ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu O’Riordan, Dolores ─ Are You Listening? w serwisie ArtRock.pl

O’Riordan, Dolores — Are You Listening?

 
wydawnictwo: Sanctuary Records 2007
dystrybucja: Mystic
 
1. Ordinary Day - 4:04
When We Were Young - 3:23
In the Garden - 4:27
Human Spirit - 4:00
Loser - 2:56
Stay With Me - 4:01
Apple of My Eye - 4:42
Black Widow - 4:56
October - 4:38
Accept Things - 4:11
Angel Fire - 5:02
Ecstasy - 5:13
 
Całkowity czas: 56:32
skład:
Dolores O’Riordan – voc, guitars, keyboards / Steve Demarchi – guitars / Danny Demarche – keyboards, guitars, flute / Graham Hopkins- drums / Marco Mendoza – bass
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 1
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 3
Niezła płyta, można posłuchać.
› 5
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 3
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 9
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 4
Arcydzieło.
› 8

Łącznie 33, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Recenzja nadesłana przez czytelnika.
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
05.10.2007
(Gość)

O’Riordan, Dolores — Are You Listening?

Cztery lata po rozpadzie irlandzkiej grupy The Cranberries, wokalistka Dolores O'Riordan rozpoczęła solową karierę. Jej pierwszy samodzielny projekt nosi tytuł "Are you listening?” W 2003 roku, kiedy zespół ogłosił przerwę (nigdy nie powiedział, że to koniec), rzesze fanów zapewne wierzyły w reaktywację „Żurawin”, jednak każdy z członków zespołu(poza Mikiem Hoganem) rozpoczął solową kariere.W 2005 roku pojawił się debiutancki album Mono Band, zepołu założonego przez Noela Hogana. Perkusista, Fergal Lawler, w podobnym czasie wziął udział w sesji nagraniowej z byłym członkiem formacji Woodstar - Kieran'em Calvertem, a kilka miesięcy temu na myspace pojawiły się informacje na temat jego nowego zespołu-The Low Network.

Ostatnia była Dolores O'Riordan, której premiera płyty odbyła się 17 maja 2007 roku. Wedle wcześniejszych zapowiedzi jest dojrzalsza i bardziej stonowana.W jej nowych utworach nie ma już jodłowania oraz przedłużania fraz, jednak pojawiło się sporo gitar akustycznych oraz irlandzkich instrumentów.Nie jest juz to twórczość zbuntowanej rockmanki, a raczej 36-letniej matki czworga dzieci, jednak w tym wypadku nie powinniśmy traktować tego jako zarzut...

Płyta składa się z 12 utworów. Pierwszym jest "Ordinary Day" poświecone jej teraz dwuletniej córce (do którego został nakręcony teledysk u naszych sądziadów w Pradze). Jeśli w solowym projekcie chcemy znaleźć The Cranberries powinniśmy raczej o tym zapomnieć. Jedynym utworem przypominającym cranberriesowskiej nuty jest "Loser" śpiewany, znanym już dla artyski dwugłosem. Dolores w pewnym sensie rozlicza się z przeszłością. Znakomita piosenka "Black Widow" jest poświęcona jej matce, która zmarła na raka, czy tajemnicze "Stay with me" dedykowane ojcu, który wygrał walkę z chorobą ...

Piosenkarka pracowała z Angelo Badalamentim. "In the Garden " miało pojawić się w produkcji Davida Grieco "Evilenko", jednak w rezultacie na soundtracku do filmu znalazł się utwór "Angels Go To Heaven". Artystka podczas przerwy podjeła współprace również z innymi muzykami.W 2004 roku nagrała utór „Ave Maria”, które podobnie jak „Angels Go To Heaven" pojawiło się na scieżce dzwiękowej filmu „Pasja” reżyserii Mela Gibsona,”Mirror Lover” wraz z elektyzującą niemiecką grupą Jam & Spoon ,czy wreszcie „Pure Love” śpiewane w duecie z cukierkowym królem muzyki pop-Zucherro.

Za ulubiony utwór mogę uznać, śpiewany podczas wigilijnego koncertu w Monte Carlo w 2006 roku "Angel Fire". Podczas jego słuchania chce się wykrzyczeć wraz z Dolores "Take me higher angel fire, take me where I want to go, teach me things I need to know". Najsłabszym punktem płyty (jeżeli o takim można mówić) jest „Extasy” o tematyce podobnej do żurawinowego "Salvation", czyli o uzaleznieniach.

Niesamowita dynamika, celtyckie akcenty i świetny fortepian, to wszystko możemy znalezc na tych 12 pełnych emocji utworach. O możliwosciach wokalnych artystki, będziemy mogli się przekonac również 27 listopada 2007 roku, w Warszawskim klubie „STODOŁA”.

Godne polecenia. Nie tylko dla fanów Cranberries.
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.