ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Newspaperflyhunting ─ Wastelands w serwisie ArtRock.pl

Newspaperflyhunting — Wastelands

 
wydawnictwo: Produkcja własna / Self-Released 2017
 
a:

1. We Used to Wander [2:44]
2. Wasteland [6:56]
3. A Question [3:53]
4. Down the Steps [3:36]
5. Sleep [4:31]

b:

6. Equal to None [5:42]
7. Hours Pass [5:34]
8. Solaris [16:48]
 
skład:
Michał Pawłowski - guitars & vocals
Jacek Bezubik - guitars & vocals
Gosia Sutuła-Grabowska - bass & vocals
Krzysztof Sarna - drums
Beata Grzegorczyk-Andrejczuk - keys
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Ocena: 6 Niezła płyta, można posłuchać.
18.04.2017
(Recenzent)

Newspaperflyhunting — Wastelands

Nieco ponad tydzień temu ukazało się kolejne wydawnictwo białostockiej formacji Newspaperflyhunting. Po wydanej prawie dwa lata temu EP-ce The Three Words, w której muzycy angażowali się w ocalenie białostockiej dzielnicy Bojary, przyszedł czas na kolejny pełnowymiarowy album. Zacznijmy od zewnętrzności, które trzymają się pewnej formuły (patrz album Iceberg Soul). To samo liternictwo oraz podział na stronę a i b. Broni się też ciekawa szata graficzna ze zdjęciami Wojciecha Czechowicza. Muzycznie też nie mamy wielkich zaskoczeń, bo i zespół nie uległ jakimś personalnym roszadom.

Po raz trzeci mierzę się z ich materiałem i już przy okazji wspomnianej Iceberg Soul miałem wrażenie, że ich granie ma charakter pewnej wprawki do w pełni profesjonalnej produkcji. Dziś, słuchając albumu Wastelands, który ma pewne stałe, niezmienne dla nich cechy, mam wrażenie, że taki jest chyba urok ich twórczości.

Grupa w dalszym ciągu skłania się ku muzyce klimatycznej, trochę atmosferycznej i nastrojowej, jednak środki wyrazu jakimi operuje powodują, że jest w tym wszystkim sporo kontrastu. Zwraca przede wszystkim uwagę dosyć szorstka produkcja oraz brudne, mające wręcz… punkowe zabarwienie (co jest słyszalne w szybszych fragmentach) gitary. Wokale, zarówno męski, jak i żeński, brzmią dosyć niepewnie, jakby bojaźliwie, co jednak z drugiej strony, przy mających poetycki charakter, niezłych tekstach, dodaje im pewnej dozy niepokoju i chłodu. Razi mnie w tym wszystkim dosyć mocno „wypuszczona” na pierwszy plan perkusja. W takim graniu przydałoby się więcej rytmicznej subtelności.

Czuć tu chwilami bardzo starą Anathemę, ale też i wczesne Porcupine Tree. Najwięcej stylistycznych nawiązań jest jednak do post-rocka, mniej tym razem do ambientowych rozwiązań. Podobać się mogą dosyć ciekawe, zapamiętywalne melodie (patrz dobre otwarcie w postaci żywego i rockowego We Used To Wander). No i warto zauważyć pierwszy w ich historii utwór zaśpiewany po polsku. Solaris, oparty na dziele Stanisława Lema, jest także jedną z najdłuższych kompozycji w ich dorobku.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.