Niderlandach Epica to wysoko ceniony, nagradzany twórca. Dość powiedzieć, że z siedmiu płyt studyjnych formacji żadna nie zajęła w Kraju Tulipanów miejsca niższego niż 12. A doskonała "The Quantum Enigma" z wiosny 2014 roku, wspięła się na pozycję czwartą. W Polsce Epicy nikomu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Grupa tylko w ramach promocji wspomnianego albumu "The Quantum Enigma" gościła kilka razy, za każdym będąc przyjmowaną owacyjnie.

Wielu próbowało łączyć metal z muzyką poważną. Niewielu udało się to zrobić dobrze. Niektórzy twórcy zrobili to wręcz wspaniale. Na przykład powstała w 1993 roku w Helsinkach grupa Apocalyptica. Założyło ją zakochanych w metalu paru absolwentów prestiżowej Akademii Sibeliusa w klasie wiolonczeli: Eicca Toppinen, Paavo Lötjönen, Max Lilja i Antero Manninen. Z tej czwórki pozostali na placu boju Eicca i Paavo, których uzupełniają wiolonczelista Perttu Kivilaakso, perkusista Mikko Siren i wokalista Franky Perez. Początkowo Apocalyptica ograniczała się tylko do wiolonczelistów w utworach. Przyniosło to sukces już po pierwszej płycie, wydanej w 1996 roku "Plays Metallica By Four Cellos", wypełnionej wyłącznie coverami Metalliki, którą później Finowie mieli okazję niejednokrotnie supportować. Sukces był ogromny, bo album sprzedał się w ponad milionie kopii na całym świecie (złoty status w Polsce). Od albumu "Inquisition Symphony" Apocalyptica zaczęła zamieszczać również własne kompozycje, a na "Cult" słychać było także bas i perkusję. Finowie wprawdzie nie powtórzyli komercyjnego sukces jedynki, lecz ich popularność na świecie utrzymuje się na niesłabnącym, wysokim poziomie. Szczególnie w Polsce, gdzie nie tylko debiut, lecz również płyta "7th Symphony" została złotą płytą, a koncerty zawsze ściągają masę fanów, którzy przyjmują Finów, jak swoich. Warto dodać, że na przestrzeni lat Apocalyptica współpracowała z wieloma znakomitymi muzykami. W tym gronie są, chociażby: Sandra Nasic z Guano Apes, Dave Lombardo, Ville Valo z H.I.M., Joe Duplantier (Gojira), Max Cavalera (Soulfly, Sepultura), Till Lindemann (Rammstein), Cristina Scabbia (Lacuna Coil), Corey Taylor (Stone Sour/Slipknot).

 

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2022 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.