ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Lacrimosa ─ Echos w serwisie ArtRock.pl

Lacrimosa — Echos

 
wydawnictwo: Hall Of Sermon 2003
dystrybucja: Mystic
 
01. Kyrie - Overture [12:42]
02. Durch Nacht und Flut - Suche Part 1 [06:03]
03. Sacrifice - Hingabe Part 1 [09:28]
04. Apart - Bittruf Part 1 [04:16]
05. Ein Hauch von Menschlichkeit - Suche Part 2 [05:05]
06. Eine Nacht in Ewigkeit - Hingabe Part 2 [05:52]
07. Malina - Bittruf Part 2 [04:48]
08. Die Schreie sind verstummt - Requiem für drei Gamben und Klavier [12:42]
 
Całkowity czas: 60:53
skład:
Tilo Wolff: Piano, programing, voice / Anne Nurmi: Keyboards, voice / Jay P.: Electric & acoustic Guitars & Basses & Melotron / Manne Uhlig: Drums / Thomas Nack: Drums /

SPECIAL GUESTS:
Rosenberg Ensemble Choir:
Catharina Boutari: Sopran; Raphaela Mayhaus: Sopran; Bettina Hunold: Sopran; Uli Brandt: Alt; Melanie Kirschke: Alt; Ursula Ritter: Alt; Yenz Leonhard: Tenor ; Olaf Senkbeil: Tenor; Klaus Bülow: Tenor; Frederick Martin: Bass; Joachim Gebardt: Bass;
Deutsches Filmorchester Babelsberg Orchestra & Spielmann-Schnyder Philharmonie:
Stefan Pintev: 1st Violine; Rodrigo Reichel: 2nd Violine; Sebastian Marock: Viola; V. Sondeckis: Cello & Gamben; Katharina Bunners: Doublebass; Ludgar Hendrich: Konzertmeister; Christopher Clayton & Günter Joseck: Conductors
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 2
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 3
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 3
Album jakich wiele, poprawny.
› 2
Niezła płyta, można posłuchać.
› 1
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 6
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 9
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 11
Arcydzieło.
› 17

Łącznie 54, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Ocena: 6 Niezła płyta, można posłuchać.
24.10.2005
(Recenzent)

Lacrimosa — Echos



Tilo Wolff przyzwyczaił nas do pewnego typu muzyki. Pomieszania rocka, gotyku, awangardy, opery, symfonii. Nie inaczej jest na tym albumie, choć uważny czytelnik (słuchacz) albo po prostu fan tego zespołu może odczuć gdzieś głęboko w umyśle mały ognik: UWAGA!!! Możesz zostać zaskoczony. A dlaczego? Po pierwsze okładka. Nie jest czarno-biała. Jest za to w kolorze sepii. Zapowiada też walkę żywiołów, co widać po wielkim żaglowcu przeciskającym się przez wąską gardziel poszarpanych skał przy dość mocno wzburzonym morzu.

ECHOS

Poza innym kolorem okładki reszta pozostała bez zmian (no może prawie). Na kolejnej płycie grupy Lacrimosa znajduje się standardowo osiem utworów. Do tego pierwszy i ostatni spina płytę jak klamra; po pierwsze ze względu na identyczny czas 12:42, po drugie ze względu na odstające od reszty podtytuły. Sądząc po tytułach płyta zapowiada się bardzo orkiestrowo (takie słowa jak kyrie, requiem, overture) momentalnie odczytywane przez ludzi obcujących z muzyką klasyczną (tylko na Boga – nie poważną) jako mocno związane z symfonią.
Kyrie - Overture to fantastyczny, w pełni symfoniczny utwór z oszczędnymi słowami, śpiewanymi przez chór, ze stale rosnąca atmosferą. Zwłaszcza, że tekst jest wybitnie religijny i uduchowiony, zaś w książeczce pokazana jest tylko partytura. Utwór idealnie odcina nas od otaczającej rzeczywistości i pozwala zasłuchać się w muzyce. Wrócmy na chwilkę do tekstu:

Kyrie Eleison – Christe Eleison – Kyrie Eleison
Panie zmiłuj się – Chryste Zmiłuj się – Panie Zmiłuj się

W rzymskiej liturgii łacińskiej Kyrie eleison wraz z dodanym później wezwaniem Christe eleison jest formą liturgiczno-muzyczną należącą do Ordinarium Missae, czyli stałych części mszy świętej.
Durch Nacht und Flut - Suche Part 1 to już utwór z jakich znamy Tila i Anne. Orkiestrowy podkład, mocny śpiew obojga wokalistów, z przewagą oczywiście Tila. Utwór świetnie brzmi na żywo, po za tym jego tytuł, jest równocześnie tytułem dwóch singli (w zwykłej i poszerzonej edycji) promujących ten album. Końcówka tego utworu (ostatnia minutka) to doskonały fragment do filmu. Tutaj pokazuje nam się pierwsza para, pierwsza z trzech par części tego przedstawienia. To Suche Part 1
Sacrifice - Hingabe Part 1 rozpoczyna się piękną gra na cymbałach i tłem organowym. Na cymbałach gra Anne Nurmi, a Tilo rozpoczyna śpiewem mrocznym, grobowym, i perfekcyjnym. Utwór jest spokojny (do czasu), choć mocny. Jest długi, dzięki czemu zespół miał możliwość skonstruowania rozbudowanego utworu, z przepiękną solówką w wykonaniu Jay. P. Jednak nie tylko solo gitary zasługuje tu na uznanie. Pojawiają się piękne partie skrzypiec, doskonały zestaw instrumentów perkusyjnych. I znowu (tym razem trwające dwie minuty) świetne filmowe zakończenie.

