Neglected Fields (Łotwa)/Absurd Conflict (Czechy)/Portikus (Słowacja) - Klub Progresja Warszawa 1.10.2004
Na ten koncert czekałem jakieś pół roku, no i udało się.
Czytaj więcej
Na ten koncert czekałem jakieś pół roku, no i udało się.
Czytaj więcej
Misterium..... Koncert marzenie – rzekłam...po koncercie!
Czytaj więcej
13.10.2004 Diabolique, Wrocław - Riverside, Lavender 15.10.2004 Kopalnia Soli, Bochnia - Riverside, Anamor 16.10.2004 Zaścianek, Kraków - Riverside, Anamor
Czytaj więcej
Wszędzie dobrze , ale w domu najlepiej…..chyba motto tego całego wieczora.
Czytaj więcej
To był niezapomniany dzień, w sumie całkiem pokaźne wydarzenie koncertowe spod znaku hardcore/metalcore.
Czytaj więcej
Szczerze mówiąc, tego dnia mój nastrój zdecydowanie nie należał do koncertowych, a już na pewno nie nadawałam się na duszę towarzystwa. Pomysł wyjazdu do Warszawy narodził się nagle, ni stąd ni zowąd, więc o jakimkolwiek psychicznym (...)
Czytaj więcej
Poznań przywitał mnie deszczem - to chyba już reguła, że nawet fantastycznie zapowiadające się koncertowe dni muszą zostać w jakiś sposób zakłócone. Szczególnie, że After..., Riverside i Sylvan mieli grać na dziedzińcu Centrum Kultury Zamek, (...)
Czytaj więcej
Miało mnie tam nie być. Z braku funduszy i braku transportu. W środku nocy z piątku na sobotę okazało się, że transport jednak mam. Jechaliśmy niestety późnym popołudniem, co sprawiło, że nie wszystkie zespoły udało mi się usłyszeć. Mam tu na (...)
Czytaj więcej
Entropia przy ul. Rzeźniczej we Wrocławiu nie jest raczej miejscem, do którego przychodzi się słuchać. Tam się chodzi oglądać - obrazy, instalacje, filmy... Projekt ElectromAnia był zatem jedną z niewielu okazji zaspokojenia potrzeb czysto (...)
Czytaj więcej
Panowie z Anathemy od jakiegoś czasu rozpieszczają nadwiślański kraj, co niezmiernie raduje serca fanów. W tym moje jak najbardziej. Ten zespół ma to do siebie, że na kilka dni przed koncertem nie można myśleć o niczym innym (nawet jeśli (...)
Czytaj więcej
Dość zimna, śniegowo-deszczowa Warszawa przywitała nas niezbyt uprzejmie. Człapiąc, – bo chodzeniem tego nie można było nazwać – przez rozmyte śniego-deszczem chodniki, posuwaliśmy się powoli ulicą Żwirki i Wigury do warszawskiego klubu (...)
Czytaj więcej
Na początku obawiałem się, że nie zdążę. Po wcześniejszej rezerwacji O 10 rano wsiadłem do BUSA z Wrocławia do Krakowa. Miałem tam dojechać na 14:00 - jednakże drogowe roboty pozwoliły na dotarcie dopiero o 15:40. Wiedząc, że od 16:00 będą w (...)
Czytaj więcej
Poniższy tekst dedykuję wszystkim tym którzy zawzięcie i z uporem maniaka powtarzają, że „Bez FISHA to już nie TO”.
Czytaj więcej
Płyta "Marbles" bardzo przypadła mi do gustu, więc wiele oczekiwałem po promującym ją koncercie. I nie zawiodłem się. Ci, którzy zwątpili w grupę Marillion w ostatnich latach na wyścigi odwołują złe słowa o zespole. Koncert był tak (...)
Czytaj więcej
No i jedziemy. Trochę wymagało to zabiegów logistyczno - finansowych, ale udało się. Samochód zatankowany pod korek. Jest godzina 11:30 niedziela 16 maja. Agnieszka za kierownicą, ja w charakterze pilota. Jedziemy w trasę koncertową. (...)
Czytaj więcej
Szykując się w czwartek na koncert do wrocławskiego Koloru nie spodziewałem się nawet, jak zakończy się ten koncert. Nie tego dnia, ani następnego.... "Voices in my head..."
Czytaj więcej
Ponoć nigdy nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Tego uczyłam się na zajęciach z filozofii. A jednak...Tam naprawdę nie miałam ochoty iść na ten koncert. Postanowiłam jednak odreagować rzeczywistość zastaną i udałam się do Klubu (...)
Czytaj więcej
Wydaje mi się, że Riverside czują się u nas, jak w domu...
Czytaj więcej
Koncert z akustycznej trasy Colina Bassa po Polsce.
Czytaj więcej