... na temat Cash i jego muzyki.
No to bede pierwszy
. Fajny ten koncercik w koniach. Poczatek rewelacja
. Najpierw kabel, czy tam gniazdo, nie wiem o co dokladnie sie rozchodzilo ;]. Potem ten prad...
no i akcja z tym sikaniem na samochody przez miejscowych żuli
. Koniec koncow koncercik z@jeb*#$^%. Daliscie rade chlopaki i panie
. Szkoda ze tak malo bylo ludzi do klaskania ;/. Nie znaja sie i juz ;].
Dziękujemy za pierwszy komentarz
Podejrzewamy, że przerwa w dostawie prądu była w mistyczny sposób powiązania z sikaniem na samochody, choć brak nam na to dowodów.
Hej, ho!
Nie wiem czym spowodowany jest taki zastój na forum, ale zapewne lenistwem internautów
do Waszej muzyki dotarłem dzięki Piotrowi Kosińskiemu i jego " Nocy Muzycznych Pejzaży " za co chwała mu po wsze czasy
Nie lubię wyłącznie słodzić artystom, ale trudno mi pokusić się o jakąkolwiek krytykę po kilkudziesiętnym przesłuchaniu " Cash-romantic music machine ". Świetna, świeża i wszechstronna stylistycznie płyta. Fanom wszelkiego rodzaju "szufladek " na pewno pokrzyżowała szyki, bo trudno jednym słowem określić te wspaniałe dźwięki, co nie zdarza się tak często na rynku Polskim... w ogóle na rynku muzycznym. Mimo tego, iż cała płyta w moim pojęciu jest wspaniała, to ponad wszystkie utwory na niej zawarte wyróżniam sobie " song for narcissus ". Mam nadzieję, że taka siła, jaka bije z tej płyty pozostanie w Cashmere przez cały okres działalności i niejednym dziełem mnie i wszsytkich słuchaczów uraczycie
Cóż, pozostaje mi oczekiwać na koncert we Wrocławiu i wracać do słuchania " Cash-romantic music machine "
pozdrawiam serdecznie
Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 02.03.2007 20:17 przez cwanypajac.