Ja - bylem tu przedtem
Ty - wydawałaś się być skruszona
Tutaj - samotna jesteś ze mną
My - płonęliśmy żywi właśnie tu

Widzisz - byłem tu przedtem
Ten kamień - udający żar
Tutaj - gdzie płonęliśmy żywi
Wiec uciekniesz
Uciekniesz z moich żył

Ale nie jestem ślepy
Tylko za mało spalony
Czekam na Ciebie....

Apart - Bittruf Part 1 jest dziwnym utworem. Śpiewa w nim głównie Anne, a jej angielski jest taki, jaki jest, pomijając fakt iż nie ma najmocniejszego głosu. Trzeba jednak zupełnie szczerze przyznać, że potrafi ona budować nastrój. I taki dołujący klimat samotności jest w tym utworze.

I felt like
Being a part of something
Something I was always
Trying to achiev
I felt like
Being a part of something
Something that lasts
Something that lasts

And I need love
Like I never needed before...
And I need love
Like I never needed before...

Ein Hauch von Menschlichkeit - Suche Part 2 jest dokończeniem pierwszego aktu tej symfonii, bo takie założenie możemy przyjąć, wiedząc, że jest Intro, Outro, a pomiędzy nimi trzy dwuczęściowe akty. Utwór sam w sobie jest dość mizerny. Brak ciekawszych zagrań, śpiew poprawny, ale jakiś taki pusty. Kiepskie zakończenie, bo część pierwsza zapowiadała się ciekawie.
Eine Nacht in Ewigkeit - Hingabe Part 2. Ten utwór przypomina mi z kolei twórczość Władysława Szpilmana, lub innych artystów grających w knajpkach w tamtym okresie. Śpiew jest liryczny i lekko żałosny (w sensie klimatu - zawodzący), ale ciekawy. Interesujące są partie wilolonczeli, kontrabasu i altówek. Piękne pianino i znów powrót do tematyki filmowej (Casablanca?). Utwór jest troszkę podobny do Ich Verlasse Heut Dein Hertz
Malina - Bittruf Part 2 Naprawdę świetna kompozycja - jednocześnie najbardziej odstająca na płycie. Rozpoczyna się pięknym klawesynem, skrzypcami i barokowym klimatem. Śpiewa Tilo, pieśń jest o miłości – jak zawsze. Ale jest niesamowicie energetyczna i żywa – mimo niezbyt radosnego tekstu. W drugiej części klawesyn wciąż jest doskonale słyszalny, a Anne podkłada linie melodyczne gdzieś w tle.

Hörst du nicht? - Nie słyszysz?
Ich rufe flehend dich! - Błagalnie wołam Cię!
Zu halten brenne ich! - Podtrzymuje płomienie!
Zu lieben lebe ich! - Żyję by kochać!
Nur für dich! - Tylko Ciebie!
Siehst du nicht? - Nie widzisz?
Mein Herz erwartet dich! - Moje serce oczekuje Cię!
Es kam zu lieben dich!
Doch jetzt verbrenne ich! - Przecież teraz płonę!
Siehst du nicht? - Nie widzisz?

Hörst du nicht? - Nie słyszysz?
Ich rufe flehend dich! - Błagalnie wołam Cię!
Zu halten brenne ich! - Podtrzymuje płomienie!
Zu lieben lebe ich! - Żyję by kochać!
Nur für dich! - Tylko Ciebie! br>

Die Schreie sind verstummt - Requiem für drei Gamben und Klavier Ostatni utwór, o tej samej długości co pierwszy. Długi, smutny i posępny jest ten utwór. Tekstu tym razem nie podam, ze względu na niepełnoletnią część czytelników. Utwór to długi, ale zdecydowanie najsłabszy na tej płycie i jeden z najsłabszych w historii zespołu. Niestety nic się w nim nie dzieje, poza kilkoma urywkami. Krzyk Zamilkł – to dobry tytuł. Tylko czy nie jest złowróżbny? Krzyk Zamilkł – Lacrimosa Zamilkła.

HAMPELMANN Znów pada pytanie. Gdzie znajdziemy Pajacyka? Musimy się bardzo mocno przyjrzeć okładce. Pajacyk płynąc tym wielkim statkiem w nieznane, tęsknie spogląda w stronę domu. Stojąc tuż pod banderą armatora. Lacrimosa wyruszyła w podróż w nieznane.

Tłumaczenia wykorzystane w tej recenzji są wynikiem własnej pracy, a także zostały zaczerpnięte ze strony [free.of.pl/s/stille]