ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Sons of Champlin ─ Loosen Up Naturally w serwisie ArtRock.pl

Sons of Champlin — Loosen Up Naturally

 
wydawnictwo: Capitol Records 1969
 
1. 1982-A - 3:50
2. The Thing To Do - 4:45
3. Misery Isn't Free - 4:13
4. Rooftop - 3:42
5. Everywhere - 3:45
6. Don't Fight It, Do It! - 4:15
7. Get High - 7:45
8. Black And Blue Rainbow - 3:18
9. Hello Sunlight - 4:20
10.Things Are Gettin' Better - 5:50
11.Freedom - 14:45
 
skład:
*Bill Bowen - Drums *Tim Caine - Saxophone *Bill Champlin - Guitar, Keyboards, Saxophone, Vocals *Terry Haggerty - Guitar, Vocals *Geoffrey Palmer - Keyboards, Bass, Saxophone, Vocals *Al Strong – Bass
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Ocena: * Bez oceny
08.10.2017
(Recenzent)

Sons of Champlin — Loosen Up Naturally

Choć grupa Sons Of Champlin zadebiutowała w 1967 roku wydając singla „Sing Me a Rainbow” to jeszcze dwa lata trzeba było czekać na album-pierwszy album, na którym muzycy starali się nadrobić powstałe zaległości, wydając od razu podwójną płytę. Ponad godzina muzyki odróżnia Sons Of Champlin od innych kapel pod względem instrumentacji i stylu. Jeśli dźwięk San Francisco definiowany jest prostą strukturą folk rockową, rozszerzoną o długie solówki gitarowe, to muzyka grupy Billa Champlina jest inna.

Sons Of Champlin biorą inspirację z R&B oraz jazzu, do których dokładają psychodeliczne pejzaże. Pozorna walka o swoje miejsca w utworach, doprowadza do śmiałych rozwiązań, skomplikowanych ustaleń, oraz wielu zagrań solowych. Grupa może być lepiej rozumiana jako zespół jazzowy, na dodatek wspomagana jest mocnymi zagrywkami Tima Caina na saksofonie. W zespole pochodzącym z San Francisco instrumenty dęte są czymś niezwykłym i skłaniają się bardziej ku nadchodzącym dźwiękom wschodniego wybrzeża w postaci Blood Sweat & Tears. Ponad wszystko wściekła gra zespołowa połączona z piaszczystym wokalem Champlina w stylu rhythm & bluesowym, tworzy melodie równie ważne jak solowe zagrywki.

Album „Loosen Up Naturally” został wyprodukowany przez Davida Shallocka oraz Bruce Walforda i został wydany w 1969 roku. Już sam początek płyty pokazuje moc i pełną werwy muzykę podbudowaną rockową ekspresją z świetnie zaznaczonymi akcentami saksofonu. Ach, uwielbiam to!

W otoczonym organami oraz rozpychającą się gitarą Haggerta, „The Thing To Do”, słychać wpływy muzyki soul,  jeszcze spotęgowane zostaje brzmieniem wokalu Champlina. „Misery Is not Free” swobodnie toczące się po psychodelicznej płaszczyźnie sprawia, że do bielszych obłoków masz już całkiem niedaleko. „Rooftop” to dość komercyjny kawałek mający coś z niebieskookiej duszy, rozwijający się za sprawą saksofonu w niemal swobodny jam, a „Everywhere” potrafi wprowadzić subtelne klimaty w kolejne rowki nagrania. Większość piosenek na płycie nie wychodzi poza standardowe cztery minuty oprócz dwóch, mocno jammujących numerów –   „ Get High” oraz „Freedom”. Mające soulowe zabarwienie „Get High”, oddziałuje na duszę i czyni pełny ruch w stanach wypełniających świadomość. Zaciekawia swobodne prowadzenie wokalu lidera, jakby miał to we krwi. I wszędobylski saksofon ciągle wychodzi gdzieś z ukrycia i atakuje dźwiękami, to ruszając do przodu, to chowając się w czeluściach oceanu. A całość kończy solo na ksylofonie, skąd on się wziął? No, pięknie.

„Get High”!!!!

Najmocniejszym  fragmentem albumu jest piosenka „Freedom” z po prostu wspaniale poprowadzonymi jamującymi fragmentami. To one wypuszczają nas w stronę wolności, zrywają okoliczne bariery i w blues jazzowych klimatach otwierają pełną swobód drogę. To one pod wpływem iluzji, prowadzą nas w magiczną potrzebę zerkania na końcówkę lat sześćdziesiątych.

 

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.