ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Niemen, Czesław ─ Idée Fixe  w serwisie ArtRock.pl

Niemen, Czesław — Idée Fixe

 
wydawnictwo: Polskie Nagrania "Muza" 1978
 
1. Sieroctwo (Niemen, Norwid) [08:46]
2. QSS I (Pytanie o naszą skromność) (Niemen) [03:02]
3. Larwa (1) (Wszechcywilizacji społeczny blues) (Niemen, Norwid) [07:23]
4. Moja piosnka (Niemen, Norwid) [06:47]
5. W poszukiwaniu źródła (Niemen) [02:36]
6. Chłodna ironia przemijających pejzaży: a) Marmur biały b) Egejski błękit (Niemen, Norwid) [13:05]
7. Straceńcy (Z wypraw nie tylko krzyżowych) (Niemen) [01:24]
8. Laur dojrzały (Niemen, Norwid) [05:25]
9. Larwa (2) (Niemen, Norwid) [07:20]
10. Idącej kupić talerz Pani M. (Niemen, Norwid) [05:13]
11. Białe góry (Niemen) [09:33]
12. Legenda scytyjska (Niemen) [03:25]
13. QSS II (Nawoływanie) (Niemen) [02:43]
14. Twarzą do słońca (Niemen) [07:07]
15. Credo: a) Pochwała pracy – Promethidion (fragment) b) Burza i kolory tęczy (Niemen, Norwid) [08:20]
16. Proroctwo Wernyhory (Niemen) [00:28]
17. Spotkanie Leona i Salomei (Niemen) [00:45]
18. W obozie ukraińskim (Niemen) [01:30]
19. Zazdrość Semenki (Niemen) [00:32]
20. Przybycie regimentu (Niemen) [00:53]
21. Defilada (Niemen) [00:50]
22. Mazurek weselny (Niemen) [01:07]
23. Pieśń Wernyhory (Niemen, Słowacki) [05:43]
 
Całkowity czas: 104:43
skład:
Czesław Niemen – śpiew, fortepian akustyczny, Fender Rhodes, Hohner Clavinet C, Mellotron 400, Minimoog, Synthi EMS / Zbigniew Namysłowski – saksofon altowy / Maciej Radziejewski – gitara U / Jerzy Dziemski – gitara basowa, perkusja, skrzypce / Stanisław Kasprzyk – bębny, perkusja / Sławomir Piwowar – gitara akustyczna
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 1
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 1
Album jakich wiele, poprawny.
› 1
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 1
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 6
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 10
Arcydzieło.
› 8

Łącznie 28, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Ocena: 8 Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
10.03.2010
(Recenzent)

Niemen, Czesław — Idée Fixe

Najpierw rozsypał się zespół, który nagrał „Aerolit”. Potem zmarł tragicznie perkusista Piotr Dziemski. Potem była oferta nagrywania muzyki do przedstawień teatralnych ze strony zaprzyjaźnionego reżysera Bernarda Forda Hanaoki. I nagrana całkowicie solo elektroniczna płyta „Katharsis”. Ascetyczna, monotonna, tajemnicza, powstała w cieniu śmierci Piotra Dziemskiego, z którym Niemen bardzo się zaprzyjaźnił.

„Idee fixe” z roku 1978 to pewien powrót do zespołowego grania. Choć nadal dominuje Niemen i jego elektroniczne klawiatury, pojawiający się w części nagrań dodatkowi muzycy – gitarzysta, żywa sekcja rytmiczna ponownie na płycie Niemena Sławomir Piwowar i Zbigniew Namysłowski – przekładają się na bogatszą niż poprzednio warstwę melodyczną. „Katharsis” odbierało się z mieszanymi uczuciami: z jednej strony całkiem ciekawe pomysły brzmieniowe i efekty dźwiękowe, kilka bardzo udanych kompozycji, z drugiej – monotonia brzmienia wczesnych syntezatorów. „Idee fixe” brzmienie ma wyraźnie bogatsze. Elektronika i syntezatory nadal dominują, ale tym razem Niemen wydobywa z nich dużo ciekawsze, pełniejsze dźwięki.

„Idee fixe” to obszerny zestaw – dwie duże płyty, jedna mała, w wersji CD (z dwoma bonusami: „Sieroctwem” i drugą wersją „Larwy”) – ponad 100 minut muzyki. Podstawowy album to dzieło spółki autorskiej Niemen-Norwid; po raz pierwszy całość tekstów na albumie to dzieła wyłącznie wielkiego poety. Dodana mała płytka zawiera z kolei fragmenty muzyki do przedstawienia „Sen srebrny Salomei” Juliusza Słowackiego. Muzycznie – rzecz bardzo ambitna, bardzo urozmaicona.

Część utworów kontynuuje elektroniczne granie znane z „Katharsis”. Ot, choćby „QSS I”: zbiór efektów, nietypowych syntezatorowych barw i brzmień, w części II uzupełniony wokalizami. Podobnym krótkim przerywnikiem są „Straceńcy”. Podobnie melorecytowane „Moja piosnka”, z lekko góralskim klimatem, dyskretnie uzupełniana skrzypcami, „Chłodna ironia przemijających pejzaży” i „Credo”, wszystkie trzy rozwijające się w intrygujące, elektroniczne, majestatyczne pejzaże dźwiękowe, w przypadku „Credo” z ładnym duetem Namysłowskiego i Niemena. Podobnie „Idącej kupić talerz Pani M.”. Nastrojowe, filmowe w klimacie malowanie dźwiękiem mamy w „Legendzie scytyjskiej”.

Z drugiej strony są utwory łączące syntezatorowe brzmienia z bardziej zespołowym graniem, taka trochę synteza „Katharsis” i „Aerolitu”. „Sieroctwo”: dynamiczny, rytmiczny utwór. Podobnie „Larwa”: żywa, funkująca sekcja, do tego gęste, bogate elektroniczne tło i wybijająca się na pierwszy plan improwizacja fortepianu elektrycznego, w dalszej części utworu uzupełniona o ładne saksofonowe solo, przejmujące rolę linii wokalnej. (Druga wersja jest nieco spokojniejsza.) Na podobnej, funkowej podstawie rytmicznej opiera się „Laur dojrzały”. „W poszukiwaniu źródła”: trochę syntezatorowania, perkusyjne popisy, wokalizy... Ciekawie wypada taka synteza zespołowego i elektronicznego grania, żywiołowy jazzrock z lekkim dodatkiem góralskich motywów i dużą porcją elektroniki w prawie 10-minutowych „Białych górach”. Również w „Twarzą do słońca” mamy konkretną porcję jazz-rocka fusion, trochę kojarzącego się z poczynaniami... SBB. Dodane na małej płycie fragmenty utworów do przedstawienia „Sen srebrny Salomei” to raczej muzyka typowo ilustracyjna, dość oszczędnie syntezatorowe miniatury w duchu „Katharsis” – z pominięciem finałowej, podniosłej „Pieśni Wernyhory”.

Jest w tej płycie coś, co przypomina „Biały Album” Beatlesów. Ciągle coś się dzieje: dużo różnych pomysłów, barw i brzmień, ułożone w skrzącą się od pomysłów całość. Bardzo ambitne to dzieło i na pewno niełatwe w odbiorze. Ale na pewno poznania warte.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.