ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Labyrinth ─ Return to Heaven Denied Pt. II: A Midnight Autumn's Dream w serwisie ArtRock.pl

Labyrinth — Return to Heaven Denied Pt. II: A Midnight Autumn's Dream

 
wydawnictwo: Scarlet 2010
 
1. "The Shooting Star" – 8:09
2. "A Chance" – 5:49
3. "Like Shadows in the Dark" – 5:30
4. "Princess of the Night" – 5:49
5. "Sailors of Time" – 4:30
6. "To Where We Belong" – 4:46
7. "A Midnight Autumn's Dream" – 6:51
8. "The Morning's Call" – 6:35
9. "In This Void" – 4:35
10. "A Painting on the Wall" – 5:18
 
Całkowity czas: 57:29
skład:
Roberto Tiranti - Vocals, Bass ; Andrea Cantarelli - Guitar ; Olaf Thorsen - Guitar ; Andrea de Paoli - Keyboards ; Alessandro Bissa - Drums
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 1
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 1
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 1
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 1
Arcydzieło.
› 0

Łącznie 4, ocena: Dobry, zasługujący na uwagę album.
 
 
Ocena: 5 Album jakich wiele, poprawny.
05.10.2010
(Recenzent)

Labyrinth — Return to Heaven Denied Pt. II: A Midnight Autumn's Dream

  Labyrinth to włoski zespół wykonujący muzykę z gatunku Progressive Power Metal. Czy ktoś może zliczyć ile takich bandów powstało w słonecznej Italii w ostatnich 20 latach? Bohaterowie dzisiejszej recenzji to jednak nie żółtodzioby, bo wydają właśnie 7 album – i to drugą część ich najsłynniejszego „dzieła” z 1998 roku, porównywaną do wielkich melodyjnych dokonań Rhapsody, Kamelot, czy Stratovarius. Od tamtego czasu było o Włochach cichutko… i słusznie, bo nie nagrali nic wartego uwagi – ot 4 albumy, na temat większości z nich trudno doszukać się pozytywnych opinii. Panowie uznali więc, że czas najwyższy odświeżyć trupa i stworzyć sequel – ot, pewnie dużo naiwniaków się nabierze, że wrócili w wielkim stylu. Część pomyśli nawet, że od wspomnianego 1998 milczeli, aby w końcu przemówić i kontynuować świetną robotę z tamtego okresu.

Niestety, nie do końca ten misterny plan wypalił – początek płyty akurat jest bardzo obiecujący, bo mniej jest melodyjnego pitolenia o niczym, zamiast tego słychać ciekawe i przyjemne motywy. Im dalej jednak w las, tym więcej drzew, a mniej udanych pomysłów. Powietrze uchodzi z muzyków jak z maratończyka, w skutek czego dużo utworów wpisuje się w szarą strefę europejskiej power-metalowej przeciętności. Słychać, że nie mamy tu do czynienia z debiutantami, bo pod względem technicznym czy brzmieniowym wiele zarzucić nie można. Kompozycyjnie, większość co prezentują Włosi już było, i to lepiej.  Materiału starczyło tym razem na dobrą EP (5-6 utworów). Reszta, czyli prawie połowa płyty, osobiście mnie nie przekonuje. Tym niemniej, sympatycy takiej muzyki, w poszukiwaniu (coraz trudniej dostępnych) melodyjnych dźwięków na dość przyzwoitym poziomie, powinni się skusić na ten album, choćby dla tych 30-kilku minut. Prawie godzinny całokształt jest raczej ciężkostrawny.

 

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.