ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Red Masque, The ─ Death of the Red Masque EP w serwisie ArtRock.pl

Red Masque, The — Death of the Red Masque EP

 
wydawnictwo: Musea Records 2001
 
1.Tidal 10:37
2.A Moon Falls 13:30
3.Ended Ways 9:52
 
Całkowity czas: 33:59
skład:
Nathan-Andrew Dewin: concert harp,backing vocals, keyboards & percussion/ Brandon Ross: bass guitar/ Lynnette Shelley: vocals,lyrics & percussion/ Steven Blumberg:guitars & mini moog/ Brian (Vonorn) Van Korn: drums & percussion, multi-instrumentalist
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Ocena: * Bez oceny
02.05.2002
(Recenzent)

Red Masque, The — Death of the Red Masque EP

The Red Masque to całkiem nowa nazwa, która niedawno pojawiła się na avant-progowej scenie Stanów Zjednoczonych. Ich twórczość, jak sami o sobie piszą, łączy w sobie wpływy muzyki filmowej z horrorów, RIO, zeuhl, gothic, improwizację i art-rock. Grupa zadebiutowała bardzo ciepło przyjętym przez krytykę utworem „Tidal” na kompilacji Progressive Ears, od którego też zaczyna się ta EP’ka.

A zaczyna się rzeczywiście jak ścieżka dźwiękowa do filmu grozy: tajemnicze stukoty, szelesty, pojedyncze szarpnięcia strun, jakby wyrwane z kontekstu frazy i wysokie zawodzące wokalizy… Wszystko to powoli narasta, gęstnieje, tworząc mroczną, niesamowitą atmosferę, by po kilku minutach niespodziewanie rozwinąć się w diabelnie połamany, avant-progowy rytm. Trochę w tym wszystkim King Crimson, trochę Univers Zero, słychać jednak, że zespół posiada własną tożsamość i dąży do wypracowania swojego stylu, co nawiasem mówiąc, całkiem nieźle im wychodzi. Spora w tym zasługa wokalistki, której głos przywodzi mi na myśl skrzyżowanie Diamandy Galas i Anny Meek z Catapilla, nie jest jednak aż tak ekstremalny. Niezłe wrażenie robią też „rozstrojone” klawisze, które dodatkowo potęgują szalony, obłąkańczy klimat utworu.

Następny w kolejności, ponad trzynastominutowy „A Moon Falls”, zaczyna zadziwiająco niewinnie, spokojnie i melodyjnie… jak łatwo się jednak domyślić jest to bardzo zwodniczy początek, bowiem szybko okazuje się, że jest to tylko jedno z naprawdę wielu oblicz, jakie prezentuje ten kawałek. Spokojne akustyczne partie przeplatają się z gitarowym łomotem i masą „zakręconych” rytmów. Od poprzednika odróżnia go jednak przede wszystkim znacznie większy udział instrumentów klawiszowych, których organowe brzmienie nadaje mu dość gotycki i mroczny klimat.

EP’kę kończy improwizacja „Ended Ways”, która tak właściwie stanowi porcję potężnego, „sonicznego” gitarowego hałasu, momentami narzucając luźne skojarzenia z ostatnim z projektów muzyków GYBE! – Set Fire To Flames… Słychać że całość ma improwizowany charakter, w tle co i raz to odzywają się nierównomiernie perkusjonalia, pojawiają się też enigmatyczne, „odrealnione” wokalizy, które w końcówce kreują niemal ambientowy klimat…

Bardzo, bardzo obiecujący krążek i zespół. Być może ze względu na dość krótki czas trwania, ale tego materiału słucha się naprawdę świetnie!! Grupa posiada własną tożsamość i brzmienie, oraz ciekawe pomysły i już teraz nie mogę się doczekać na zapowiadaną kolejną EP’kę. Na szczególne wyróżnienie zasługuje ten mroczny, obłąkańczy, schizofreniczny klimat utworów, najbardziej obecny chyba w otwierającym album „Tidal”… Szczególnie polecam fanom Univers Zero, Thinking Plague, czy też po prostu wszystkim miłośnikom takich „chorych” dźwięków – ciarki na plecach murowane!!

PS: EP’ka dostępna jest dzięki Musea Records, polecam też odwiedzić oficjalną stronę zespołu: www.theredmasque.com

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
Picture theme from BloodStainedd with exclusive licence for ArtRock.pl
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.