Posępni Brytyjczycy pod koniec lutego zagrają w Polsce trzy koncerty. Ich warszawski występ został już wyprzedany. Przypomnijmy, że muzycy zagrają 27 lutego w gdańskim B90, 28 lutego w warszawskiej Progresji i 2 marca we wrocławskim A2.
Paradise Lost to zespół darzony wielką estymą w Polsce. Zagrali u nas już 42 koncerty, co mówi samo za siebie. Na przestrzeni lat zmieniali się jak kameleony, a obecnie grają w stylu, z którego zasłynęli, czyli melancholijnego, acz przebojowego jak diabli doomowo gotyckiego metalu. Grupa promować będzie w trasie swój najnowszy album pt. „Ascension”.
Saturnus są zaprawieni w bojach właściwie równie mocno jak Paradise Lost. Ich kariera trwa już ponad trzy dekady i przez cały ten czas przepis Duńczyków na siebie jest jasny: ma być mrocznie i powoli. W ich przypadku stąpający doom metal łączy się z melodyjnym death metalem. Gwarantujemy, że będziecie mieli do czego szlochać. W tekstach poruszają głównie wątki mrocznych stron życia, a w warstwie muzycznej prezentują czerń w wielu odcieniach.
Shores of Null grają black metal skrzyżowany z doomem i oczywiście z zamaszystymi melodiami na pierwszym planie.
Bilety na koncerty są dostępne na https://knockoutmusicstore.pl (druki kolekcjonerskie) i https://tickets.b90.pl/ (tylko Gdańsk!).