ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
- 24.08 - Łódź
- 26.08 - Inowrocław
- 31.08 - Łódź
- 01.09 - Wrocław
- 02.09 - Szczecinek
- 03.09 - Kraków
- 07.09 - Warszawa
- 08.09 - Kraków
- 09.09 - Poznań
- 14.09 - Gdańsk
- 15.09 - Warszawa
- 19.09 - Warszawa
- 22.09 - Kraków
- 23.09 - Wrocław
- 24.09 - Łódź
- 24.09 - Warszawa
- 13.10 - Szczecin
- 15.10 - Katowice
 

koncerty

21.03.2016

Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016

Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016
Udanemu występowi Hypercolor towarzyszyły zgrzyty gitary solowej, łamane rytmy perkusji oraz chorobliwie nerwowy groove.

Wprawdzie do inauguracji piątej edycji Katowice JazzArt Festival pozostało jeszcze bitych pięć tygodni, ale już minionej środy mieliśmy okazję usłyszeć pierwszych zwiastunów przedfestiwalowej gorączki – amerykańskie trio Hypercolor. Wywodzące swą nazwę od modnych w latach 80. koszulek zmieniających barwę pod wpływem temperatury ciała trio zagrało w najbardziej jazzowym klubie w Katowicach, tj. w Hipnozie. Muzycy tria w składzie Eyal Maoz (gitara), James Ilgenfritz (bas) i Lukas Ligeti (bębny), grający zwariowany, przesycony noise’em jazz-rock, dali nie byle jaki koncert, oparty głównie na kompozycjach z debiutanckiej płyty Hypercolor (2015). Eyal Maoz miał już przyjemność wystąpić przed katowicką publicznością podczas zeszłorocznej edycji festiwalu, wówczas zasilał szeregi formacji Blumenkranz Abraxas. Ci, którzy pamiętają ów występ, podczas którego dodawano gitarowym solom skrzydeł wznosząc raz po raz ścianę spastycznych dźwięków, nie mogli poczuć się zawiedzeni, gdy trio zagrało zapowiedziany przez bębniarza „Forget” – niezapomniany, frenetyczny jazgot osnuty na żywym, śpiewnym temacie. Płomiennie wykonany „Forget”, numer pierwsza klasa, wzniecił w mej duszy żar i tlił się jeszcze długo po tym, jak zespół przedstawił cały swój repertuar. Złożyły się nań dwie ballady: „Ernesto, Do You Have a Cotton Box?” i „Quixotic”. Ta druga wzbudziła najwięcej emocji wśród klubowiczów ze względu na nader chwytliwy, figlarnie zaśpiewany przez całe trio refren („cza-cza-cza-cza”), który mógłby być jedynie persyflażem południowoamerykańskiego tańca towarzyskiego. Udanemu występowi Hypercolor towarzyszyły zgrzyty gitary solowej, łamane rytmy perkusji oraz chorobliwie nerwowy groove. Mimo że jedna jaskółka nie czyni wiosny, na połowę której przypada faktyczna odsłona katowickiego festiwalu jazzowego, to niewątpliwie podsyciła ona ciekawość melomanów, jaką – miejmy nadzieję – nie będzie łatwo poskromić. 

Zdjęcia:

Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016 Hypercolor, Katowice, Jazz Club Hipnoza, 16.03.2016
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl na Myspace.com ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2017 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.