Z racji położenia geograficznego nie mieli łatwo, ale ich nietuzinkowa mieszanka metalu z wątkami progresywnymi i folkowymi (głównie bliskowschodnimi) zachwyciła cały świat. Myrath to królowie afrykańskiego metalu – tak dobrzy na żywo, jak i w studiu. Przekonajcie się o tym 9 kwietnia w Hydrozagadce i 10 kwietnia w Hype Parku. Nie zapomnijcie o supporcie, czyli Roses of Thieves, które bezpretensjonalnie miksuje folk, power metal oraz elementy ze świata alternatywy.
 
MYRATH (Tunezja) folk metal, progressive metal:
 
Byli pierwszym tunezyjskim zespołem w historii, który podpisał kontrakt płytowy. Są jednym z najbardziej rozpoznawalnych afrykańskich metalowych składów. Wizja ciężaru według Myrath powala. To emocje, patos, folk i progresywne wpływy zanurzone w przesterach. Kapela jedyna w swoim rodzaju.
 
 
ROSES OF THIEVES (Węgry) folk metal, power metal, alternative metal:
 
Przeplatają style od folkmetalowego sznytu aż po współczesne altmetalowe wątki i zawsze brzmią przy tym zręcznie oraz zgrabnie. Oprócz tego mają też wybitnie wszechstronną, charyzmatyczną wokalistkę Kinga Ruppert-Jáger, której umiejętności są nie do przecenienia.
 
 
Bilety: www.knockoutmusicstore.pl (druki kolekcjonerskie | colletor's tickets), www.ebilet.pl