To dwa projekty, w których metal i szeroko pojęta muzyka alternatywna stanowią jedność! W przypadku Arankai najważniejszą cechą są emocje. Amerykański twórca miesza rock, metal, a nawet djent i wszystko spina bardzo osobistym storytellingiem. Z kolei Call Me Amour to projekt, w którym metalowa siła krzyżuje się z ponurą elektroniką.

Bilety na warszawski koncert Melrose Avenue i ich gości są dostępne na Knock Out Music Store (druki kolekcjonerskie)

MELROSE AVENUE (Australia) metalcore, pop:

Można by założyć, że łączenie popu z metalcorem to coś na wzór muzycznej egzotyki, ale w przypadku Melrose Avenue ten miks jest jak najbardziej naturalny. Australijczycy z pełną gracją i swobodą łączą gatunki, równoważąc earwormy z kruszącymi riffami.

ARANKAI (USA) alternative rock, alternative metal:

Amerykański projekt pełen emocji. To najróżniejsze formy rocka i metalu, w których nie chodzi o wierność gatunkom, tylko opowiadanie poruszających, szczerych historii.

CALL ME AMOUR (Wielka Brytania) alternative metal, electronica:

Londyński projekt mieszający dwa światy. Z jednej strony mamy metalowe tąpnięcia, a z drugiej mroczną, przeszywającą elektronikę.