ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Salim Ghazi Saeedi ─ Iconophobic w serwisie ArtRock.pl

Salim Ghazi Saeedi ─ Iconophobic

 
wydawnictwo: Produkcja własna / Self-Released 2010
 
[1] Composer’s Laughter
A rival between million hopes and one guffaw
[2] A Satire on Hell
“Philosophy...refers to incessant posing of questions that have no answers.” - Uncyclopedia.org
[3] And My Heart Aches Like 100 Aching Hearts
When I realized that man’s true inner being is retarded
[4] Asiyeh
To an extraordinary and mythical friend
[5] The Songful Song of Songbirds
a.k.a. the phobic representation of iconophobia.
[6] Transcend Ecstasy with Ecstasy
Complain not... And by practice prolong the chaos.
[7] Don’t You See the Cheerful Rainbow?
Rainbow told me to fall in love a lot; not occasionally
[8] Music is Haram
Some people believe that creating and listening to music is sin.
[9] Dance in Solitude
The final resort to eternal loneliness of mankind is dance... in solitude.
[10] Eternal Melancholy of Loving Women
As it brings about millions of births and deaths
[11] Give My Childhood Back
Give... Give my.... Give my childhood... Give my childhood back! BASTARDS!
[12] Breast-Milk
When you feel insecure and naked
[13] I Am Beautiful, Are You Beautiful?
Being OK is not enough
 
Całkowity czas: 39:13
skład:
All Music Composed, Performed, Recorded & Mixed By: Salim Ghazi Saeedi ; Guitars & Keyboards: Salim Ghazi Saeedi ; All Artworks: Salim Ghazi Saeedi; Eye Photo on Cover Artwork is based on “green eye” by Michael Phillips;
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 0
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 1
Arcydzieło.
› 0

Łącznie 1, ocena: Absolutnie wspaniały i porywający album.
 
 
Ocena: 8 Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
29.05.2011
(Recenzent)

Salim Ghazi Saeedi ─ Iconophobic

Kolejna biała plama na artrockowej mapie świata wypełniona. Niedawno pisałem o gitarzyście z Indonezji grającym całkiem zgrabne fusion, tym razem mamy multiinstrumentalistę (głównie gitarzystę) z Iranu, który całkiem nieźle radzi sobie w karmazynowych klimatach. Perskie King Crimson? Nie tak bardzo. Wpływ Boba Frippa słychać, nie da się tego ukryć, ale jednak Saeedi jest zbyt inteligentnym artystą, żeby tak beznamiętnie kopiować swojego idola. Słychać też, że to nie powstało w Europie, mimo oczywistych odniesień do muzyki z naszej części świata - zbyt dużo tu elementów  z tamtej części świata, co oczywiście wszystko to wzbogaca i urozmaica.

 "Iconophobic" to zbiór kilkunastu miniatur muzycznych trwających od minuty do nieco ponad trzech. Jest to i zaletą i wadą płyty - z jednaj strony nie sposób się tą płytą znudzić, a z drugiej strony pozostawia pewien niedosyt, bo chciałoby się, żeby niektóre tematy potrwały przynajmniej dwie, trzy minuty dłużej -  cholera, zaczął się i nie skończył, urwał się w połowie.

 Mamy trzynaście utworów. Każdy jest inny, na każdy jest osobny pomysł, każdy jest o czymś innym (przy tytułach zostawiłem krótkie komentarze artysty do każdego utworu), całość trwa nieco ponad trzydzieści dziewięć minut. Mimo zastosowania dość skromnych środków, wcale nie brzmi to biednie, a raczej najwyżej ascetycznie, czy kameralnie – ale wyraźnie jest to działanie zamierzone.

 Lojalnie i bez bicia przyznam się, że to muzyka z zupełnie nie mojej półki, ale "Iconophobic" jest płytą oryginalną i intrygującą. Sam pomysł, wykonanie  -  pewien minimalizm muzyczny i jeśli chodzi o rozmiar utworów, jak i też o aranżacje. Nie jestem w stanie tak dokładnie określić na ile mi się podoba, ale mam świadomość, że  jest to album  wartościowy.

Mój gust podpowiada mi siedem gwiazdek, ale moje doświadczenie osiem.

PS. Mam wrażenie, że artysta chce więcej powiedzieć, niż może. Może kiedyś się to zmieni. Keep rockin'!

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2014 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.