ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Newspaperflyhunting   ─ The Three Words [EP] w serwisie ArtRock.pl

Newspaperflyhunting — The Three Words [EP]

 
wydawnictwo: Produkcja własna / Self-Released 2015
 
1. 3 Words [10:51]
2. Past Perfect (revisited) [9:45]
3. Demolished Mansions [7:11]
 
skład:
Michał Pawłowski - guitars, backing vocals
Jacek Bezubik - guitars, lead and backing vocals
Gosia Sutuła - basses, lead and backing vocals
Krzysztof Sarna - drums
Beata Grzegorczyk-Andrejczuk - Fender Rhodes piano
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Ocena: * Bez oceny
06.09.2015
(Recenzent)

Newspaperflyhunting — The Three Words [EP]

Powraca białostocka formacja Newspaperflyhunting. Po EP-kach Storytelling i My Iceberg Sou/Lighthouse oraz dwóch pełnowymiarowych krążkach - no12listen i Iceberg Soul (ten ostatni, ubiegłoroczny, recenzowany w naszym serwisie) – przyszedł czas na kolejną krótką rzecz. Ta, zatytułowana The Three Words, jest przede wszystkim płytą z pewną ideą. I od niej zacznijmy.

Muzycy zaangażowali się bowiem w „ocalanie od zapomnienia” białostockiej dzielnicy Bojary. To stara dzielnica, w której zabytkowe domy, bądź chaty są wyburzane. Jak piszą artyści: to wydawnictwo to takie nasze 'ocalić od zapomnienia', póki jeszcze coś z tych starych budynków zostało. W efekcie tegoż sama EP-ka, wydana dosłownie kilka dni temu, ma wyjątkowy charakter. Spakowana w kopertkę została opublikowana tylko w 50 egzemplarzach. Każdy z nich zawiera inną fotografię przedstawiającą jedną ze wspomnianych chat (mój egzemplarz mieści tę z ulicy Piasta 32). Żadne ze zdjęć nie będzie wysłane podwójnie, zatem, gdy tylko się skończą, płyta również nie będzie dostępna. Ciekawy i oryginalny pomysł czyniący być może w przyszłości z The Three Words… białego kruka.

Przejdźmy do muzycznego meritum. Na płycie dostajemy 27 - minut muzyki wpisanej w trzy kompozycje. Dwie pierwsze wokalne (3 Words, Past Perfect), ostatnia - Demolished Mansions – tylko instrumentalna. Pierwsza z nich traktuje o roli i znaczeniu słów w naszym życiu, druga – umieszczona już wcześniej na albumie no12listen i nagrana ponownie - odnosi się już bezpośrednio do przesłania płyty i jest hołdem złożonym Bojarom.

Sama EP-ka pokazuje postęp w stosunku do albumu Iceberg Soul, na który tu nieco poutyskiwałem. Lepiej jest z brzmieniem, jak i z muzyczną formą. Zespół w dalszym ciągu buduje swoje kompozycje powoli i zdecydowanie bardziej stawia na wytworzenie odpowiedniego klimatu i nastroju. W dalszym ciągu też bardziej wolę fragmenty, w których śpiewa Gosia Sutuła, niż Jacek Bezubik. Główną rolę odgrywają oczywiście gitary, które nie tną ostrymi riffami, lecz tworzą tło i wypełniają przestrzeń zbliżając się do post-rockowej stylistyki. Faktycznie słychać momentami i Francuzów z Alcest, i Kanadyjczyków z Godspeed You! Black Emperor. Pachnie też starszą Anathemą. Z dwóch pierwszych kompozycji wyróżniłbym Past Perfect, szczególnie za drugą, pięknie rozwijającą się część, w której dominuje ładny motyw gitary solowej. Całość kończy 7 – minutowy instrumental Demolished Mansions, ilustracyjny i wręcz ambientowy. Cóż, może warto się pospieszyć i skusić, bo płytek niewiele…

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
Picture theme from Natalie C with exclusive licence for ArtRock.pl
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.